nazwy firmy

Czytasz wypowiedzi znalezione dla hasła: nazwy firmy





Temat: "Kocham Cię" na moście kolejowym
"Kocham Cię" na moście kolejowym
Pan Rafał znalazł nietypowy sposób na lans i autoreklamę. Bo gdyby to było
przede wszystkim wyznanie 'do niej' to widziała by o tym Ona a nie pół Warszawy
poprzez Gazetę - kto, kiedy, jak to wywieszał. Brakuje jeszcze nazwy firmy, w
której Pan Rafał pracuje :/





Temat: dupek w pracy
Odpowiedź wrr i qczi
Gość portalu: wrrr napisał(a):

> qczi napisała:
>
> > olejecie sie zapewne, ale godzine temu zostalam zwolniona z pracy, bo.....
> .
> > szef przeczytal moj blog!!
> > szok ;)))
>
> Słusznie postąpił. Strona jest badziewna. Nic sie nie otwiera.
> Pozdrowienia dla szefa.

Wrrr, jesteś mało dowcipny.

Qczi, wiesz, że sprawa się kwalifikuje do sądu pracy (chyba, że jak wiele osób
jesteś na własnej działalności albo zleceniu). Ciekawe, jak to opisze w
wypowiedzeniu... Jeżeli w Twoim blogu nie był wymieniony z nazwiska, nazwy
firmy czy innych cech identyfikujących, to choćbyś tam sypała ch^%ami i k*#@ami
pod jego adresem, to nie może Cię oskarżyć o oszczerstwo.






Temat: CV-help me...please
CV-help me...please
Mam nadzieję,że nie pomyślałyście,że nie wiem jak je napisać...
Chodzi mi o jedną z pozycji: przebieg pracy zawodowej
Pisałam jakiś czas temu,że chcę zmienić pracę ponieważ moi szefowie są bardzo
oporni na prośby o podwyżkę.
Postanowiłam więc złożyć w kilku miejscach swoje CV i mam kłopot bo nie
chciałabym podawać nazwy firmy-obecnego pracodawcy (przynajmniej narazie) bo
uważam,że na etapie poszukiwań nikomu nie te dane nie są do szczęścia
potrzebne.
A więc jak z tego wybrnąć???
Jest to moja pierwsza praca (prawie od 7 lat) i nie chcę aby rubryka o
zatrudnieniu "głupio" wyglądała.

Pomóżcie dziewczynki....

Pozdrawiam

Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)




Temat: Soczewki kontaktowe - opinie
Soczewki kontaktowe - opinie
Noszę soczewki Jahsona 2-tygodniowe ponad 2 lata, są bardzo dobre. W związku
z tygodniowym wyjazdem zainteresowałam się soczewkami o przedłużonym
noszeniu. Czy ktoś może korzystał z soczewek, których np.
nie zdejmuje się przez tydzień lub miesiąc. Bardzo prosiłabym o opinie i
ewentualnie podanie nazwy firmy, która soczewki takie produkuje.
Pozdr.
Beata



Temat: jaką lodówkę???pomóżcie!!
Jestem w pracy więc nie odczytam nazwy firmy, wiem,że jakaś szwedzka czy
fińska. Działa bez zarzutu od 6 lat i ma same zalety :jest lodówką z
zamrażarką, na lodówkę i zamrażarkę są oddzielne agregaty. Zamrażarkę rozmrażam
raz na rok a lodówka pracuje w systemie samorozmrażania tak,że od czasu do
czasu tylko ją szybko czyszczę. Trzeba przyzwyczaić się do takiej lodówki bo w
niej zimniej jest niżej a cieplej na wyższych półkach /przed fizyką się nie
ucieknie/.



