nazwa sklepu z ciuchami

Czytasz wypowiedzi znalezione dla hasła: nazwa sklepu z ciuchami





Temat: Nazwa dla sklepu z ciuchami?Pomóżcie!!!
Nazwa dla sklepu z ciuchami?Pomóżcie!!!
Witajcie
Chciałabym otworzyć w Warszawie sklepik z niepowtarzalnymi a zarazem w
przystępnej cenie ciuszkami sprowadzanymi z Francji.Ciuszkami innymi niż
wszystkie,dla młodych ciałem i duchem odważnych kobietek.Ciuszkami które nie
będą dostępne w wielu egzemplarzach.Jak mogłabym nazwać taki sklepik?





Temat: Ludzie nie wiedzą, czym jeżdżą???
Nie mam pojęcia po co się tak bulwersujecie, ze niektórzy nie znają modeli
swoich wózków. Widocznie nie jest to im do niczego potrzebne.
Ja osobiście przed kupnem wózka czytałam opinie na jego temat itd. znam
oczywiście jego nazwę ;), jednak są ludzie, których kompletnie to nie obchodzi.
Może Pani w sklepie poleciła im taki a nie inny i nie pytali sie o nazwę, bo po
co, jak im taki podpasował, albo nie maja pamięci do nazw ( teraz takie wymyśle
są niektóre) itp. Uważam, że to ich sprawa. Po co maja pamiętać, po to, że jak
ktoś ich zaczepi na ulicy, to maja mu powiedzieć jaka to nazwa????
Ja osobiście nie mam pamięci do nazw sklepów i ciuchów, zwłaszcza tych
markowych. Mam koleżankę, która co ja spotkam rzuca mi jakąs nazwę marki ( bo
taka bluzkę czy inny ciuch sobie kupiła) A mnie to zupełnie nie interesuje.
Teraz odkąd mam dziecko bardziej przyswoiłam sobie nazwy firm z ubraniami dla
dzieci.
Ale nadal nie mam pojęcia, co kogo interesuje jakim ktoś wózkiem jeździ i czy
pamięta jego nazwę, czy nie.






Temat: Zakupy w Atenach-gdzie?
Ateny sa pelne sklepow, nawet na tzw. zadupiach mozna sie obkupic.
Jak bedziesz w centrum przy parlamencie to powinnasc przejsc na druga strone
placu - jest ulica (z McDonalndem na rogu, nie pamietam nazwy)bez samochodow.
Cala ulica to pasaz handlowy razem ze wszystkimi okolicznymi uliczkami.
Od tej ulicy w strone placu Omonia lacznie ze wszystkimi uliczkami tez jest
mnostwo sklepow. Ulica 25 Septembriou (moglam przekrecic lekko nazwe) to sklepy
z ciuchami ciagnace sie pare kilometrow.
Siec znanych centrow handlowych nazywa sie Hondos Center - ale moim zdaniem
drogi i to samo mozna znalezc o wiele taniej w roznych mniejszych sklepikach.
Ceny moze nie sa tam bardzo niskie, ale ogolnie jest dobra jakosc ciuchow.
W Polsce na pewno nie kupisz nic porzadnego w tej samej cenie.
Muszisz sie przygotowac tez na to, ze wiele ciuchow jest zbyt ekstrawaganckich
(czasem kiczowatych) lub niepraktycznych jak na polskie ulice.
Mam namysli rozne hafty czy cekiny, badz zimowe kurtki z futrem na wierzchu i
cienkie jak na lato, albo sweterki bez plecow - przeciez to nie na polska zime.
Ale ogolnie jest co kupic :-)
Zycze udanych zakupow, ja wybieram sie tam w pazdzierniku!



Temat: O zjadaniu własnego ogona.
O zjadaniu własnego ogona.
Mój syn, student wrocławskiej AR, dorabia sobie pracując na jakąś tam część
etatu w sklepie z ciuchami (nazwy nie podam bo to kryptoreklama :-])wczoraj
dostał "Wezwanie do zawarcia umowy z otwartym funduszem emerytalnym".
Zgadnijcie, kto jest nadawcą owego ponaglenia? Ci, którzy odpowiedzą "ZUS",
mają rację! Czy może mi ktoś wytłumaczyć, jaki interes ma państwowa firma w
tym, aby napędzać klientelę przywaciarzom, czyli konkurencji?
A to Polska właśnie...




Temat: Nazwa sklepu - proszę o opinie
Nazwa sklepu - proszę o opinie
Witam

Dostałem propozycje nazwy dla sklepu z odzieżą damską od firmy
reklamowej "EKRI" "ESTILO" "REVIA".

Proszę o jakieś opinie która z nazw jest najciekawsza.
Lokal jest w zlokalizowany w galerii handlowej a ciuchy średnia
półka.

Z góry dziękuję za opinie..




Temat: Wymyśl nazwę dla sklepu, wygraj książkę :)
Wymyśl nazwę dla sklepu, wygraj książkę :)
Zakładam niebawem sklep z używaną odzieżą z Francji. Będą to ciuchy
dobrej jakości i przeważnie znanych firm. Samo miejsce też będzie
urządzone w dobrym stylu, pachnące, nowoczesny wystrój itp. Klienci
to głównie mieszkańcy dość bogatego osiedla, na którym będzie
znajdował się lokal.

Ponieważ od kliku dni głowię się nad nazwą, postanowiłam postawić na
inwencję internautów i ogłaszam mały konkursik na nazwę. Nagroda to
książka "Alchemik" Paulo Coelho, wyd. Drzewo Babel.

Czekam na propozycje do środy 19 sierpnia. Pod adres:
alanis252@gmail.com. Liczę na Was :))



Temat: rząd patentowy a nazwa sklepu internetowego
rząd patentowy a nazwa sklepu internetowego
Hej:)
Czy otwierając Wasze sklepy internetowe, czy wymyślając nazwę firmy
sprawdzaliście w urzędzie patentowym czy dana nazwa nie istnieje?
Czy jeżeli chciałabym sprzedawać ciuchy pod własną marką, czy muszę wybrać
taką, jakiej jeszcze nie ma?




Temat: Gdzie robicie zakupy?
A moze to do sklepow firmowych juz hurtowo biora rzeczy od
Wietnamcztykow? W mojej dzielnicy Wietnmaczycy prowadza sklep z
ciuchami i ostatnio (apropos dyskusji na forum) zdradzili mi
tajemnice ze w Pradze maja kilka hurtowni ktore dowoza im ciuchy
prosto z ich wlasnej fabryki w Wietnamie...Z tych praskich hurtowni
dystrybuuja ubrania do hipermarketow (tych z ktorych wszyscy
korzystamy) a takze sprzedaja we wlasnych prodejnach....Kto wie,
moze i w Sprotissimo (to chyba nazwa sklepu - mi nieznana) maja
ciuchy od Wietnamcow tyle ze z nalozona wlasna marza..



Temat: interesujące sklepy Kraków/Poznań
Hey forumowiczki, dzieki :)

W Szale Szat udalo mi sie kupic urocze poncho :) W ogole spedzilam 2h lazac po
wszystkich second-handach na Kazimierzu, trafilam jeszcze na jedno urocze
poncho w sklepie o nazwie bodajze Atelier Mody (a obok tez byl jakis sklep z
ciuchami od projektantów) ale jednak sie nie zdecydowalam.
Jak ktos ma jeszcze jakies pomysly to prosze pisac :)



Temat: Gwiazdy Eska Music Awards
Gwiazdy Eska Music Awards
Czy dziennikarze tej Gazety Wybiórczej to nie mają za grosz
rzetelności. Wystarczy troszkę się przyłożyć...
Drodzy Panowie... CUBUS - to taki sklep z ciuchami...i co? Gwiazdy
spały w sklepie z ciuchami??? hahaha

Poprawna nazwa sieci hotelowej to QUBUS (Q-jak quality) Szanowni
Panowie!!!



Temat: gdzie w Wawie znajdę markowy lumpeks ?
Na Ordynackiej (k. Nowego Światu) znajduje się sklep o
nazwie "Ciuchy Angielskie" jest tam duży wybór markowych ciuchów w
dobrym stanie, ale ceny są wyższe niż w zwykłych second handach



Temat: Zła cena na metce - Orsay
Zła cena na metce - Orsay
Nigdy nie robię zakupów w tym sklepie, ale wczoraj tam wstąpiłam w
poszukiwaniu bluzki do żakietu, który kupiłam w innym sklepie. No i
znalazłam! Przymierzyłam i zdecydowałam się na zakup. Idę do kasy, a pani
zeskanowała kod kreskowy i mówi 59,90 zł, a na metce jak byk napisane 49,90
zł (metka z oryginalnym nadrukiem!!!). Jak zwróciłam na to uwagę to pani
zawołała koleżankę, obejrzały inne bluzki, na których była już cena 59zł i
doszły do wniosku, że nie mogą mi jej sprzedać w takiej cenie. Stwierdziły,
że nie są w stanie sprawdzać czy cały towar w sklepie jest prawidłowo
zametkowany. Stwierdziłam, że oczywiście to rozumiem, ale wydaje mi się, że w
takiej sytuacji sklep powinien ponieść koszty swojego błędu. Zresztą w
Kodeksie Cywilnym jest napisane: "Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na
widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży". Panie
zaczęły sugerować, że klienci czasem sami podmieniają metki. Poczułam się
obrażona i wyjaśniłam, że ja tego nie zrobiłam, a poza tym skoro po
zeskanowaniu kodu kreskowego wchodzi na kasę inna cena to nie jest to problem
podmienionej metki tylko błędnego nadruku. Oczywiście nic to nie dało.
Zdenerwowałam się i stwierdziłam, że w takim razie jej nie kupię i wyszłam.
Chodziłam po innych sklepach, ale i tak w końcu kupiłam tą bluzkę za te
59,90, ale nie w tym sklepie, tylko w drugim sklepie tej sieci piętro niżej
(ciuchy identyczne z metkami Orsay, ale sklep ma jakąś inną nazwę).
Ale jak to jest: czy miałam prawo kupić po tej niższej cenie czy nie?



Temat: ślub cywilny!!!
Miałam ten sam problem niedawno. Wszelkie centra handlowe to duże
nieporozumienie, chyba że chcesz się ubrać w lnianą sukieneczkę... Poszukaj
czegoś nietypowego, mi udało się kupić szalenie elegancki kostiumik (sukienka
bez rękawów + żakiecik) w sklepie na ul. Leszno (mniej więcej na wysokości
Młynarskiej). Jest tam sklep z oryginalnymi francuskimi ciuchami, pojedyńcze
sztuki mniej znanych projektantów, dopasowują do figury, a przy tym nie chodzi
w tym pół Warszawy. A same ceny też bardzo przyzwoite, nie jest to taniocha,
ale akurat np. Monton był droższy (a mój chłop wynegocjował jeszcze duży
upust). Swoją drogą taki Monton to ciuchy szyte w Brwinowie a liczą sobie jak
za Paryż... Byłam jeszcze w sklepie, o pardon - galerii Ego przy rotundzie,
nawet podobała mi się jedna kiecka, ale w końcu jej nie kupiłam; bo
sprzedawczyni mnie wkurzyła, notabene nazwa sklepu wzięła się chyba od jej
osoby...



Temat: trudne poczatki..
trudne poczatki..
witam was od dosc dlugiego czasu nosze sie z zamiarem otworzenia sklepu
internetowego z ciuchami wlasnego projektu ewentualnie gdyby to byl za duzy
krok, najpierw sprzedawac je na Allegro. mam bardzo duzo pomyslow na
oryginalne ciuchy. zawsze lubilam ubierac sie troche inaczej niz wszycy i
nigdy nie moglam znalezc w sklepach ciucha, jaki sobie wymarzylam.
mysle o tym od dluzszego czasu, ale boje sie ryzyka. jestem jeszcze
studentka, nie wiem za bardzo jak mialby dzialac taki mechanizm i czy mnie to
nie przerosnie. moj pomysl jest taki, aby narazie gromadzic swoje projekty, a
potem poszukac krawcowych, ktore je dla mnie uszyja..no a potem zaczac
sprzedawac te ciuchy ale chcac sprzedawac je, np. z nazwa mojej 'firmy'
albo z metka, musialabym te firme najpierw zarejestrowac, zgadza sie?
dodajcie mi troche slow otuchy, jesli sadzicie ze to sie moze udac



Temat: KRAKÓW-sklepy ciązowe
Wprawdzie to są dane sprzed 4 lat... ale byłam kiedyś (wtedy jeszcze nie było
Prenatalu) w sklepie na Filareckiej, to jest za Cracovią, znajdź na planie,
malutki ale fajny sklepik podobało mi się. Jeśli masz czas, jedź ale nie
gwarantuję, że jeszcze tam jest. Nazwy sklepu nie pamiętam, ale to nie jest duża
ulica, w każdym bądź razie był na początku tej ulicy jeśli szło się tak, że
skręcało się koło tego parkingu dla autobusów przy hotelu Cracovia. Szłaś wzdłuż
parkingu potem trzeba było skręcić w prawo (w Senatorską) szło się trochę i
potem była przecznica, właśnie Filarecka. Życzę szczęścia )
Kiedyś odzież ciążową kupowało się też w sklepie naprzeciwko hali targowej przy
Grzegórzeckiej (był to sklep z odzieżą w dużych rozmiarach ale mieli też ciuchy
typowo ciążowe), ale też nie wiem, czy nadal tam jest.