Temat: Paznokcie - pomocy!!!!
lyche1 napisała:

> na co innego ale doczytałam się ( jak nie miałam co czytać przeczytałam
ulotki
> z lekarstw:)) że na paznokcie. W wakacje, koleżanka prezentowała mi ( w
> Szwecji) jakiś super lakier, który trzeba codziennie nanosić na paznokcie - i
> on wzmacnia. Ja niestety mam tak mocne pazury, że nawt nie chciałam spojrzeć
na
>
> ten specyfik, więc nazwy firmy Ci nie podam. Słyszałam o moczeniu paznokci w
> oleju rycynowym (????????????) Jezu Lastka może pięć sposobów na schudnięcie?
> Paznokcie na prawdę mam silne, włosy mi nigdy nie wypadały.

No ja niestety mam problem ze wszystkim i z paznokciami i włosami ale to skutek
unboczny leków od tarczycy no pupe też mam niczego sobie tzn nie za gruba ale
chuda też nie jestem a tak bym chciała...ech ale jak się czasami za siebie
wezmę to te kilka kil mogę szybciutko wywalić tylko tak jakoś brak
motywacji...ale najlepiej to pić dużo zielonej herbaty i odstawić słodycze i
cukier to wystarczy no i nie jeść już od 18.




Temat: Paznokcie - pomocy!!!!
na co innego ale doczytałam się ( jak nie miałam co czytać przeczytałam ulotki
z lekarstw:)) że na paznokcie. W wakacje, koleżanka prezentowała mi ( w
Szwecji) jakiś super lakier, który trzeba codziennie nanosić na paznokcie - i
on wzmacnia. Ja niestety mam tak mocne pazury, że nawt nie chciałam spojrzeć na
ten specyfik, więc nazwy firmy Ci nie podam. Słyszałam o moczeniu paznokci w
oleju rycynowym (????????????) Jezu Lastka może pięć sposobów na schudnięcie?
Paznokcie na prawdę mam silne, włosy mi nigdy nie wypadały.



Temat: Agencja Ochrony
Agencja Ochrony
Powiem szczerze, że gdybym miała więcej pieniędzy zdecydowałabym się na pełne
zabezpieczenie mojego domu. Przez pełne zabezpieczenie rozumiem okna i drzwi
antywłamaniowe + alarmy + monitoring. Może i mój dom stałby się twierdzą a
nie domem ale przynajmniej czułabym się tam bezpiecznie, a także nie bałabym
się zostawić domu samego, gdy ja wyjadę.
Niestety nie dysponuję funduszami na okna antywłamaniowe, dlatego chciałam
zapytać jak wy zabezpieczacie swój dom? Ja osobiście pomyślałam o Agencji
Ochrony, ale szczerze powiedziawszy to się waham. Może korzystacie z usług
jakiejś agencji, czy jesteście zadowoleni? Zastanawiam się w jaki sposób
można sprawdzić taką agencję, bądź też ludzi w niej pracujących, żeby potem
nie było tak,że ja powierzę im mój dom a oni się nim zajmą lepiej niż
powinni, bo w dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe. Jeśli ktoś
korzysta z takich usług to bardzo bym prosiła o podanie nazwy firmy i
miesięcznego kosztu takiej przyjemności.
Co radzicie?
Dodam, że nie chodzi mi tylko o względy kradzieży, ale także o własne
bezpieczeństwo i samopoczucie.



Temat: jak mam zwrócic jego uwagę
jak mam zwrócic jego uwagę
cześc ,mam problem proszę piszcie wasze opinie
Pracuję na strefie nie wymieniając nazwy firmy, może napiszę, że tam produkuje się wyroby z gumy chyba wiadomo o co chodzi .Pracuję tam już jakiś czas i bardzo podoba mi sie chłopak ma na imię Piotr K.Nie ma dobrej opinii w zakladzie,kazdy mowi ze to kawal ch...i skur.. ale mi to nie przeszkadza ,zdaje się że zadużyłam się w nim po uszy.Dla mnie jest najfajniejszy i jego oczy poprostu przecudne niebiesciutkie Rozmawialiśmy kilka razy ,zawsze jak przechodzi to uśmiecha się do mnie .Zdaje mi się że jemu się podobam.Jestem tą dziewczyna o ktorej się mówi że jest z górnej półki,pasujemy do siebie .Ale jest cos a może ktoś kto zaczyna mnie niepokoic. Jest jeszcze ona ,przeciętna z pokreconymi rudymi włosami !!!!
do której On robi maślane oczy i ślini się na jej widok
ja przynajmiej tak to widzę i to zaczyna mnie juz denerwowac .Może jestem przewrażliwiona .Delikatnie podpytalam ludzi, co o tym myślą czy też widzą to co ja .Jedni mówią ze oni są ze sobą ,a drudzy że nie . Doznalam szoku. Wierzyc mi sie nie chce .Przeciez oni do siebie wcale nie pasuja!!
Bardzo mi na Nim zależy.Przecież jestem ładniejsza od niej mam wszystko na swoim miejscu co robic?
pomocy zrozpaczona



Temat: hiszpańska glazura
Oczywiście nie znam tych konkretnych płytek ale co do płytek hiszpańskich to ci
powiem tak:

terakotę w kuchni i na przepokoju mam hiszpańską (Aparici)
glazurę w kuchni mam hiszpańską (Venis)
glazurę w łazience mam hiszpańską (ale nazwy firmy nie pamiętam)

Z wszystkich tych płytek jestem bardzo zadowolony choć niestety każda z nich
była droższa niż te 64zł, terakota kosztowała koło 80zł a obie glazury to chyba
ponad 100 każda (nie pamiętam już dokładnie)

A jedyne płytki z których jestem niezadowolony i okazały się być nic nie wartym
badziewiem to jedyne nie-hiszpańskie jakie mam czyli jakieś włoskie dziadostwo
(za ok 50zł metr) które jest w WC.

Takze chyba płytki hiszpańskie mogę ci spokojnie polecić.



Temat: Kameralna - znikające znaki drogowe
na Krótkiej ograniczenie do 3.5t zostało dziś przekręcone przez ośmiokołową
wywrotkę (taka większa niż standardowe), która ledwo tamtędy wjechała, następnie
skręciła w prawo w Ogrodową.

Komu właściwie powinno się zgłaszać takie kwiatki - nazwy firmy nie widziałem na
wywrotce?



Temat: blok na Tulipanów... gruby przekręt czy nie?
-) czy prawdą jest, że nie można budować bloków (w ogóle, lub
> przynajmniej 5 piętrowych) przy ślepych ulicach?

w warunkach technicznych jest mowa o drodze pożarowej wymaganej dla budynków
średniowysokich - od 12 m wysokości (zabudowa mieszkaniowa do 4 kondygnacji
naziemnych, nawet powyżej 12 m, traktowana jest przez prawo budowlane jako
zabudowa niska, nie wymagająca projektowania drogi pożarowej - więc blok do 4
kondygnacji naziemnych może stać przy "ślepej ulicy".
problemem jest tu ogólność planów zagospodarowania przestrzennego, które
dopuszcza zabudowę mieszkalną do 14 m wysokości....

> -) czy uważacie, że jest moralnie naganne kupować mieszkanie w
> budynku, którego inwestorzy (nie wiem czy obecni, czy poprzedni, bo
> tam chyba coś się zmieniało - nazwy firmy ciągle brak) podobno
> zastraszali mieszkańców okolic.

pytanie otwarte ale łatwo je odwrócić: czy moralnym jest kupowanie produktów
pochodzących z Chin?

to co się dzieje w Józefosławiu jest konsekwencją bliskości Stolicy, bardzo
drogiej ziemi, tanich kredytów hipotecznych......etc, etc.