Temat: ciuchy ciuszki
Dzięki za namiary, Kappahl stosuję, ostatnio kupiłam tam dwie blzuki, które są
idealne - zwykle w innych sklepach są za krótkie, bo ja niecierpię takich,
które kończą mi się równo z paskiem, lubię takie, jakby to nazwać, normalne.
Do h&m muszę się rzeczywiście wybrać, mam kilka ciuchów z tego sklepu, a raczej
z jego metką, a to z lumpeksu, a to ze sklepu indyjskiego,w którym zaopatruję
się w super bluzki. c&a to nie wiem, czy gdzies w mojej okolicy uświadczę, ale
poszukam, czemu nie.
jeszcze raz dzięki, również za kolejne wpisy :)
tr



Temat: Wpisz opinie temat GaleriaUrsynow
Podoba mi się to, że jest mniejsza. Wystarczyloby mi do szczęscia kilka sklepów
- jakaś dobra drogeria, kilka markowych sklepów - promod, benetton itp, jakies
małe, prywatne butiki z fajnymi ciuchami, sklepy z wyposażeniem do domu i jakiś
dobry sportowy. A co jest? Kilka butików, część z beznadziejnymi ubraniami i
kilka salonów fryzjerskich... Słowem nic ciekawego. Fajny nowy sklep z
naczyniami do domu, wazony, misy - takie nowoczesne w stylu. Nie pamietam nazwy.




Temat: Sklepy z ciuchami fitness w Warszawie?
W Wola Parku na drugim piętrze (niedaleko restauracji) jest taki sklep -
niestety nie pamiętam nazwy, ale wygląda na dobrze zaopatrzony (cen nie znam),
ale polecam też sklepy fabryczne adidasa (w Tesco na Połczyńskiej i na Kole, na
ul. Ciołka róg Obozowej) - można kupić fajne ciuchy po naprawdę okazyjnych
cenach
Pozdrawiam,
Agitki



Temat: beznadziejne ciuchy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja też jestem z Krakowa, izo, miasto niby takie duże (i piękne ale to nie ta
bajka) ale H&M nie ma. A szkoda. Niekt tu chyba nie wspomniał o drugiej
podobnej firmie, Quosique (chyba tak się to pisze). Tam też są fajne i nie
takie drogie ciuchy. A jeśli chodzi o słowa "masówka" i "bezguście" to nie
mająone związku z nazwą sklepu, tylko ze gustem. Można się ubrać w super ciuchy
i wyglądać jak nie powiem co. Ja kupuję ubrania na placach i proszę mamę , zęby
mi coś uszyła. Nikt nie ma takich ciuchów, bo sama je sobie projektuję
P.S. Odnośnie Panny z Poznania to sorry, laska ale języka i mózgu to ty sobie
to markowej kieszeni nie wsadzisz...
pazdrówka dla izy



Temat: Wy& Wasze ubrania
Studia jak w wątku co studiujecie.
Ubieram się różnie...nazwy sklepów mogłyby sugerować że beznadziejnie,bo częśc
ciuchów mam z Pimkie i z Oesaya,ale tych nietypowych dla stylu tych sklepów:)
Poza tym ostatnio polubiłam bardzo Reserved. No i Galeria Centrum.
Lubię też sklepy indyjskie za ich klimat,nietypowość i rozsądne ceny:)




Temat: Snobizm czy moja prowincjonalność?
a ja czegos w tym watku nie rozumiem.
Wg mnie nic dziwnego nie ma w fakcie,ze na forum o nazwie uroda pisze sie
wlasnie o kosmetykach albo ubraniach.Tytul watku:co fajnego kupilyscie na
jesien chyba sugeruje,ze watek bedzie tylko i li o ciuchach.Po kilku pierwszych
postach kobietki juz zaczely sie pytac,gdzie dany ciuch zostal kupiony.Wg mnie
wiec jest dosc logiczne ,ze zaczely padac nazwy sklepow,a niekiedy ceny dla
zainteresowanych.w czym problem?
Na forum cosmpolitan,jakiekolwiek ono by nie bylo padl w sumie fajny
przyklad;ze przeciez to,ze ktos czyta np.gazete 'wedkarz' to nie oznacza,ze w
glowie mu tlyko ryby.
Tematyczne fora na gazecie.pl powstaly wlasnie,zeby nie robic balaganu;nie wiem
czy to trudne do zrozumienia,ze na forum 'ksiazki' pisze sie o ksiazkach,a na
forum uroda o urodzie..
W 'waszym' watku(na forum psychologia)padlo zdanie:(...)
A czemu nic nie mowia o cenach? Hmmm...moze po osiagnieciu pewnego poziomu
rozmowa o cenach jest zbedna? Albo zle widziana? niesmaczna? ; ))))
Na to pytanie latwo znalesc odpowiedz czytajac kilka innych watkow,ktore sa
atakami na kazdego,kto podal cene produktu powyzej 100zlotych.wiec jak sie
okazauje wymienienie cen jest zle widziane.Zreszta,zapewne gdyby ktos zobaczyl
ceny,powstal by nowy watek o tym ile kasy marnuje sie na kosmetyki..
Wydaje mi sie,ze czujecie sie 'ponad' forum uroda,ale czytajac wasze posty
rowniez poczulam sie zniesmaczona;na urodzie zachwalaja C&A,ale my tutaj
wiemy,ze to badziewie....etc etc.....
A jak slusznie ktos powiedzial;to forum 'ratuje'(tak,tak ale te prawdziwe
kobiety przeciez nie uzywaja TYLU kosmetykow)przez nieudanymi zakupami...
pzdr..




Temat: rozbudowana galeria mokotów
Droga g_andziu!

Doszlam do wniosku, ze zbyt czesto przebywam w jednym "kolku rozancowym",
przewaznie stykam sie z tymi samymi osobami, wiec wydaje mi sie, ze nawet
zdania nie musze konczyc, ze kazdy wie, co mam na mysli.

Zrozumialam Cie dobrze i chcialam dac Ci do zrozumienia, ze zrobilas mi
przyjemnosc, wymieniajac nazwy sklepow, w ktorych ja sie czasem ubieram.
Jako ze mieszkam na prowincji, poczulam sie szalenie dowartosciowana.

Prosilam wczesniej o nazwy innych nuuudnych sklepow, ale przelecialam forum
Uroda, wiec czuje sie doinformowana. Ale chetnie nowe adresy przeczytam.

Czasem zdarza mi sie jakis ubraniowy numer - jak szef wyjezdza daleko i na
dlugo. Latwiej na razie zmieniac ciuchy niz szefow.

Pozdrawiam Cie serdecznie i na dlugo - niebawem jedna z moich panienek
zjezdza /zlatuje/ z kuframi pelnymi amerykanskich szmat. Wiec zablokuje
komputer conajmniej na tydzien, zeby sie pochwalic kolezenstwu.
/Jakby bylo czym./




Temat: "SMYK" w Galeri sami sprawdzcie!!!!!
"SMYK" w Galeri sami sprawdzcie!!!!!
W ostatni weekend postanowiłem wybrać się po prezent na gwiazdkę dla
mojej pociechy, a że mam blisko do galeri postanowiłem zajrzeć do
sklepu jak w temacie i chodzę szukam, zglądam.....mam jeździk dla
małolata full opcja ze śmigłami, skrzydłami, klockami różnych
kształtów geometrycznych które można umieszczać w odpowienich
otworach normalnie zabawka rozwijająca dziecko producenta tej
zabawki nie pamiętam wiem że na licencji disneya już mam wziąść
patrze na cenę a tu 199 złociszy. Nie miałem tyle gotówki przy sobie
więc odłożyłem sprawę na później. Poszedłem więc do naszego
podolskiego dostawcy wszelkiego rodzaju żywności oraz chińskiego
bubla. A tam...................ta sama zabawka identyczna
za...............89.90. To dopiero zdzierstwo jest. Nie płacimy za
produkt tylko za nazwe budynku i nazwę sklepu który w nim się
mieści. A więc moi drodzy po mszy w niedziele ubieramy się w
najlepsze ciuchy jakie mamy robimy "trwałą", malujemy sie i do
GALERII!!!"Bo tam podobno można za okazyjną cene coś nabyć"



Temat: Czy blondynki są głupie???
:( Homoli od paru lat już nie ma za to jest sklep muzyczny o ile to można tak
nazwać poza tym przez jakiś czas był sklep z ciuchami czyli normalnie mówiąc
odzieżą używaną,ale teraz homoli już nie ma .a szkoda bo to był jakiś symbol
Gorlic tak jak i była kiedyś "stokrotka" ehhhhh




Temat: Moda w Anglii
nie pamietam, bo nie patrzylam na nazwy sklepow tylko na ich zawartosc - taka
informacje mozesz znalezc w internecie, powinni miec adresy sklepow jak
poszukasz pod Morgan shops, sam Morgan to pewnie znajdzie ze 3 miliony
nieuzytecznych linkow
w Londynie pamietam mase malych butikow w ktorych mozna bylo znalezc fenomenalne
ciuchy za dosc rozsadne ceny, tanio to nie bylo ale mniej niz np. w Harrods




Temat: ile kosztuje dziecko?
iwona3 napisała:

> Przepraszam, kto w Polsce uważa ciuchy z H&M za markowe?!

Ktos tu na tym forum nazwal ciuchy z H&M, Kappahla i Cubusa markowymi.

Chyba nikt, kto je
> widział (w W-wie w Auchan na Woli). No, może dostajemy jakieś same spady,
> które „nie zeszły” gdzie indziej...
Moze. Nie bylem w H&M w Polsce.
> Osobiście wolę niemarkowe, np. ubranka endo, te z Cubusa czy KappAhlu albo
> Tuptusie.
Widzielismy endo w Polsce - drogie, brzydkie i jakosc bardzo taka sobie.
W Norwegii w Cubusie i w Kappahlu, sklepach o tej samej "marce", ceny sa
podobne. Jednak jakosc i wyglad przemawiaja za H&M.

Kosztują tyle samo, co w H&M, czyli od 30 pln, a są ładniejsze,
> wygodniejsze, trwalsze.

Tu ceny w zaszadzie zaczynaja sie od 15-20 zl za np. body. A na przecenach
mozna kupic je praktycznie za grosze.

> A co do tego, że na wyprawkę można wydać 8000 pln, to się zgadzam. W
> supermarkecie wózek głęboki kosztuje 300, ale bez problemu można znaleźć i
taki
>
> za 3000. Podobnie łóżeczko: zwykłe sosnowe kosztuje 120, ale Drewexu jest już
> kilkakrotnie droższe. Itd.
> Pzdr




Temat: Mamy z Poznania...
Sporo fotelików jest też w sklepie/hurtowni w dawnej Modenie na Kraszewskiego.
I na Strzeleckiej - zapomniałam nazwy sklepu (są dwa blisko siebie, jeden z
ciuchami, drugi z wózkami i fotelikami właśnie).
My kupiliśmy Kiddy Life Plus 9-36 (przez internet) i jak na razie jest ok.



Temat: markowe ubrania i dodatki
markowe ubrania i dodatki
Moze stwierdzicie ze jestem nienormalna, albo nie mam na co wydawac
pieniedzy, ale mam pewna manie, pasje, hopla ... nie wiem jak to nazwac,
mianowicie uwielbiam markowe ubrania. Nie po to zeby szpanowac logo, tego
akurat nie cierpie, lubie dyskretnie ukryte logo. Ale zwyczajnie uwielbiam te
swietnie skrojone marynarki, genialnie uszyte spodnie, oryginalne buty ...
Problem w tym, ze Warszawa jest chyba bardzo uboga w tego rodzaju sklepy,
przynajmniej ja nie znalazlam przyzwoitego sklepu z ciuchami i dodatkami np.
Diora, Gucci, Prady itp... Moze sa wsrod Was takie maniaczki jak ja. Gzie sie
zaopatrujecie ? A moze wiecie gdzie sa fajne przeceny takich ubran ?
Pozdrawiam




Temat: Odzież ciążowa w krakowie...
Na Długiej dość ciekawy sklep,nazwa coś z pępkiem świata, idąc od Rynku po
lewej gdzies w połowie ulicy. Są tam też ciuszki dla niemowląt (mały
wybór).
Na Krowoderskiej HappyMum- dokładny adres znajdziesz w necie.(strasznie
szaro-bura jest ich jesienna kolekcja).
Na Krakowskiej-po prawej patrząc od Wisły, za placem Wolnica- głównie
dżinsowe.
Na Stradomskiej- od strony Wawelu, "Paryżanka"-jest trochę ciuchów różnych
firm.
Plaza- też HappyMum
Na Kalwaryjskiej- o ile pamiętam idąc od Matecznego przed mostem po lewej-
dośc duży wybór.
Tyle znam- ale w żadnym z tych sklepów ubrania nie powalają i wszędzie są
w podobnych cenach.




Temat: MNOSTWO PYTAN!
MNOSTWO PYTAN!
Kochani zamierzam byc przejazdem w Trojmiescie a do zalatwienia mam mase
spraw, prosze o podpowiedz:
1) gdzie jest duzy wybor glazury i wyposazenia lazienek w okolicy-nazwy
sklepow prosze !
2) gdzie sa jakies dobrze zaopatrzone sklepy z rzeczami dla przyszlych
rodzicow- wozki, foteliki, ubranka dzieciece, te sprawy
3)dobrze zaopatrzony bazarek lub market by kupic duzo owocow,ciasteczek:)
moze jakas dobra wedline eh...
4)bazarek z ciuchami po korzystnych cenach.
5)fajna restauracja lub bar w trojmiescie gdzie mozna wyskoczyc na obiad w
ferworze zakupow.
Bede bardzo wdzieczna za odpowiedzi!



Temat: Snobizm czy moja prowincjonalność?
Z drugiej strony...
Jak sobie pomysle - panie mowia co kupily. Wiadomo, ze jesli ktos powie
"czarny kopertowy sweterek" (swoja droga, jak takie cos wyglada?) to
mozliwych materialow, krojow (?- nie znam sie na tym), innych parametrow
jest zbyt duzo, by o tym opowiadac. A tak - czarny kopertowy sweterek z
Promodu, i ktos, kto w owym promodzie byl (co to za licho, ten promod?),
bedzie wiedzial o co chodzi. Poza tym, zdaje sie, ze to dziala na zasadzie -
"zobaczcie, tu mozna kupic fajny ciuch" - jak sobie wyobrazacie podanie
namiaru na zakup bez nazwy sklepu? Ze "kupilam fajny sweterek na rogu
swietokrzyskiej i nowego swiatu, w tym sklepie, co jest trzeci za kioskiem i
ma fajny zielony szyld" ??

A i ilosc zakupow nie przeraza - w centrach handlowych ilosc butikow jest
zastraszajaca, mozna zwiedzic paredziesiat w dwie, trzy godziny...




Temat: W Poznaniu od środy Hennes& Mauritz
H& m na zachodzie i w Polsce
jesli to te same ciuchy będą sprzedawane co na zachodzie to oczywiscie ok.
jednak obawiam sie zeby nie było to samo co z Orsayem i.....kurcze ,zapomniałam
nazwy sklepu(ten w M1 z ciuchami)
wybór o wiele gorszy niz na zachodzie!czyli dla nas odpad.
Pójde i wybadam:-)



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 po raz drugi
do kaska to
Kasiu, jak pisalam ja kupilam kiecki w indyjskim sklepie, na Krakowskim
Przedmiesciu, ale naprzeciwko kosciola Sw Anny sa ciazowe nawet L ale dosc
drogie, a kupilam dalej idac do Nowego Swiatu kawalek od Jean Louis David, nie
pamietam nazwy sklepu, normalne ciuchy tyle ze wielki rozmiar, dwie dwustronne
kiecki bardzo fajne i spodnice ciazowa po 25-35 zl wiec nawet jesli mialabym je
zalozyc tylko w ciagu miesiaca do porodu to warto, polecam, Agnieszka 34tc




Temat: Tak a propos stroju...
To fakt, że kiedy widzę niektóre panienki, które równie dobrze mogłyby nie
zakładać bluzek i spodni bo i tak widać wszystko pod spodem, to wtedy tylko
zagryzam wargi.
Ja nie mam zbyt często kontaktu z osobami spoza firmy,a do biura chodzę ( momo
koszmarnego upału ) zawsze w długich spodniach. Nie założyłabym spódnicy, która
ledwo zakrywa tyłek, choć niektórzy tak robią. Bluzki bez rękawów noszę, ale
staram sie zwracać uwagę na to, żeby moja bielizna pozostawała niewidoczna.
Najgorszym lekceważeniem pewnych zasad przyzwoitości są dla mnie panny ( i tu
bezwzględna, niesmaczna szczerość ), których skóra na plecach pozostawia wiele
do życzenia, a mimo to wszelkie zjawiska skórne wystawiane są bez skrepowania
na światło dzienne. W każdej firmie jest to dla mnie niedopuszczalne. A co
gorsza obserwuję to też w sklepach z ciuchami... Właśnie dziś wygląd jednej ze
sprzedawczyń mnie tak odrzucił, że wyszłam bez zakupów. Zwłaszcza w takim
miejscu powinno sie dbać o przyzwoity wygląd!!!
Także reasumując - po prostu są ludzie, którzy pewne normy znaja i przyjmują, a
są i tacy, którzy nie zwracają na nie uwagi. Na mnie też lepsze wrażenie robi
klientka w bojówkach i czystej, schludnej koszulce, niz laska w przykrótkim
kostiumie, i w sandałach na szpilach, które tylko z założenia i z nazwy
strojem oficjalnym i eleganckim.



Temat: zakupy - Gdańsk, Gdynia
zakupy - Gdańsk, Gdynia
Witam,
Przyjeżdżam na 5 dni, na szkolenie do Trójmiasta (głównie Gdańsk, Gdynia).
Mam zamiar wykorzystać te dni na różne przyjemności, m.in. zakupowe. Mam w
związku z tym pytanie: gdzie warto wybrać się w Gdańsku, Gdyni na chodzenie
po sklepach (nazwa ulicy, itp.). Interesują mnie różne rzeczy: buty, kurtki,
ciuchy ogólnie, także dla dzieci. Dodam, że milionerką nie jestem i nie muszą
to być te najdroższe
Dzięki z góry za wszelkie informacje



Temat: pytanie do przyszlych mam z Poznania ;]]
największy wybór i wg mnie najfajniejsze ciuszki w H&M w M1. w Plazie jest
niewielki dział (ostatnio jak byłam to były 2 stojaki), w Plazie na 2p przy
wejściu na parking też jest jakiś sklep z ciuchami dla ciężarnych, jednak nie
pamiętam nazwy i nie wiem jak wygląda cenowo/wyglądowo



Temat:
grubaska20 napisała:

> my lazimy do sowy naprzeciwko manhatanu, lubie to ciasto babci krowy czy
jakos
> tak hehe a gdzie na grunwaldzkiej ten jedrus.. jessu, co za nazwa.. hehe

tam byl sklep z ciuchami chyba, i teraz jest cukiernia. bardzo fajna. bo mozna
sobie usiasc, zamowic kawke z ekspresu i zjesc ciacho albo lody.




Temat: tzw. warszawski sznyt
Gość portalu: Julia napisał(a):

> Bezrobocie w Slubicach moze byc 100 razy bardziej interesujace niz
zapieprzanie
>
> jak dziki osiol w jakims brukowcu czy tez gazetce dla nastolatkow w
Warszawie.
> Wszystko zalezy od twojej wyobrazni i od tego jak wykorzystujesz swoj wolny
> czas. Przeczytalam sobie pare roznych pyskowek na tym forum no i...zalamalam
> sie. Niektore wypowiedzi gAndzi (np. ten o niemodnym jeansowym plaszczyku
> ofiarowanym corce osobistej sluzacej), jej kumpeli Agul (dygresja od tematu -
> ale bardzo sie usmialam jak dawala lekcje czytania francuskich nazw
kosmetykow,
>
> zwlaszcza clarins (czytaj klare :-)))))i innych, ktorych nickow juz nie
> pamietam, sa szczytem chamstwa.
> Julka moze nie jest aniolem, ale jakos trzeba sie bronic przed stadem
> jadowitych bab.
>
> Dodam tylko na koniec, ze kazdy jest czyims prowincjuszem.
> Dla mnie, osoby zamieszkalej w Paryzu i obeznanej z moda, niektore opowiesci
> pewnych warszawskich elegantek wywoluja tylko ironiczny usmiech.
> Np. zachwyty nad "wielka marka" Zara (ktora tutaj nalezy do tych tanszych i
> jakosciowo dosyc kiepskich)albo marzenie bodajze Agul zeby w W-wie otworzono
> sklep z ciuchami H&M (jedna wielka szmaciarnia, 2 razy tansza od Zary a
jakosc
> conajmniej 3 razy gorsza).
>
> Pozdrawiam
> Julia
>

Jesus Christ, czy wszystkie julie i julki muszą być taaaakie głupie? Szekspir
się w grobie przewraca!



Temat: tzw. warszawski sznyt
Gość portalu: Mia napisał(a):

>
> Generalnie te egzemplarze charakteryzuja się tym, że mieszkają w większym od
> Słubic mieście, zarabiają wiecej od bezrobotnych i maja ciekawsze zajęcie od
> siedzenia w domu. Takie "egzemplarze"...
> Polecam lekturę starszych wątków, pouczające...

Wiesz Mia, wszystko jest wzgledne.
Bezrobocie w Slubicach moze byc 100 razy bardziej interesujace niz zapieprzanie
jak dziki osiol w jakims brukowcu czy tez gazetce dla nastolatkow w Warszawie.
Wszystko zalezy od twojej wyobrazni i od tego jak wykorzystujesz swoj wolny
czas. Przeczytalam sobie pare roznych pyskowek na tym forum no i...zalamalam
sie. Niektore wypowiedzi gAndzi (np. ten o niemodnym jeansowym plaszczyku
ofiarowanym corce osobistej sluzacej), jej kumpeli Agul (dygresja od tematu -
ale bardzo sie usmialam jak dawala lekcje czytania francuskich nazw kosmetykow,
zwlaszcza clarins (czytaj klare :-)))))i innych, ktorych nickow juz nie
pamietam, sa szczytem chamstwa.
Julka moze nie jest aniolem, ale jakos trzeba sie bronic przed stadem
jadowitych bab.

Dodam tylko na koniec, ze kazdy jest czyims prowincjuszem.
Dla mnie, osoby zamieszkalej w Paryzu i obeznanej z moda, niektore opowiesci
pewnych warszawskich elegantek wywoluja tylko ironiczny usmiech.
Np. zachwyty nad "wielka marka" Zara (ktora tutaj nalezy do tych tanszych i
jakosciowo dosyc kiepskich)albo marzenie bodajze Agul zeby w W-wie otworzono
sklep z ciuchami H&M (jedna wielka szmaciarnia, 2 razy tansza od Zary a jakosc
conajmniej 3 razy gorsza).

Pozdrawiam
Julia




Temat: Gdzie fajne torebki w wawie????
widzialam w takim ciucholandzie na swietokrzyskiej co sie nazywa atrakcyjna
odziez na wage, jak sie wysiada z metra swietokrzyska i idzie w strone nowego
swiatu, po lewej stronie twarza do wisly, po przejsciu ok 50metrow od
skrzyzowania swietokrzyskiej z marszalkowska, jest to lokal dwupietrowy, czxesc
miesci sie tez na kawiarnia "no name" zdaje sie:) (albo "bez nazwy" juz sama nie
weim:P), cena jest dla mnie szokujaca, trzn 45zl za kg ale jak mowila mi pani
dokladaja codziennie towar, od 30 maja ma byc przecena, z tego co widzialam
jednym okiem (tylko jednym bop przy takiej koszmarnej cenie nie pzrygladam sie
ubraniom co by sie nie napialic i nie zostawic calej kasy w sklepie) to ciuchy
naprawde sa fajne, ja sama przegladalam tylko podkoszulki szukajac czegos o
fantazyjnym zakonczeniu:) i znalazlm:) ale wracajc do tych torebek - bardzo
fajne sa, przegladnelam je, nie tak jak w wiejkszosci szmateksow ze sa stare i
zniszczone ale niektore sa naparwde ciekawe (widzialam sliczna torebeczke, taka
slomiana, dosc duza, z ladnym wzorkiem, ale no wlasnie niestety zniszczona,
niemniej jednak inne torebki byly w podrzadku i do tego duzo bylo kolorowych:)
pozdrawiam



Temat: prasa kobieca i nie tylko
Twój Styl - też to zauważyłam, ale osobiście denerwuje mnie we wszystkich
gazetach kobiecych (w TS też) promowanie ciuchów, biżuterii, kosmetyków i
innych bajerów, pod przykrywką pokazywania, że to jest modne, trendy itp. skoro
chcą pokazać co w modzie piszczy to po co od razu podawać cenę i nazwę sklepu?