Temat: Wymiana pieców gazowych!!! UWAGA na naciągaczy!!!
Wymiana pieców gazowych!!! UWAGA na naciągaczy!!!
Po Zabobrzu zaczęli znów chodzić naciągacze i próbują wepchnąć nieświadomym
osobom usługę wymiany pieca gazowego.
Pan ma identyfikator i przedstawia się że jest niby z Zakładu Gazowniczego
Wrocław. Tandetna wizytówka jednak nie zawiera nazwy firmy a tylko numer telefonu.
Ostrzeżcie w miarę możliwości starsze osoby mieszkające w Waszym sąsiedztwie.
Niech nie dadzą się nabrać na pseudokonieczność wymiany pieca!!!




Temat: Zbyszek Gałka zebrał już pieniądze na jedną pro...
jestes czarek lol jakich malo, aczkolwiek uswiadomiles mi pare rzeczy. Co do
nazwy firmy kazdy wie o jaka chodzi. Jesli chodzi o brak swiadkow itp. to mi
dales troche do myslenia aczkolwiek nie jest to wazne. a co obrazania mojego
poziomu inteligencji to tu sie niestety musze ostro zbuntowac - gazetowa
inteligncja moze ty grzeszysz..i jesli chcesz ze mna pogadac mozesz to zrobic
nie tylko w naszym ojczystym jezyku,a le jeszce w dwoch innych..a jak chcesz
porownac nasze osiagniecia naukowe, praktyki zagraniczne i poziom intelignecji -
mozemy sie spotkac- to szybciutko je zweryfukujemy. Jestes dla nas swoja
postawa malutki i cieniutki, i powinienies na przyszlosc przemyslec kogo
obrazasz. a co do poziomu twojej skladni i przemyslen....to nie obraz sie
stary..idz wez cos ciezkiego i potraktuj swoja potylice kilkoma mocnymi
uderzeaniami, bo mam wraznie ze ci nie nie pomoze.
i jeszce jedno - jest mi totalnie obojetne w jakich okolicznosciach Zbychu mial
wypadek - nie podwazam twojej opini - ja sie po prostu z nia nie zgadzam.
piszesz jako pracownik SKar**** albo co gorzej - zle oplacony i sfrustrowany
pracownik innej sluzby mundurowej..Powiedz mi - takie obrazanie innych cie
podnieca ? masz Erekcje ?? lubisz dykusje publiczne ? a jak zona wychodzi z
domu to ubierasz jej stanik i stringi, mzoe tez sie smarujesz dzemem i spiewasz
hymny koscielne spogladajc w lustro ? wiesz co, naprawde licz sie z tym co
mowisz , bo mozesz zawsze trafic na gorszego swira od sibie ! ja sie osobiscie
zaangazowalem i kazdego baranka podwazajacego nasza akcje - a jest nas wielu -
spotka podobny odzew.



Temat: JWC Ostrobramska
Podejrzewam problemy z wykorzystaniem nazwy firmy w przekazie reklamowym,
chociaż może niekoniecznie, bowiem reklamę taką ćwiczy np. Tele2 wobec
publicznego operatora.

Zawsze można zamieścić zdjęcie budowy z czerwonym napisem (bądź też sam
napis): "Budowa na Ostrobramskiej: 6 miesięcy opóźnienia. Czy na pewno znasz
tego developera?" - przekaz do przyszłych klientów

I chyba nie jest to duży koszt, paręset zł, chociaż w przededniu odebrania
inwestycji wątpię skłonność do finansowych ekscesów. Ale pomysł jest świetny ;)

mav



Temat: Triss
Słońce nie zapluwaj się tak, szkodzisz wątrobie.:)))
Na f. edukacja mogę Ci wskazać ze trzydzieści podobnych ogłoszeń, też są
nielegane? Nie podaję adresu ani nazwy firmy. Nawet nie wiesz biedactwo co jest
reklamą a co nie...
- nie żebrzę tylko składam ofertę "coś za coś" - praca za pieniądze. Pani od
siódemki dzieci żebrała...
- pracownik naukowy może zamieszczać dowolne ogłoszenia, może mieć
zarejestrowaną działalność gospodarczą, pracować w różnych miejscach w
oświacie - przeczytaj ustawę i rozporządzenia
Skoro mylisz żebranie z legalnym zarabianiem pieniędzy... polecam szybki kurs z
podstaw ekonomii...
-



Temat: Tania mozaika, istnieje????
My kupowaliśmy w takim sklepie "Galeria" przy Al. Jerozolimskich. Ale ta
mozaika jest też np. w Opex przy jerozolimskich. Niestety nie pamiętam nazwy
firmy ale jak mocno chcesz to mogę sprawdzić i napisać.