Temat: zrealizowałam swoje marzenie...
O jak miło, blisko mnie, niedługo wpadnę! Macie fajne czarne spodnie? :)
Tylko nie idźcie w ślady pewnego innego sklepu, który w nazwie ma "dla
puszystych", a ciuchów dla nas tam coraz mniej, na samym środku pyszni się
rozmiar 38.
Obiecuję, że po wizycie napiszę o wrażeniach.



Temat: Uszyc czy kupic?
hejka,
w Krakowie też nic ciekawego nie kupisz (jeśli chodzi o młodzieżowe stroje),
ja tez mam podobny choć nieco mniejszy ;-) problem.... ja na swoje 75c mam
problem z żakietami czy kurtkami dopasowanymi.... heh niestety...
ja wzięłam się na sposób i poszlam do Krawcowej... wiesz, na karmelickiej w
odległosci max. 100 m od bagateli jest sklep w podwórzu, możesz coś kupic a i
mogą Ci uszyć na zamówienie.... ja kupiłam tam kostium... rewelacja...
równiutenkie szwy, brak zmarszczek itp. problemów, niestety nie pamiętam nazwy
a do ciuchów nie wszywają żadnych metek.... no i ceny całkiem przystępne..
ale JAKOŚĆ!!! to jest to!!



Temat: Avanti - chyba troche mijacie sie z celem :-(((
Avanti - chyba troche mijacie sie z celem :-(((
A szkoda....

Mialo byc pismo o zakupach.
- bez wzorow, wyprodukowanych na zlecenie Redakcji w jednym egzemplarzu
- bez ciuchow zaczynajacych sie od 1000 PLN za koszulke
- bez rzeczy enigmatycznych i "bezcennych"
Pomysl cudowny, wykonanie niezle, dobry czytelny layout. Same plusy
Kazda pokazana rzecz jest opatrzona cena i nazwa sklepu gdzie mozna ja kupic.

No wlasnie kupic. Chcialam kupic kilka rzeczy i co sie okazalo??? Nie ma,
wyszly i nie wroca. Wykupili.

I teraz co mi za roznica czy widze spodnice Prady za ciezkie pieniadze, czy
wyjatkowo udania i tania C&A, skoro zadnej z nich nie moge kupic i kazda jest
tak samo nieosiagalna.

Naprawde szkoda. Ale chyba troche nie wyszlo.

H.




Temat: wasze wrażenia z otwarcia galerii piastów ?!
To chyba dla zartu rzucasz ta propozycje z Megasamem.

nie, nie dla żartu.bardziej mi pasuje nazwa megasam niż galeria

sjp.pwn.pl/lista.php?co=megasam
sjp.pwn.pl/lista.php?co=galeria
interesujace jest przyrównanie legnicy do wrocławia po otwarciu kilku sklepów z ciuchami, które pojawiło sie tu na forum.
to tak jak kiedys powiało w legnicy wielkim swiatem, po otwarciu w legnicy kilku blaszaków, zwanych hipermarketami.




Temat: fajna knajpka - gdzie?
Proszę łaskawie o wybaczenie
Myślałam, ze fioletowej butelki nikt nie jest w stanie przeoczyć :)
Przybytek ten znajduje się w pawilonach po "śródmiejskiej" stronie JP, w
lokalu, gdzie jeszcze całkiem niedawno mieścił się sklep z ciuchami o
wdzięcznej nazwie bodajże "defekt". Całkiem miłe zagłebie się tam robi
knajpkowe- od Nowolipek idąc w kierunku Nowolipia furkot, swingo, pizza
dominium (też gastronomia :) cafe biba i diver pub zwany czule nurkiem




Temat: GALERIA LODZKA do -70%...
Gość portalu: Mariusz napisał(a):
>
> Pietryna rulez!!!!

Dokladnie tak. Zwlaszcza dla dziewczyn, bo faceciarskie ciuchy sa fajne w
Galerii. Trudno mi wymienic te sklepy z nazwy, ale chodzi mi o piotrkowska w
granicach Zielonej-Prochnika, po tej wlasnie stronie ulicy (a nie
Rewolucji-Narutowicza).
Z tym, ze tam ciuszki nie byly jakas rewela, po prostu cos sie wygrzebalo
wspolnymi silami... :)

pozdro



Temat: nudzi mi się z nim
maheda napisała:

> Ale za to jaka nudna! < o fizyku>
Ale za to jakie dyskusje mogą byc interesujące!

>Biologowi mogłabym przyjrzeć się czasem przez ramię na krajane żaby i robale..

Mój pierwszy chłopak był biologiem. I zbierał owady, wypychał pająki itp... też
interesujące. Do dziś potrafię nazwa sporo robali

>Fizykowi mogę co najwyżej zajrzeć przez ramię na ciągi cyferek i popodziwiać
kolejne schematy liczb czy szeregi, tudzież podowiadywać się o determinizacji
chaosu i innych takich dziwnych rzeczach.Inna sprawa, że wiele z nich jest
niezła, ale to się trzeba wciągnąć, a to wyklucza leżenie godzinami u
kosmetyczki i latanie po sklepach za ciuchami, bo trzeba na to sporo czasu -
żeby zrozumieć jedną stronę z jakiegoś opracowania, trzeba nieraz poświęcić na
to z godzinę!

... jak to mówi moja prawie polska przyjaciółka - nie można miec ciastko i jeśc
ciastko. A tak poważnie, staram się łączyc jedno z drugim. Chyba jakoś wychodzi

> Z drugiej strony - robale śmierdzą, zwłaszcza po rozkrajaniu zapewne... sama
nie wiem, co lepsze!
Moje nie śmierdziały, ale to kwestia preparowania

> Chemik też odpada...To może praca naukowa w kierunku winiarstwa? ..=

Obawiam się, że to właśnie chemia.... ))



Temat: Praga - garść informacji
to zależy czy są to całe dwa dni na pobyt w Pradze, czy dwa dni włącznie z
podróżą. Zależy też czy lubisz zwiedzać muzea Ja osobiście nie przepadam za
sztuką i dlatego też bardziej lubię spacery po mieście, aby nacieszyć się
widokiem zabytków i poczuc klimat danego miasta. Myślę, że pierwszy dzień:
zwiedzanie starego miasta, wraz z ratuszem i okolicznymi budynkami i uliczkami-
niedaleko są dwa kościoły oraz przejście na Josefow (dzielnica żydowska) - ja
akurat właśnie to widziałam pierwszego dnia, bo zaczęłam zwiedzanie po
południu, po przyjeżdzie z Polski. Póżniej przejście na Most Karola- tam się
zawsze wiele dzieje, więc trochę czasu zejdzie. W tych okolicach zostaje
jeszcze Vaclavska Namesti - najbardziej znana ulica w Pradze z licznymi
sklepami (ciuchy itp) i hotelami. Na drugi dzień Polecam Hradczany - Katedra,
Pałac, Złota uliczka, spacer po ogrodach Królewskich, póżniej przejście tzw
Małą Straną w kierunku Mostu Karola. Wieczorem można się wybrać na tzw.
Krizikowa Fontanne - masa Polaków :-) - pokaz fontann "tanczacych" w rytm
muzyki i światła. - ale to już kawałek od centrum. Jeśli by było trochę czasu
to polecam Zamek Kirstejn (jesli dobrze nazwe pamietam) - ale to juz poza
miastem - ok 20-30 km. Jesli potrzebujesz jeszcze jakiś informacji możesz pisać
na maila: gotka_k@poczta.onet.pl - wszystko mam na świeżo:-) więc mogę Ci
udzielić wiele szczegółowych info.



Temat: Muzyka przyjazna zakupom.
Muzyka przyjazna zakupom.
Dzieńdobry!

Jakiś czas temu naukowcy z dziedziny marketingu odkryli związek
towarzyszącej zakupom muzyki z ich wielkością. Otóż ludzie przy jednych
wykonawcach robią zakupy chętniej, zaś przy innych niechętnie otwierają
portfele. Zastanówcie się przez chwilę i zwierzcie, przy jakiej muzyce
łatwiej pozbywacie się pieniędzy? Proszę nie spłycajcie tego wątku do
wymienienia nazw swoich ulubionych zespołów. Ja np. lubię, chociażby
Voivoda, lecz nie sądzę aby obecność ich twórczości w markecie podziałałaby
stymulująco na ilość produktów wkładanych przeze mnie do koszyka. Raczej
stanowiłoby to dla mnie rodzaj frapującej ciekawostki.

Połowica zdecydowała się na otwarcie sklepu z ciuchami dla dzieci. Ten wątek
powstał zatem, po trosze z myślą o ekspansji naszego domowego budżetu.
Proszę niniejszym o potraktowanie onego z należytą powagą. Wczoraj
zaaplikowałem mamom i babciom ( 99 % targetu) "Gemini" Kasi Kowalskiej
oraz "Unplugged" Claptona - było nieźle aczkolwiek bez rewelacji. Co,
Waszym zdaniem powinno sączyć się z głośników, aby małżonka stanęła za jakiś
czas w jednym rzędzie z Billem Gatesem?

Z góry dziekuje za sugestie i pozdrawiam!

S.O.M.




Temat: moje male czarne
te w tym watku wszystkie uszylam sama, w innych watkach - nie uszylam np.
kostiumow kapielowych, oraz chustek na szyje i kapeluszy
zawsze staram sie pamietac o autorstwie, wiec jesli cos kupilam pisze ze ciuch
jest ze sklepu i gdzie to kupilam, o ile pamietam nazwe - w przypadku paru
rzeczy nabytych w Polsce niestety moge podac tylko ogolnie lokalizacje




Temat: dzisiaj nie dzień na mądre watki
qrcze same jakieś pokrecone nazwy sklepow
(nie zartuje), ale takze te znane - Big Star, Lee, etc. Mowie Ci kaszana jakiej
swiat nie widzial. Nie zdziwilbym sie, gdyby te ciuchy lezaly w koszach z
darami dla domow dziecka, etc (z calym szacunkiem dla DDziecka). Wszystko za
male. Materialy jak sciereczki kuchenne albo te wielorazowe do nosa. Pewnie
jakas chinszcyzna (((((



Temat: Fendi for men
Witam. Dla mnie w tym zapachu jest coś wspólnego z innymi wodami. To chyba jest
jeden syntetyk, ale ja go nie znam z nazwy. Chodzi o coś, co pierwszy raz
wywęszyłem w Aquamanie, potem też w Zanzibarze, brązowym Givenchy, 1881 Amber i
(tak, tak...) w Essenza di Zegna. O ile w Aquamanie za dużo się perfumiarzowi
tego specyfiku polało, to w Zegna i w Amberku ten składnik nadaje czegoś
niepokojącego; domyślam się, że w czystej postaci, a jest to chyba jakiś
aldehyd, zapach jest nieznośnie intensywny, drapiący w gardle. Zegna to jednak
majstersztyk :))) Co do nowego Fendi... Nie powalił mnie przy pierwszym
podejściu, do czasu, aż spytałem o opinię młodą ekspedientkę w sklepie z
ciuchami, jak jej się widzi tenże zapach na papierku. No i jej się tak
spodobał, że nie chciała już wąchać innych papierków moja przemiła
ekspedientka ;))) Dało mi do myślenia, muszę poprosić o próbeczkę i sprawdzić
jak zapaszek się sprawdza na codzień, jak się z nim czuję. Pozdrawiam, nie
bójcie się prosić o opinię nieznajomych, miłych ludzi :))) sniff... p.



Temat: zakupy w ciucholadzie
Ja tez to lubię. Moje ulubione sklepy to "Ciuchy prosto z Patyża" (urzekła mnie
ta nazwa!) i w przejściu podziemnym przy Dworcu Centralnym. Ale nie szukam tam
tego, co akurat potrzebuję, bo przeważnie nie na to trafiam. Wpadam jak mam
chwilę czasu. Traktuję to jak rodzaj polowania. Mam pare rzeczy, za które
kosztowały grosze, a szykiem i oryginalnościa przebijaja masówkę.
Macie może jakieś ulubione adresy?



Temat: interesujące sklepy Kraków/Poznań
interesujące sklepy Kraków/Poznań
Hey dziewczyny, doradźcie i pomóżcie, macie upatrzone w wyżej wymienionych
sklepach jakieś sklepy z niebanalnymi, interesującymi ubraniami? Albo sklepy
z ubraniami fajnymi, choć niezrzeszone w żadnej sieci? Chodzi mi np. o sklepy
z ubraniami młodych projektantów (z cenami w normie), fajne second-handy,
outlety znanych firm... słowem wszystko, gdzie kupię fajne ciuszki nie w
Zarze czy Reserved.

Od siebie - Poznań: sklep z interesującymi ręcznie robionymi ciuchami na
Wodnej, nazywaj się bodajże Moda młodzieżowa. Second-hand ze znanymi markami
na końcu ul. Św. Marcin (naprawdę nieźle się tam można zaopatrzyć!) Sklep z
koszulkami AX na Półwiejskiej.

Kraków: Tu mam jakoś mniej pomysłów... choć jest chyba na Św. Marka sklep z
ręcznie robioną odzieżą, nazwy nie pamiętam. Żaden second-hand na Kazimierzu
mnie narazie zbytnio nie zachwycił.

Aha, i gdzie ja kupię poncho?!



Temat: powiedzcie w paru zdanich co jest co i po ile !!!
Pierwsza rzecz: vero moda jest firmą DUŃSKĄ a nie włoską,
a druga to taka, że vero moda robi kilka "serii", bo raczej nie linii ciuchów-
i zreczywiście różnia sie one jakością, mam np. top biały w serek Vero Moda
basic, który zrobił sie dziwny po paeru praniach, ale mam tez moherowy golf,
który wcale sie nie filcuje, oprócz tego jest tam linia o nazwie brzmiącej jak
damskie imię ( nie pamietam) i to sa ciuychy bardziej elegenacjkie. Poza tym
pzreceny sa tam cały rok, ja np. w sierpniu upatrzyłam sobuie cudna spódnice
dzinsowaą do kostek za parwei 300 zł, która po wakacjach kosztowała 99zł.

Cracow Plaza w Krakowie, skąd jestem to najlepszy wybór na zakupy, w
pozostałych marketach galerie handlowe sa małe i ubiogie. W plazie jest:
NA DOLE:
b. duzy salon Reserved, z pełna linia damską, męska i dziecinną
jackpot (ale nie utożsamiam sie z tymi ciuchami)
Zara (j.w.)
SOLAR - świetne ciuchy dla 30-tek
CARRY- polska firma, polski "jackpot", fajne ciuchy na codzien dla studentów i
studentek, na pzrecenach ceny śmiesznie niskie, a ciuchy b. fajnie odszyte i z
pomysłem
Wrangler, Lee, levis
fajny sklep z bielizną

na GÓRZE:
Diverse
Fabryka Mody filia sklepu z grodzkiej - fajne w fasonach ale badziewne w
wykonaniu ciuchy dla młodzieży
House of Colours i chyba jeszcze z 20 innych

W carrefourze jest orsay, jackpot, itp.

Niedalkeo od plazy jest M1 i tam sa tez fajne sklepy.




Temat: Ciuchy ciążowe w Warszawie
Ja kupiłam ciuchy ciążowe na Grochowskiej w sklepie 9 miesięcy (mają tez
oddział na Ursynowie, ale kiepskoo zapoatrzony i z dziwnymi sprzedawczyniami,a
na Grochowskiej babeczki są miłe i potrafią doradzić)i w CH Arkada (jest tam
sklep firmowy Ma-ma z Babic i komis). Z Solca trzeba skręcić w al. 3 Maja, to
jest dokładnie pod Mostem Poniatowskiego:) Latwiej chyba tramwajem, bo
wystarczy zejśc z mostu P. Fajne spodnie kupiłam w H&M w Promenadzie. Czarne z
gumką z tyłu, eleganckie.
Natomiast okropnie się rozczarowałam w sklepach Mothercare (spodnie-koszmarki o
fasonie marchewek) i be! w Galerii Ursynów (w ogóle cała ta Galeria jest do
d...;) - nic tam ciekawego.
Bardzo ładne ciuszki są w GM w Pępku Swiata i w sklepie ciązowym w Arkadii
(nazwy nie pomne, ale jest tam jeden), ale są za drogie jak na kilka miesięcy
(spodnie ok. 400 zł). Sklpe ciązowy w Blue City (dośc pańciowaty i nie w moim
guście) jest nieczynny od ponad miesiąca i chyba się zlikwidował.




Temat: Jakosc ubran lub Za moich czasow.. ;)
kraxa napisała:

> Wlasnie nie chodzi mi o licytacje z jakiej polki, przedostatniej, czy
> ostatniej, (...) Bo naprawde WIEKSZOSC ciuchow jest szyta w tych samych
fabrykach,

Z tym sie zgadzam! I tez bylo to dla mnie zaskakujace choc przypadkowe odkrycie.
Ubiegalam sie kiedys o prace w pewnej firmie importujacej pewien produkt,
powiedzmy ciuchy, powiedzmy z Indii i pozniej ten produkt sprzedawali roznym
sieciom sklepow w Londynie. Gdy pani w trakcie rozmowy wspomniala kilka nazw
odbiorcow bylam zaskoczona, ze sa to niby konkurujace marki a tak naprawde
sprowadzaja towar z tego samego zrodla i tylko przyczepiaja na tym swoja metke.

Moja praca miala wlasnie polegac na tym aby do wlasciwych partii zamowien
ciuchow zamawiac wlasciwa liczbe metek od tychze sklepow i sprawdzac czy na
przyklad bluzeczki z metka Zary sa wysylane do Zary a nie do Nexta ;)




Temat: fajny sklep z uzywanymi ciuchami w Ełku
fajny sklep z uzywanymi ciuchami w Ełku
Jestem z Gdańska, a byłam w Ełku z wizytą u znajomych i wróciłam z siatką
pełną ciuchów dla mojego dwulatka. Mają tam butik (tak mogę nazwać bo jest tam
dosyć elegancko) z używaną odzieżą z USA. Super ubranka, niektóre z metkami
wielu znanych firm. Jestem bardzo zadowolona bo w Gdańsku nic takiego nie
uświadczysz.
Jak będziecie w okolicy - polecam.
Ela



Temat: Sklep dla "ciężarówek" - sonda
Jest taki fajny sklep na Powstańców Śl "9 miesięcy" - naprzeciwko drogerii
"natura" - zaraz kolo przystanku tego co jest nastepny za Hallera (nie mam glowy
do nazw ulic )- jak dla mnie rewelacja, wreszcie jakies normlane ciuchy a nie
sraczkowo-buraczkowe worki z koronkami polecam, o wiele lepiej niz w H&M na
przyklad, jedyny sklep we wrocku gdzie znalazlam np. normalne dżinsy, czy ciuchy
takie, ze ubralabym sie w cos w tym stylu i bez ciazy, wszedzie indziej niestety
z tego co widzialam kaszana




Temat: Co warto przywieźć z Anglii?
Już pomijając moje ukochane octówki :
w Londynie zazwyczaj chodzę do sklepów projektantów - wolę wydać kasę na coś,
czego w Polsce nie dostanę. Czasem trafiałam na przypadkowe sklepy z
odjazdowymi ciuchami, ale nie znam ich nazw ani adresów, choć pewnie bym jakoś
trafiła... Uwielbiam w Londynie sklepy z butami, ale ja mam dziwne upodobania
obuwnicze, zatem nie są to zwykłe sklepy :)




Temat: gdzie się ubieracie?
nie wiedzialam ze faceci tez lubia byc obrandowani:))) kobiety to kuouja
ubrania glownie dla kobiet zeby im zazdroscily bo faceci ti sa dziwni raz im
sie cos podoba a za jakies pol roku juz nie i na odwrot. Ja jestem z zielonej
gory i u nas za bardzo nie ma sklepow firmowych i nawet takie nazwy jak h&m,
springfield itd. duzo nie mowia wiekszosci faceto bo po prostu oni nie wiedza
ze sa takie marki. w ogole to dziwnie jest troche w polsce bo np. w niwmczech w
takim goerlitz nie duze miasto a full ladnych rzeczy w fajnych sklepach a u nas
same ciuchy dla lpastikowych panien i plastikowych panow no i jeszcze sa takie
dle dresow sklepy wiec to pytanie o to gdzie faceci sie ubieraja to takie
troche chyba do wybrancow jest :))) bo nie kazdemu jest pisane zaznanie dobr z
takich fajnych sklepow



Temat: Gdzie w centr. Warszawy fajne lumpeksy dla dzieci?

Cześć
z przyjemnością się z Tobą podzielę tą wiedzą
oto moje ulubione sklepy:
1. Marszałkowska tuż przed Placem Zbawiciela (idąc od Konstytucji),
duża kamienica z beżowo - żółtą elewacją. Tutaj ciuchy dziecięce są
w takim koszu, trzeba grzebać. Ale tu kupiłam najfajniejsze rzeczy.
Cena chyba 40 zł za kg
2. Marszałkowska na odcinku Pl.Konstytucji - Wilcza albo tuż za
Wilczą, nie pamiętam. Sklep jest w mieszkaniu, przed bramą stoi
szyld z nazwą w jęz. francuskim. Trzeba zadzwonić pod numer podany
na szyldzie i pani wpuszcza. To jest sklep z lepszymi rzeczami, to
znaczy jakość podobną możesz dostać i w innych, ale tu są ślicznie
odprasowane, poukładane. I wyższe ceny, bluzy np za 12 zł
3. Moje nowe odkrycie - sklep na Rondzie Wiatraczna, w takim nowym
wieżowcu na rogu Waszyngtona. Cena - 39 zł za kg, wszystko na
wieszaczkach. Całkowita wymiana towaru w co drugi poniedziałek.

Udanych polowań!
Agata




Temat: Barsa, Barsa
Polecam buty w kilku sklepikach na Portal D'Angel (nie wiem czy poprawnie napisalam :) - nazw
konkretnych sklepow nie pamietam ale jest 4 - 5 na samym poczatku ulicy idac po tej samej stronie co
el Corte Ingles (ten wiekszy na rogu ulicy - kilka minut dalej jest nastepny ale zakupow tu nie polecam
raczej).
A gdybys tam byla to po drugiej stronie ulicy jest mala kawiarenka z tradycyjnymi slodyczami
hiszpanskimi - konieczne sprobuj lleche merengada, pycha chlodny napoj z cynamonem :)

Duzo "artystycznych" sklepow znajdziesz w dzielnicy El Born.
Moim zdaniem warto zajrzec do Massimo Dutti (wiem, wiem niby nic specjalnego ale ja mam pelno ich
ciuchow - jakosc niezla i ceny OK, szczegolnie, ze pewnie beda teraz przeceny :)
Warto zajrzec to butiku BCBG na Av. Diagonal - na tej ulicy znajdziesz tez wiele markowych sklepow.

Uffff mam nadzieje, ze pomoglam troche ;) swoja droga, ja jade tam 25go sierpnie wiec jezeli wrocisz
wczesniej chetnie przeczytam relacje o nowo odkrytych sklepach :)

zycze milego pobytu i udanych lowow :)




Temat: Przyszłe mamy z Białegostku
sklepy ciążowe
na Lipowej sklep jest pomiędzy sphinxem (może i źle napisałam nazwę) a WKU,
naprzeciw ul. Waryńskiego, schodzi się schodami w dół. Hmm, jakby to jeszcze
opisać, niedaleko jest pap wall street.
jest jeszcze sklep w centrum park, obok dworca PKS, ale wybór tam jest
niewielki, w większości ciuchy tam są dla pań puszystych.



Temat: Lumpeksy w Trójmieście
ta skandynawie albo zamkneli albo gdzies przeniesli, ale przy wyjsciu z zatoki
od ulicy partyzantow jest tez bardzo fajny lumpek :) zeby sie do niego dostac
to trzeba zejsc po schodkach :) bardzo polecam, bo mozna trafic na naprawde
bardzo ciekawe i oryginalne ciuchy :) maja tam odziez na wage i wyceniona :)
ciuchy sa firmowe i nowe (np. athmosphere, marks&spencer, new york, dorothy
perkins i innych producentow). bardzo fajne ciuchy tez sa sieci lumpkow pod
nazwa CENTRUM TANIEJ ODZIEZY :) wiem gdzie sa trzy. jeden jest nad motlawa obok
Hydrosteru, drugi na Szerokiej i trzeci obok dworca w oliwie. tutaj tez mozna
trafic na prawdziwie okazje i ubrac sie w nowe ciuszki i nie byc sklonowanym na
ulicy przez stada innych kobiet ubierajacych sie w ten sam sposob w tych samych
sklepach albo streaganach ;P
zycze udanych zakupow :)



Temat: Carry
Ja chciałam zwrócić uwagę na sklep "carry" a mianowicie na pracującą w niej dziewczynę.(chyba Dorotę bo tak dziewczyna ja zawołała). Z pozoru może wyglądać na bardzo sympatyczna,ale uwierzcie mi,jej poziom kultury przechodzi sam siebie ! Sama słyszałam jak chcąc zaimponować swoim koleżaneczkom z pracy wyśmiewa użytkowników sklepu od "prostaków" i jak on to określił cytuję "jadących tandetą".Sami przyznajcie że jak na galerię handlową bądź co bądź na poziomie,takie zachowanie to skandal. Laska wieje cwaniactwem,jest nieokrzesana i ma kiepskie jak widać poczucie humoru co może raczej zrażać a nie imponować.Bardzo lubię sklep "carry" - fajne ciuchy,przystępne ceny itd ale przez tego gałgana zniechęciłam się nieco bo nie mam ochoty aby ktoś o tak niskim poziomie swojego nazwijmy "humoru" przypinała do mnie plakietkę prostaka,bo szanowna koleżanko przypominam ci ze to miedzy innymi właśnie dzięki potencjalnym klientom "wiejącym tandetą" jeszcze tam pracujesz .Mam nadzieje ze ktoś to przeczyta i wyciągnie z tego wnioski.Pozdrawiam wszystkich zadowolonych i mniej zadowolonych klientów "carry" w Galaxy w Szczecinie.