A tańszej to już nie widziałem nigdzie. Może to kwestia czasu. Bo teraz dużo
ludzie robią z mozaiki to jest duża sprzedaż, duża produkcja to może ceny
trochę zejdą ...



Temat: czy ktoś się spotkał z podróbkami baterii?
Ja spotkałam się na allegro z 'podobizną' hansa murano - za 500-600zł
(oryginał 2500 zł) - choc uczciwie muszę przyznać , ze tam nie wymienia się
nazwy firmy - jets tylko hasło 'nowoczesny kran ' czy cos takiego.

Ale w takim razie może kto inny to sprzedaje jako oryginał (i inne marki przey
okazji też)



Temat: TO LUDZKA RZECZ OKRADAĆ
TO LUDZKA RZECZ OKRADAĆ
Kto pracował, ten wie. Numer się ma na monitorze, a podać go nie można bo
przepisy. Dla wszystkich zainteresowanych. Np. gdy dzwonicie pod 118913 i
prosicie tylko o kod pocztowy to zostaniecie odesłanie na informację miejską,
ale jak poprosicie o cały adres to dostaniecie z kodem.
I jeszcze co mi się przypomina. Jak słyszycie w słuchawce: "Nie posiadam info
o abonencie to nie znaczy że go niema tylko że najprawdopodobniej jest
zastrzeżony"

Kto pracował i przypomniał mu się jakiś kruczek to niech pisze. Pomagajmy
sobie nawzajem :)

P.S. Nie piszcie nazwy firmy bo admin znowu sie zdenerwuje :)




Temat: Jaki lakier na blat drewniany w łazience?
Zdecydowaliśmy się w końcu nie na ten do jachtów tylko na parkietowy, podobno
najlepszy, dwyskładnikowy, nazwy firmy nie pamietam. Ten do jachtów jest
przeznaczony na zewnątrz i nie wiadomo jakby się w pomieszczeniu zachowywał
(głownie chodzi o opary, łazienka z wentylacja mechaniczna, bez okna), nie
chcielismy ryzykować. Ciekawa jestem, na ile się sprawdzi w kontakcie z wodą i
wilgocią. Drewno dębowe, klejone "na pióro", blat gruby, ok. 4 cm - zobaczymy...



Temat: Wasza Amerykanska Sciezka Kariery
Ja jako weteranka pracy w tym miescie musze was zmartwic poniewaz moje pierwsze
doswiadczenia z praca nie byly rownierz rewelacyjne i niestety bardzo podobne
do waszych a bylo to dawno dawno temu. Pierwsza praca w czerwonym jabluszku w
sklepie na Jackowie ktory juz nie istnieje-na cale szczescie :)
Praca piatek, sobota i niedziela od 7 rano do 21 za lada. Kielbasy, balerony,
szynki, polendwice, miecho ......... czasem pomoc w kuchni przy restauracji
ktora nadal istnieje w ktorej postanowilam nigdy nic nie zjesc po tym jak
zobaczylam zaplecze i jak sie tam gotuje bbrrrr. Acha i tu placa $3.25 na
godzine z czego moj pracodawca zatrzymal sobie pierwsza tygodniowke jako
zastaw w wypadku gdybym cos popsula a wszczegolnosci maszyny do krojenia miecha
( bo to byla bardzo cenna rzecz) jak sie zapwene domyslacie pieniazkow tych
nigdy nie zobaczylam , a Pan menago ktory podszczypywal wszystkie dziewczyny i
nie tylko jak sie upomnialam o kase to stwierdzil ze my jestesmy kwita.
Potem jeszcze byly serwisik sprzatajacy tak zawane "ofisy" nie bylo zle, bo
chodzilam rano do szkoly a wieczorem na sprzatanko i byla jakasa kasa, za to
ludzie z ktorymi pracowalm sami gorale i totalnie ich nie rozummialam co w
sumie bylo mi na renke. A pozniej jakos juz poszlo......szkola, lepsze
prace......... az zostalam deryktorem naczelnym i tu nie moge zdradzic nazwy
firmy ale sekretarka jest, biuro na 35 pietrze jest i ogolnie fajnie jest.
p.s.
Dla nie w tajemniczonych az tak dobrze to nie jest jak na koncu moje wywodu,
ale nie jest tez zle.