Temat: co sądzicie o Terranovie?
Terranova
pamietam pierwszy sklep na Dworkowej. a potem na Jerozolimskich. to było
dobrych kilka lat temu. Terranova była jedną z pierwszych sieci które weszły do
Polski-wtedy na rynku ciuchów był wybór tylko:albo stadion dziesięciolecia,
albo Morgan. pierwszego wolałam unikać, na drugi nie było mnie stać. pamietam,
ze wtedy Terranova to był dla mnie szczyt super ciuchów. wydawałam tam z
koleżankami całe kieszonkowe. i naprawde już nie wiem: czy to ciuchy się
zmieniły, czy mój gust? czy stałam się bardziej wybredna? bo teraz już tam nie
wchodzę. ale kiedyś? tylko Terranova-nawet mój Tata-ignorant ciuchowy znał tę
nazwę... ;-)



Temat: Tylko mama
Tylko mama
Mam roczną Ole z którą siedzę w domku - wychowawczy. Mąż wracaz pracy ok. 17, więc mała jest cału dzień ze mną. Bardzo lubi sie bawić z tatą i aż piszczy z radości na jego widok. Wszystko jest dobrze jak jest w zasięggu wzroku mama, czyli ja. Jak mnie nie ma to jest jkeden wielki wrzaski krzk, płacz, histeria, sama nie wiem jak to nazwać. Nie mogę w ogóle ruszyć się z domu. Ostanio jak mąż wrócił z pracy wyskoczyłam do sklepu po drobne zakupy. Mąż mówi, ze jak tyko zakapowała, że wyszłam, nic nie pomagało, żadne zabawianie, pozwalanie, na rzeczy, których jej nie wolno-wywalanie ciuchów z szafy, nic po prostu nie skutkowała. Stała pod drzwiami i wyła. Jak wróciłam od razu usmiech od ucha do ucha, jakby się nic nie stało.
Niedługo popadniemy w paranoję, mąż boi się z niązostać, żeby nie zaczęła odstawiać cyrków, a potrafi też się zanieść. Ja jestem umówiona na sobotę do kosmetyczki, zejdzie mi sie chyba ze dwie godziny i prawdopodobnie odwołam ta wizytę. Nie wiem już co mam robić.
Czy to jets akurat taki okres w jej życiu, czy przyzwyczaiła się byc ze mną?
Poradźcie co robić. Zbliża się zima, wieczór coraz wcześniej, zimo, nie będę mogła wszędzie z nią iść, czasmi nawet dla własnego samopoczucia chce się wyjść samemu nawet do sklepu po ziemniaki. Co ja mam zrobić, żeby nie wyprawiała takiej histerii - sama nie wiem jak już to nazwać - jak mnie nier ma.




Temat: Carry
Carry
Ja chciałam zwrócić uwagę na sklep "carry" a mianowicie na pracującą w niej dziewczynę.(chyba Dorotę bo tak dziewczyna ja zawołała). Z pozoru może wyglądać na bardzo sympatyczna,ale uwierzcie mi,jej poziom kultury przechodzi sam siebie ! Sama słyszałam jak chcąc zaimponować swoim koleżaneczkom z pracy wyśmiewa użytkowników sklepu od "prostaków" i jak on to określił cytuję "jadących tandetą".Sami przyznajcie że jak na galerię handlową bądź co bądź na poziomie,takie zachowanie to skandal. Laska wieje cwaniactwem,jest nieokrzesana i ma kiepskie jak widać poczucie humoru co może raczej zrażać a nie imponować.Bardzo lubię sklep "carry" - fajne ciuchy,przystępne ceny itd ale przez tego gałgana zniechęciłam się nieco bo nie mam ochoty aby ktoś o tak niskim poziomie swojego nazwijmy "humoru" przypinała do mnie plakietkę prostaka,bo szanowna koleżanko przypominam ci ze to miedzy innymi właśnie dzięki potencjalnym klientom "wiejącym tandetą" jeszcze tam pracujesz .Mam nadzieje ze ktoś to przeczyta i wyciągnie z tego wnioski.Pozdrawiam wszystkich zadowolonych i mniej zadowolonych klientów "carry" w Galaxy w Szczecinie.



Temat: co donoszą bruksy?
lezka_z_posen napisała:

> a u nas lumpy to ciuchy:)-stąd nazwa lumpex,czyli sklep,gdzie można kupic na
> przykład 30 deko marynary:)
> lumpy,o których Ty piszesz,to u nas penery:)
u nas też funkcjonuje nazwa lumpeksy, nie wiedziałam tylko, że nazwa pochodzi z
poznańskiego. myślałam ze to od naszych rodzimych lumpów. w naszych lumpeksach
to można nawet kupić kostium kąpielowy po jakiejś niemieckiej damie, albo
buciki prawie nówki nieśmigane ;)



Temat: skąd się bierze odzież używana ??
sklepy pomocowe? czyli charity tak? czyli odziez dla najbiedniejszej
czesci społeczeństwa w GB a wy to kupujecie pod nazwą perełki....to
jak sie wolicie ubierać : w używane ciuchy dla najbiedniejszych czy
w markowe nowe ciuchy w których np trzeba przyszyć guziczek bo sie w
przebieralni urwał albo klientka wcieła zamek błyskawiczny w
materiał? wybór należy do was, ceny podobne...co kto woli.....w
jednym wygladacie jak z lumpeksu w drugim jakbyscie kupiły ta
kiecke/bluzke w markowym sklepie i dały kupe kasy.....mmmmm?



Temat: Zakupy w Wilnie?
ah tak!

Niedawno byłam w Wilnie!Jechałam z językiem wywieszonym,bo już czułam ten szał
zakupów, wielkich toreb naładowanych super ciuchami....i co....i nico!Byłam w
szoku...ceny jak z księżyca!Napaliłam się na kupno szczególnie butów, ale ceny
jak nie dla mnie!Kupiłam jedne fajne właśnie w Akropolis,akurat była wyprzedarz
(jeśli można to tak nazwać;/)Na Giedymina są fajne sklepy,ale też(jak dla mnie)
strasznie drogie,albo nic ciekawego nie było;/ Jest jeden fajny sklep (jest też
w Akropolis)podobny do h&m tylko zapomniałam teraz jego nazwy,ale znajdziesz go
bardzo łatwo:)Kupiłam tam sobie kilka super ciuszków,za niewielką cenę:)

Życzę udanych zakupów i zwiedzania tego pięknego miasta....jeszcze bym tam
wróciła:((



Temat: ciuchy - najlepsze sklepy
No wlasnie, u mnie tez nie ma, choc moje miasto do tych najwiekszych w Polsce
sie zalicza.. To jest glupie, bo te nazwy czesto sie przewijaja i podobno fajne
ciuchy tam macie...
Jak dla mnie najlepsze to Solar, Jackpot, Claire.. Wybiórczo: reserved, kaphal.
Benetton u nas slabiutki... (choc moze sie polepszyl, bo dawno nie bylam)
Jak jestem za granica to H&M, GAP itp
Buty - nico i rozne inne sklepy
bielizna - intimissimi, triumph

Mam pytanie - co znajde w camaieu, wlasnie u nas powstaje.



Temat: ciuchy - najlepsze sklepy
arancia napisała:

> No wlasnie, u mnie tez nie ma, choc moje miasto do tych najwiekszych w Polsce
> sie zalicza.. To jest glupie, bo te nazwy czesto sie przewijaja i podobno
fajne
>
> ciuchy tam macie...
> Jak dla mnie najlepsze to Solar, Jackpot, Claire.. Wybiórczo: reserved,
kaphal.
> Benetton u nas slabiutki... (choc moze sie polepszyl, bo dawno nie bylam)
> Jak jestem za granica to H&M, GAP itp
> Buty - nico i rozne inne sklepy
> bielizna - intimissimi, triumph
>
> Mam pytanie - co znajde w camaieu, wlasnie u nas powstaje.
Arancia a skad jestes? Z pewnoscia z wiekszego miasta niz ja(Zakopane:-))).
TRiumph jak dla mnie za drogi czasem kupuje. intimissi chyba duzo drozsza wiec
ani tyle nie kupię:-))). a tego claire i kaphala to nie znam.
Eh ide spac:-))




Temat: PIMKIE-co sądzicie?
Gość portalu: inezja napisał(a):

>czy ciuchy w nim są równie głupawe jak nazwa?

albo i jeszczew gorsze

dla mnie to porażka:
1. we wrocławskiej galerii mało miejsca, dużo ludzi, nie można nic znaleźć
(nawet, gdyby coiś było)
2.ciuchy zaliczane do trendnych, jak dla mnie nic ciekawego i nie wierzę, że
można znaleźć coś, w czym jeszcze nie chodzi pół ulicy
3. ceny - wg niektórych z was przystępne, ja uważam, że zawyżone - szczególnie
w stosunku do atrakcyjności i unikatowości tych rzeczy
4. ten sam sklep w Niemczech ma: niższe ceny, ciuchy ciekawsze i lepszej jakości

podsumowując: równie dobrze możnaby się wybrać na bazar - doznania estetyczne
te same, tylko w portfelu trochę mniej ubywa



Temat: Adres sklepu z resztkami kolekcji??
Gość portalu: Adek napisał(a):

> Gość portalu: Mar napisał(a):
>
> > Gość portalu: Adek napisał(a):
> >
> > > kasia76 napisała:
> > >
> > > > Jeśli się nie mylę to chodzi o FAKTORY (FACTORY). Nie znam ulicy
> , ale
> > to
> > > jest
> > > > gdzieś Warszawa - Włochy,
> > >
> > > Nazwa by sie zgadzała.
> > > Włochy powiadasz...
> > > Jak bys wiedziala cos wiecej...Ja rzadko u Was bywam .
> > > Dzieki fabian19tdi@interia.pl
> >
> > Warszwa Ursus, pl. Czerwca 1976, obok urzędu dzielnicy
>
>
> Oj dzieki :))
> Byłas pewnie?!
> Jest warto??
> Dzieki.

ByłEm :-). Gdyby nie urzad dzielnicy, w którym mam od czasu do czasu interes,
to bym nie poszedł. Generalnie zakupów robić nie nawidzę:-) Widziałem, że są
tam sklepy z butami i ciuchami, na pewno jest sklep lub stoisko Levis i
adidas... Natomiast obawiam się, ze są tam tylko rozmiary albo bardzo
niepopularne albo przeciętne. Ja ze swoimi 194 cm wzrostu nie mam czego szukać
na wyprzedażach.



Temat: nisze?
Bond07 to jest butik tuz przy tym sklepie pocreedowym, nazwa stad ze to jest
ulica Bond i numer 7. Skojarzenia z filmami gwaltu i przemocy przypadkowe.
Bond07 rozpoczal dzialalnosc za pienieznych czasow Clintona, jako odprysk sieci
optometrycznej. W ciagu paru miesiecy pani wlascicielka dodala ciuch vintage i
robione na vintage, bizuterie ze starych zegarkow i stluczek porcelanowych,
kapelusze i torebki.
Potem tuz obok pojawil sie Creed.
Potem, podczas siermieznych lat Busha, Bond07 stopniowo ograniczyl zakres
oferty, potem skurczyl sie, oddajac dwie trzecie przestrzeni w tyle zakladowi
fryzjerskiemu, a obecnie Creed zaczal zanikac.
Bond of New York brzmi bardzo prawdopodobnie, w koncu sa na Bond Street. Nazwa
mi sie nie zarejestrowala byc moze dlatego ze jest tak oczywista.
Pytasz kto robi 40 wod w ciagu doby. Tutaj mozna zadzwonic - tak, wystarczy
telefon - do fabryki aromatow i zamowic konkretne zestawy zapachowe. Oni to
bardzo profesjonalnie wykonaja, zapakuja w buteleczki o okreslonej specyfikacji
i bingo, jestes nowy "disajner" na rynku.
80% takich inicjatyw konczy po jakims roku, jesli maja srodki po paru latach, w
sadzie d/s bankructw.
Wod meskich nie uzywam, kobiece sa wspaniale.




Temat: znani projektanci w sklepach dla mas
znani projektanci w sklepach dla mas
Wlasnie slysze o Lagerfeldzie dla H&M, Arkadiusu dla Ravela, Daisy Fuentes
dla Kohl's, Celine Dion dla kisk ruchu i tak sobie mysle...czy projektanci
maja malo bogatych klientow, czy rzucaja nam ochlap, czy moze faktycznie
zaczynaja o nas dbac.

Pare lat temu znany designer Isaac Mizrahi czy jak sie tam zwal zaczal robic
pare ciuszkow dla amerykanskiej masowki o nazwie Target, do ktorej mam troche
slabosc, a ktorej strony czasem Wam podrzucam. Jak Isaac zaczal robic dla
nich ciuchy to na poczatku byly ciut obciachowe w rozowsciach i pomaranczach,
do tego buty o pieknych przodkach i burackich obcasach. Do tego rozmiarowka
spodni i kiecek zaczynala sie od 4 i to 4 bylo dosc gigantyczne, podobne do 8
gdzie indziej. Minely dwa lata, wchodze na strone internetowa Target-u i
przezywam szok, bo Isaac przestal Targetowi rzucac ochlapy tylko sie postaral
i teraz nawet fajne szmaty zapodaje. No i zal serce sciska, bo ten Lagerfeld
dla H&M jest przy dzisiejszym kursie dolara od Issaca duzo drozszy...
Moze by tak pan Mizrahi zrobil kolekcje dla POLSKIEJ MODY? No, ale wtedy by
sie anysemici wkurzyli, bo jak to Moda Polska i projektant o semickim
nazwisku...



Temat: Co myslicie o ciuchach z Morgana,Orsaya itp...
Morgana na Floriańskiej już nie ma, zastąpiło go właśnie Koloseum.
Ja jestem już w trochę wyższym przedziale wiekowym, niż typowy "target" Orsaya,
ale ostatnio kupiłam tam piękny wełniany szlaik w paski (tyle, że w Geancie,
wstyd by mi było wejść do tego sklepu na Floriańsakiej).
Co do markowych rzeczy, to jestem wielką fanką Promodu i Zary, między innymi za
to, że na ich ciuchach nie ma krzyczących napisów z nazwą firmy.



Temat: DIOR
Nie wiem gdzie jedziesz ale np w miediolanie to w niektorych dzielnicach i
pozamiastem sa tak zwane outlety znaczy sie sklepy sprzedajace ciuchy
projektantow z poprzednich kolekcji- nowe zazwyczaj 30% tansze musisz sie
liczyc z tym ze czesc z tych zreczy jest juz kompletnie nie modna.
Adresy sproboj znalezc na necie wklepujac nazwe miasta- ja nie wiem gdzie
jedziesz i outlet ja jak bylam w mediolanie to w moim hotelu byly magzyny w
ktorych sie oglaszaja sklepy i tam byly adresy do outletow oraz kilka lokalnych
magazynow gzdie tez byly ich reklamy. Nie podam ci adresow bo jakos mnie tam
nie pociagnelo wydaje mi sie iz w takich miejscach sa w wiekszosci rzeczy
ktorych nikt inny nie chcial ale z odrobina wytrwalosci napewno mozesz upolowac
tam jakies cudo
pozdrawiam



Temat: czy Outlet w Piasecznie juz sie powiekszyl?
Byłam...
Dla kobitek ciekawe ciuchy w Vero Modzie - z resztą dla facetów też; bardzo
ładne rzeczy w Almi Decor, ale jeśli chodzi o ten sklep to od razu widać, że
outlet - nie mam kilmatu innych z tej sieci ani takiego wyboru - dominuje
szkło. Mozna tanio kupić narty Rossingol, jest też sklep z butami i znana sieć
z garniturami i koszulami (ale nazwa wyleciała mi z głowy).




Temat: Czy Płocczanki są sexi ?
:) duuuuuuuzo czytania mialam, fajnie :) tak napisze tylko ogolnie,
ze ja np nie jestem "wielbicielka rzeczy z metkami",nie cierpie nazw
firm w widocznych miejscach jesli juz musza byc. Ciuchy kupuje
raczej nie w Plocku, raczej w sklepach nie sieciowych,tylko raczej
male sklepy z pojedynczymi egzemplarzami lub zagranica bo nie lubie
wzgladac tak jak wiekszosc. lubie buty dobrej jakosci ale dlatego,ze
sie nie rozpadaja , triumph to koszmarna firma, beznadziejna
rozmiarowka i brzydkie fasony, jada na "slawie" z czasow
Pewexu,rozbawil mnie ten ocet ;) ja wole pieniadze przeznaczac na
moje i bezdomne zwierzaki, moje oczywiscie nie sa "markowe" czyli
nie rasowe tylko uratowane przed smiercia piekne dachowce



Temat: najtańsze i najlepsze ciuchlandy w centrum Lublina
Polecam "Milion ciuchów", przy Krakowskim. Duży wybór, ceny (wg
mnie) przywoite. Albo ciuchland na Narutowicza (po prawej stronie
idąc w stronę Politechniki). Nie pamiętam nazwy, ale obok jest
fryzjer i sklep z garniturami męskimi. Zresztą na Narutowicza jest
też - dla mnie najlepszy - ciuchland w budynku z czerwonej cegły,
zaraz za "Chatą". Z cenami niestety różnie bywa, ale wybór i jakość
ciuchów nie pozostawia wiele do życzenia



Temat: odzież ciążowa - Kraków
Smyka w Plazie nie polecam - brzydkie ogrodniczki w makabrycznych fasonach ,
takie worki , w ktorych wyglada sie mało kobieco, fe. Natomiast sklepy z
odzieza ciazowa sa jeszcze na stradomiu (nie pamietam nazwy , ale gdzies w
okolicach wietnamskiej restauracji - widac ja z daleka) , na krakowskiej w
winchesterze jest kącik z odzieza ciazowa - calkiem fajne i modne ciuszki, no i
przede wszsytkim Prenatal na kalwaryjskiej - na przeciw korony - duzy sklep z
odzieza ciazowa - niestety trzeba sie naszukac , zeby znalezc cos w czym nie
wyglada sie jak stara baba gogantycznych rozmariow. Ja w ciazy chodzilam w
norlanych ciuchach , tylko o numer , dwa wiekszych i mimo , ze bardoz przytyłam
i mialam duzy brzuch, wygladalam i czułam sie rewelacyjnie . ale a propos,
jesli jestes zainteresowana to mam 1 sukienke , na szelkach, ciązowa , bylam w
niej zaledwie pare razy , moge odsprzedac .
pozdrawiam
iza



Temat: Dzieje lubelskich ulic...
W zimie z tego nasypu zjeżdzaliśmy na sankach i "ukarynach" a było to
niebezpieczne, gdyz przy Kurii były trzy betonowe słupki na których kilkoro
dzieci sie solidnie porozbijało (stąd nazwa ślizgawki "diabeł").

Ulica Buczka (Zamojska) była ulicą o bardzo dużym natężeniu ruchu. Dochodziło
tu do częstych kolizji i wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Na początku lat 70`
przebudowano skrzyzowanie ul. Dąbrowskiego (Bernardyńskiej) z Buczka wyburzając
jedną kamienicę.
Buczka niczym szczególnym nie wyróżniała się od innych ulic w śródmieściu
chyba, że knajpą o nazwie "Słowiańska" zamieniona później na "Pieczarkę", gdzie
kilka razy dziennie interweniowała milicja i często miał robotę szklarz. Potem
w tym miejscu był klub AA a teraz jest chyba sklepik spożywczy.
Tubylcy zaopatrywali się w artykuły spożywcze w "kolejówce" (od ciągłych,
długich kolejek) na rogu Buczka i Miłej i w sklepie "po schodkach" (obecnie
jakieś ciuchy) bliżej Dąbrowskiego. Przy "kolejówce" stały działkowiczki
sprzedające wyhodowane kwiaty, warzywa i owoce.
Ulica kończyła się na moście nad Bystrzycą, który po kilku ekspertyzach
wykonanych przez specjalistów z WSI został zamknięty dla ruchu drogowego.
Na początku lat 60` na skutek obfitych opadów Bystrzyca rozlała się po
okolicznych uliczkach. Woda sięgała aż do ul. Przemysłowej, Kąpielowej,Rusałki,
Wesołej itd. Po dwóch, może trzech latach rozpoczęto budowę wałów ochronnych.CDN



Temat: Kochane mamy z Irlandii - pomozcie !!!!
Czesc
moje dzieci sa juz duze co prawda, ale jak sobie zwiedzamy sklepy to czasami
ogladamy rozne rzeczy. Jest w Irlandii taki sklep - siec - o nazwie wdziecznej
PENNEYS, ciuchy - masowka, ale dla dzieci maja bardzo ladniusie rzeczy i duzo.
Przedzial cenowy - hmm, nie kupuje juz ale pewnie gdzies miedzy 3 a 10 euro za
komplet badz jakies koszulki, skarpetki tez tanie, i ladne sa te rzeczy.
To tyle co moge powiedziec. Acha, moja kumpela ktora odwiedzila nas w maju
kupowala swojej 7 letniej corce spodnie jeansy za 8 euro.




Temat: kto z katwowic pilne? gdzie H& M
rodaczka z krakowa a co tak nie moze być? wiem wiem jestem górolem tak to chyba
było? drogi "hanysie" pozostawiłas mnie na pożarcie za ten nieszczesny cmok ale
i tak bym nie miala czasu na ten caly H&M zreszta i tak bym do tego sklepu nie
znalazła? z tego co wiem to h&m nie ma chyba na ślasku zreszta juz mam dosc o
tej firmie bylam po prostu ciekawa bo u nas w krakowie taka mała wioska kolo
żąski ;-) nie ma sklepu tej sieci, i nie mialam kontaktu z ciuchami o ktorych
tak glosno chcialam sprawdzic co to wogole jest choc ostatnio odkrylam w swojej
szafie 2 bluzeczki Hennes i tak cos mnie natkło i zjrzalam do środka i moim
oczom ukazal sie skrót H&M (juz sobie zapamietam ze szwedzka siec odzieżowa
Hennes & Mauritz to H&M., nie skojarzylam wczesniej tych dwoch nazw zreszta co
mnie tam metki obchodza



Temat: Kto poleci hurtownie ciuchow? Teren - Poznan.
dla mnie rewelacja jest hurtownia i sklep pod nieco dziwną nazwą Shark ( po
naszemu rekin- czyli z ciuchami nie ma wiele wspólnego). Mieści sie przy
Obornickiej, jadąc do Obornik po lewej stronie, blisko za rondem.
Rewelacja polega na tym, że dla panów, towaszyszących swoim żonom wydzielono
przy wejściu kącik z gazetami, ekspresem i telewizorem- można absolutnie
bezbolesnie przezyć operacje zakupów.
Nie spotkałem drugiego takiego miejsca- polecam



Temat: Skorzystaj z cudzego pomysłu na biznes
Bo u nas jest zawsze inaczej
W USA dostajesz pomoc i mocne wsparcie DAWCY, w PL musisz bulić za nzawe i takie
tam, wszystko jest spaczone. Chodzi tylko o wyciągnięcie kasy za poslógiwanie
się logo i jeszcze czymś, proste szukanie naiwnych. W usa jest inaczej, możesz
nawet dostać lokal, wyposażenie, chodzi tylko abyś tego wszystkiego upilnował i
za to dostajesz o 50% więcej pensji niż dyrektor ich własnego sklepu ( pisze to
bardzo ogólnie zaznaczam). A na naszym rynku zazwyczaj wygląda to tak: wymyśalm
nazwe, zakładam domene, ściągam ciuchy z chin i doszywam metke ioferuje otwarcie
sklepu pod moją marka i zainwestowanie w wyposażenie, na wejście 20-100 tysiecy
zlotych + prowizja od obrotu> co nie że super biznes:). Ale to nie Ameryka:)
Pozdrawiam.