Pa, pozdrowienia.



Temat: Tapety fotograficzne - gdzie kupić?
Widziałem kiedyś nawet w programie polskiej TV jak pokazywali i mówili o takich
fototapetach. Redaktorce robiącej ten program zrobili zdjęcie i potem
wydrukowali na ploterach takie duże pasy.
Na ściany podobno można przykleić na dłużej jak i też na krótko jakimś
specjalnym klejem który po odlepieniu tapety nie pozostawia śladów na ścianie.
Nie pamiętam niestety nazwy firmy :-(
Mnie osobiście z tego względu że jestem fanem Ferrari podoba mi się koncepcja
zrobienia na ścianie takiego wielkiego wierzgającego konia (cavalino).
tak ogólnie to chciałbym jakąś figóre z drewna przyklejoną do ściany ale
zadowoliłbym się też tapetą ;-)



Temat: meble kuchenne Format z Rypina- opnie
Dzwoniłaem kiedyś do Rypina, nie znan nazwy firmy, odebrała jakaś Pani, której
to się z zasady przeszkadza i bez wchodzenia w szczegóły padła orientacyjna
zastraszająca kwota. Gdzie indziej za tę cenę umeblowałby przynajmniej
dodatkowo pokój. Jeżeli właściciel jest tak samo miły jak osoba odbierająca
telefon, to z góry dziękuję.



Temat: WAR INWEST = INTERARTI !!!!
O zgrozo kiedy wreszcie takie bezczelne typy jak rodzinka radziszewskich i
koledzy wreszcie przestaną byc zagrożeniem dla uczciwych ludzi.
W Chinach juz dawno dostali by czapę. Ten gnuj przestał by istnieć raz na
zawsze.
Zastanawiam się jak maksymalnie upublicznić tę sprawę i skomplikować im życie a
raczej dalsze bezczelności i oszustwa.
I wiem. ONI MUSZĄ BYĆ ROZPOZNAWALNI PUBLICZNIE!!!
Wtedy nikt i nigdzie nawet przy kolejnej zmianie nazwy firmy nie da się
naciągnąć na ich biznesy.
Wtedy juz tylko będą mogli działać przez figurantów, ale i wtedy czasem im ktos
może na ulicy podbije oczko lub nosek.



Temat: Gwarancja na podzespoły - Opel
Teoretycznie na każdą kupioną rzecz jest gwarancja lub rękojmia. Wymieniałem
amortyzatory i gość powiedział, że na nie jest rok gwarancji. To jakieś
japońskie cudo, więc nie powtórzę nazwy firmy. Jak chcesz szukać w necie to ich
symbol "AL.-KO 1.804 (43 068 69817 32-A34-F)". Mechanik je polecał i
zaznaczył "na te jest rok gwarancji" więc nie wiem jak z innymi firmami.



Temat: Oskarżam!!!
Żal mi Rulewskiego się dzisiaj zrobiło i to za nim nie dowiedzialem się o tym
co w pierwszym poscie tego wątku. Żal z powotu gazetki Rulewskiego, gdzie jest
zdjęcie jak stoi on dumnie na tle... jasiakiewiczowskiego mostu Hypszera na
Czyżkówku.
A z pomniejszych to przekręcenie nazwy firmy na Lucent Technology czy
przezwanie galerii Focus Park mianem "market Focus".
Żal też, że produkuje się biedny i w ogóle wydaje jakieś broszury a i tak jest
jasne że realne szanse mają tylko Piotrowska, Jasiakiewcz, Dombrowicz.

Żal też że uznał iż najlepiej zaczyna się kampanię od oskarżen - jakie wysnuł
wobec Sikorskiego. Poza tym widac doskwiera mu że starość za pasem- skoro
nazwał tego przecież 43-latka "chłoptasiem".

Pogrąża się tylko w ostatnim czasie- a ja sam zagłosowałem na niego jako
senatora i żałowałem gdy nim nie został.



Temat: jestem początkująca-proszę o pomoc.
jestem początkująca-proszę o pomoc.
książkę oczywiście przeczytałam, ale wolałabym skorzystać z waszego
doświadczenia, bo kilku kwestii nie jestem pewna.
1. Czy naprawdę można jeść fasolę białą( ja moczę, gotuję) jem samą, bo nie
za bardzo wiem co mogę do niej dodać , a co po daniu z fasoli?
może znacie jakieś zgodne z dietą dania z fasoli(proste!)
2. Jaki makaron? tzn. wiem jaki powinnam-ale proszę o podanie nazwy firmy,
jak długi gotować? z czym, czy są na polskim rynku sosy bez dodatku cukru?
3.Jakie jogurty i sery( wiem, że 0%, ale nigdzie ich nie widzę w sklepikach)?
4. Czy do dania obiadowego (np. gotowane mięso, kurczak) można jeść surówki
ze śmietaną?-wiem, że z oliwą z oliwek tak, a co po obiedzie- ser? ile jecie
tego sera?
jak coś mi się przypomni jeszcze to na pewno przyjdę zapytać
dziękuję. basia (168 cm/69 kg)...



Temat: Co robić?
Jakie szczegóły mam podać? Bo wydaje mi się że w sposób dość szczegółowy
opisałam przebieg rozmowy z szefem. Nie chciałabym na forum podawać nazwy
firmy, czy nazwisk w ogóle. Zapytaj o to co budzi twoje wątpliwości.
Przypominam ze szef nie powiedział mi wprost o tych 1500zl. Nie wiem czy
dokładnie czytałes moje wypowiedzi



Temat: Płytki ceramiczne w salonie, podświetlane od spodu
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1697985.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1697986.html
Nie namawiam do wykonania akurat tego pomysłu, ale zamysł jest chyba dobry. Płytki ceramiczne mają swoja wagę. Mocowanie ich na dystansach ma sens, ale tylko gdy będzie to spora płaszczyzna przylegania, np. paski płyty g-k. Listwy diodowe muszą być zamontowane idealnie w ten sam sposób tak, aby były zakryte. W innym wypadku szczeliny będą oświetlonie nierównomiernie. Radzę zamontować włącznik ze ściemniaczem dla transformatora zasilającego LED-y. Pozwoli to za pomocą np pilota sterować natężeniem, a to, przy białej barwie światła może być konieczne. Proszę również pamiętać o tym, że musi być dostęp do listwy LED w razie awarii. A może płytki półprzezroczyste szklane? Drogie toto, ale warte uwagi. Jest też do kupienia za szalone pieniądze szklana mozaika z już zamontowanym podświetleniem. Nie pamiętam niestety nazwy firmy.