Temat: Nowe Marks & Spencer
Nowe Marks & Spencer
Witam
Chciałbym zapytać państwa o opinnie . Mam kontakt na nowe ciuchy przewaga
M&S(trafiają sie równiez inne Mexx, Next, Gap, Joe
Bloggs,Debernharms,C.Casuals,BHS,Wallis , Principles) Są to nowe ciuszki
gatunek pierwszy , zadne zwroty itp. meskie ,damskie ,dziecinne (najwięcej
damskich)ubrania były by od 20 do 65 zł za szt (przykładowo bluzka M&S co
dzisiaj sparwdziłem w sklepie 165 zł umnie około 65: tak samo spodnie ,
spódniece)Problem polega na tym ze sprzedawca w Angli musi obcinać
na "wszywce metce" nazwe firmy.( i nie jestem pewien czy tez zostawia metkę
papierową :(. No i stad moje pytanie czy zajęcie sie sparowadzaniem tych
ciuchów ma jakaś rację bytu.

pozdrawiam w oczekiwaniu na odpowiedz
Cuba31



Temat: VILA
A ja widziałam mnóstwo ciuchów Vila, Sisters point i Green House na pasażu w przejściu podziemnym koło dworca w Sosnowcu. Sklep się chyba nazywał Green House. I jeszcze w Katowicach na tej ulicy, gdzie jest Labirynt (koło rynku), jest taki sklep wyglądający na bardzo młodzieżowy. Widziałam tam kilka rzeczy Vili, tylko oczywiscie nie pamiętam jego nazwy :)



Temat: Czy wiesz co robi Twoja opiekunka
nie mówię o lepszym czy gorszym wyjściu w postaci zostawiania dziecka czy
zabierania go do środka sklepu. mówię o tym, że jak jest się w pracy to się nie
chodzi na zakupy. szczególnie, ze jest się odpowiedzialnym za zdrowie i życie
dziecka - nie swojego. Tak jak pisałam, jeśli to mama decyduje się na takie
rozwiązanie to ma świadomość co dzieje się z maluchem ale będąc w pracy z
pewnością nie dociera do niej info, że maluch stoi bez opieki. I nie dam sobie
wmówić, że opieką można nazwać grzebanie w ciuchach na drugim końcu sklepu z
dala od witryny. Poza tym, nie w godzinach pracy za które dostaje taka osoba
kasę. Niech tam idą po "zdaniu dziecka".



Temat: Kto czyta kosmo? Bo na pewno nie madre dziewczyny.
każda kobieta lubi wiedzieć, co jest aktualnie modne, jakie panują trendy, w
jaki sposób wykonać makijaż czy się uczesać i właśnie Cosmo jest taką gazetą,
którą się po prostu kartkuje siedząc z przyjaciółkami w pubie i rozmawiając na
BABSKIE TEMATY, które, jak sama nazwa wskazuje, są niezrozumiałe dla mężczyzn i
zapewne irytujące, podobnie jak i nas denerwują wasze niektóre rozmowy typu
komentowanie figury koleżanki z pracy :P
mnie też drażnią ciuchy za kilkaset złotych, ale zawsze mogę przecież poszukać
coś podobnego w tańszym sklepie albo uszyć na zamówienie! a jeżeli chodzi
o "wisiora-landrynę" itd, to takie dziwactwa zawsze były w świecie mody, nie
muszę przecież od razu wszystkiego ślepo naśladować, po prostu wybieram to, co
mi się podoba - nie mam czasu chodzić po sklepach i grzebać w wieszakach, a
oglądając taką gazetę mogę przynajmniej się określić co konkretnie chciałabym
zakupić!
Cosmo traktuje się z przymrużeniem oka, jeżeli ktoś ma inne podejście to
szczerze współczuję



Temat: do pań z USA
kosmetyki w Bloomingdale'sie, albo Lord&Taylor, albo innym store - i tak ceny
są takie same wszędzie, a tam większe szanse na fajne gwp, lepsi konsultancci
itp.
Co do ciuchów to nie wiem jak się ubierasz, natomiast jeśłi chodzi o tańsze
sklepu, ja ostatniej zimy z powodzeniem kupowałam bieliznę według takiej
recepty: najpierw szłam do Bloomingdale'sa (uwielbiam ten sklep :)) i tam
wybierałam, przymierzałam, zapisując nazwy firm i numery, potem szukałam tego w
TJ Max'ie, aż byłam zdziwiona ile znalazłam, no ale to kwestia fuksa, bo nie
wiadomo co będzie. w każdym razie warto tam zajrzeć.



Temat: Tesco
Zdawałam geografię na maturze ;-) więc wiem, że jest taki sobie również
Tomaszówek jak również nasz Tomaszów Mazowiecki, który nazwałam Tomaszówkiem z
tego względu, że nic się tutaj nie robi, a każdy dba o własną d..ę. Czy może tak
nie jest? Ops, przepraszam... sama jestem zdziwiona tym co się dzieje przed
wyborami, bo takiego rozmachu to dawno nie widziałam. Ciekawe tylko kto będzie
spłacał zaciągnięte na to wszystko kredyty. Po prostu szkoda gadać. Jeśli chodzi
o jakąś galerię z ciuchami to sama bym też chciała, żeby coś takiego powstało,
ale wątpię, żeby w "Tomaszówku" to wypaliło. Dlaczego? Tomaszowa NIE STAć na to.
W galeriach są zwykle sklepy z DROGIMI ciuchami,a jaka jest średnia pensja w
Tomaszowie? Ktoś wie? Ja osobiście dokładnie tego nie wiem... wiem, że jest
niska. Kto więc tą galerię by utrzymał? Kilkadziesiąt zamożnych biznezmesów i
ich rodzin z Tomaszowa Mazowieckiego???!!!




Temat: "Firmowe" niewolniki
anexxa napisała:

> z tej samej przyczyny, dla ktorej preferuje kosmetyki
> selektywne nad masowka. oczywiscie, czasem i dax
> cosmetics za 15 pln jest dobry, ale wyjatek potwierdza
> regule.
>
> ubieram sie w ladne ubrania. i lubie, jesli bluzka czy
> sweter wytrzymuje wiecej niz 3 prania. a niestety,
> markowe sa raczej generalnie lepsze. jasne, zdarzaja sie
> niewypaly, ale predzej trafie os dobrego niz zaopatrujac
> sie w koszmarki polskich rzemieslnikow, ktore w dodatku
> zobacze na sprzedawczyni w warzywniaku. moich butow
> diesla albo sukienki dkny raczej juz po mnie nie skopiuje.

mylisz sie...nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy ile jest podrobek, nawet mozna je nieswiadomie kupic
w sklepach firmowych, lub za grosze na stadionie. Sama bylam w takiej drukarni, w pipidowie, gdzie
wytwarzano etykiety, naszywki dla tych "firmowych" ciuchow.
A wszystko jest dla tych, ktorzy silac sie na snobizm, chca ubiorem wywyzszyc sie nad pania Jadzia ze
sklepu warzywnego...
Ja osobiscie, gdy kupuje w Polsce sukienke, to nie tyle patrze na naszywke z nazwa firmy, co na jakosc.
>
> xx.




Temat: Fryzjer za 600zł!!!!!!!!!!!!!!?
Re Hameryka
A ja uwazam, ze wlasnie w Hameryce przesadzaja z cenami w stosunku do swoich
umiejetnosci. Przynajmniej tutaj w Kalifornii (jeden z najdrozszych stanow,
jesli chodzi o uslugi, jedzenie itp) fryzjerzy sa do du..
Bylam w salonie z piekna nazwa i chyba zaplacilam za ta nazwe..bo ani kolor
ani technika jego nakladania nie przypadly mi do gusty.. dobrze, ze po 2, czy
3 tygodniach nie bylo juz go widac.. Cena tez byla wysoka bo $120..
przebolalabym to jakos gdyby kolor mi sie spodobal.. pozniej zalowalam, ze za
ta kase nie kupilam sobie kilku fajnych ciuchow..bo i tak za te 2 czy 3
tygodnie poszlam do sklepu po farbe i wyszlo mi duzo lepiej niz u fryzjera.




Temat: Moda
Wbrew temu, co ktos zauwazyl, nie pisze sama do siebie, bo pare osob
odpowiedzialo na temat Moda. Patrzac na polskie forum o tej samej nazwie widze
nazwy polskich sklepow i marki dostepne tylko Polsce. Zalozylam wiec ten watek,
bo wydawal mi sie potrzebny. Jak pare osob zauwazylo, nie trzeba na kazdy post
odpowiadac.
Bylam ostatnio w WalMart i bylam zaskoczona wyborem ciuchow. Chyba poprawili
jakosc. Widzialam reklamy rzeczy na jesien w "Glamor" i pare zakietow wygladalo
zachecajaco. Ciekawe, czy w rzeczywistosci beda takie jak na zdjeciu (jakosc).
Podoba mi sie laczenie tanich i drozszych rzeczy.



Temat: mam anormalne wyrzuty sumienia
reniatoja napisała:

> A dostałaś jakąś odpowiedź w sprawie tego sklepu z odzieżą, co kiedyś pisałaś?
>
> I w ogóle co byś polecała o działaniu mlekopednym ale nie bawarka?

nie dostalam i sie ciesze, bo w sobote bylam w Ikei i okazalo sie,ze obok jest
ten sklep. zwykly market z tanimi ciuchami. i strasznie daleko od centrum. a
nazwa strasznie wzniosla.
Kobieto!!! ja juz dawno nie karmie. a serio to chyba tylko czeste przystawianie
dziecka. ja nie mialam cierpliwosci i stracilam pokarm po 3 tygodniach od
narodzin syna. bardzo zaluje. tez mialam straszne problemy z naturalnym
karmieniem. ale nikogo mądrego koło siebie.



Temat: GAP
hmm zupelnie nie rozumiem blinski twojego postu. z tym obrazaniem lewicujacych.
z ugrupowaniami skrajnie prawicowymi czy raczej ich pogladami laczy mnie
jedynie tyle ze kupujac jogurt czy ser wybieram polskie produkty. i tyle. a
kupujac ciuchy oczywiscie glownie interesuje sie wzornictwem i jakoscia, ale
takze pewnym jak by to powiedziec bagazem przedmiotu. mysle ze te wszystkie
fakty dotyczace zarabiania 5 centow, przezycia za dolara mozna rownie dobrze
interpretowac na korzysc lub niekorzysc wielkich korporacji. ja stojac w
eleganckim sklepie w centrum duzego miasta mam wybor - kupic jakis tam t-shirt,
zaplacic 60% jego ceny tylko za nazwe na metce, lub nie. tak naprawde o chodzi
wlasnie o ten wybor o to zebysmy nie byli w przyszlosci zmuszeni do zakupow np.
ubran jedynie kilku najwiekszych firm, o to zeby inni ludzie nie musieli
pracowac w jedynej w okolicy fabryce gapa. problemy wspolczesnego swiata nad
ktorymi mozna sie czasami zadumac przezucajac fatalaszki: NO CHOICE NO SPACE NO
JOBS




Temat: chiucholandy w Krakowiw - czesc druga
z 5 razu juz pisalam:)
W Bronowicach wsiadasz w 14 -tke w strone HUty( wysuiadasz na
przystabnku "Bienczyce" k. szpitala Rydygiera, albo autobus 139 ( przystanek -
ta sama nazwa) i zmierzasz chodnikiem w strone kOsciola Arki- zapytaj
kogos,lumpeks jest 100-150 m od przystankow w strone kosciola po lewej stronie-
przeszklona hala, na niej liczne napisy "ciuchy"-obok duzy sklep "Lewiatan" -
zolto-niebieski.




Temat: KRAKOW-TYLKO WYCENA !
Cześć - ja też poluję na takie ciuchy. Dobry jest sklepik w dawnym kinie Świt w Hucie (na osiedlu Teatralnym) - mam przy tym nadzieję, że nie pomyliłam nazwy tego dawnego kina, bo po głowie chodzi mi jeszcze kino Światowid ;-))) W każdym razie sklep jest w kinie i na osiedlu Teatralnym. Mało ludzi tam przychodzi, panie mają dział "butik" i tam są ubrania wycenione, ceny wysokie jak na ciucholand, ale jakość bardzo dobra. Nie wiem, czy znajdziejsz coś dla siebie, ale ja jestem zawsze bardzo zadowolona... Pozdrawiam A.



Temat: Lumpeksy we Wrocku
ul.LUPEX-Szczytnicka ;-)
Przeszłam się wczoraj taulicą i mam wrażenie, że to najbardziej ciuchlandowa
ulica we Wrocławiu:
Zaczynamy od skrzyzowania na Grunwaldzkim (tuż przy sedesowacach)
1) pod sedesowacami - maleńki i biedniutki sklepik cos z"ciuszkiem" w nazwie
2) plac targowy - kilka stoisk od bardzo drogich (ceny nawet i 200zł, ale za
cudne ciuchy) po bacine wytargane ze starych szaf za grosze; ostatnio miałam w
rękach różowe jeansy Versace za...20 zł (stan idealany, rozmiar 34-36)
3)"Nastazja"- na rogu, obok Pizzy Hurt
4)"U Mai" - po prawej stronie idąc od Grunwaldzkiego, dwa, dość eleganckie
sklepy, tuż obok siebie (kawałek dalej, za księgarnią i bieliźniarskim Trumphem
5) parę kroków dalej kolejny, ale teraz zamkniety z powodu urlopu
6) tuz przed XIV LO, na rogu - bardzo ładne rzeczy, ale ceny mnie zbiły z
tropu - chciałam kupic córce ładną białą bluzkę z bawełny, ale cena 30 zł nie
jest zachęcająca (zwłaszcza, że rzecz nie wygląda na nówkę)





Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 191 postów • 1, 2, 3  

Powered by WordPress. Design by Free WordPress Themes.