Temat: drzwi harmonijkowe-proszę o Wasze opinie
Dopiero sie rozglądam (byłam w dwóch sklepach;) ). Wiem, że gdzieś takie
widziałam, ale za chiny ludowe nie moge sobie przypomnieć gdzie, więc nie podam
nazwy firmy niestety.
Jeśli znajdę coś w Trójmieście lub okolicach dam znać, nie wiem tylko czy to
Cię urządzi :o)



Temat: jaka instalacja LPG!!!???
scoat napisał:

> trudno mi sie wypowaidac bo mam plastikowy kolektor,ale w moim przypadku
> wybralem firme Landi Renzo (sorry za ewentulane przekłamanie w pisaniu nazwy
> firmy), to jesli chodzi o wtrysk bezposredni (4500zl), w twoim przypadku
> wystarczy zwykla instalacja za ok. 2000, jesli chodzi o firme to polecam
> powyżej wymienioną. Jak bedziesz wybieral warsztat to pamietaj ze trzeba ja
> serwisowac, i montaż nie powinien trwac wiecej niz 5 godzin(tyle zajelo to w
> moim przypadku, w twoim to powinno byc troszke mniej) chodzi o warsztat ktory
> bedzie mial praktyke i doswiadczonych ludzi, nie krytykuje tu bynajmniej
> warsztatow jednoosobowych w garazach, poprosu ich nie polecam
>



Temat: Kolejny dowod
Oto Niemieckie podejście do Polaków:

"W zgorzeleckim Realu coraz częściej wiszą reklamy i stoiska promocyjne firm
niemieckich. Jeden z polskich przedsiębiorców - ma firmę zarejestrowaną w
Görlitz - chciał się zareklamować w supermarkecie po niemieckiej stronie.
Dwukrotnie mu odmówiono: - Powiedzieli, że chociaż firma jest niemiecka, to ja
jestem Polakiem i że klientom sklepu się to nie spodoba.

Nie chce się przedstawić ani podać nazwy firmy. Boi się, że będzie mu jeszcze
trudniej."




Temat: szukam nazwy firmy reklamowej.
szukam nazwy firmy reklamowej.
moze ma ktos jakis ciekawy pomysl na nazwe firmy reklamowej... :)
jakos sie odwdziecze :P



Temat: Fantazyjne nazwy firm
Ostatnio widziane: kierowca autobusu z papierosem w zębach (to niestety
normalka w naszym kraju) i nazwa firmy przewozowej: RAK BUS! Trzeba przyznać,
że nieźle się dopasował do nazwy firmy :))))))



Temat: DODANIE JEDNEGO WYRAZU DO NAZWY FIRMY
DODANIE JEDNEGO WYRAZU DO NAZWY FIRMY
Tak jak w temacie. Dodałam jeden wyraz do nazwy firmy. Kogo o tym muszę
poinformować?



Temat: Wibracja numerologiczna nazwy firmy
Wibracja numerologiczna nazwy firmy
Witam,
chcemy ze znajomym otworzyć małą firmę handlową od Nowego Roku, i słyszałam,
że dobrze jest, jak nazwa ma właściwą "wibrację"...
Jak to ustalić?

Pozdr



Temat: Fantazyjne nazwy firm
Geneza nazwy firmy Bosta Beton dostarczającej beton w gruchach na warszawskie
oplace budów. - Bośta som beton - tak mówił do właściciela firmy pewien baca na
początku lat 80-tych. Ale napisy były robione zagranicą i ogonek zgubili.



Temat: nazwa dla firmy
nie, nie w UKS, tylko w US. Instytucja pokrewna, ale wbrew powszechnemu
mniemaniu, całkowicie odrębna i nikogo, wierzcie, UKS tak nie wkurza z różnych
zresztą przyczyn, jak pracowników US. A co do nazwy firmy budowlanej to może
PODAJCEGLE sp. z o. o.



Temat: Fantazyjne nazwy firm
Ostatnio widziałem reklamę hotelu "ŁYSOŃ".
Pewnie od nazwiska właściciela, co potwierdza, że nie zawsze warto wpychać
nazwisko do nazwy firmy.



Temat: [Obornicka 77] Zebranie wspólnoty mieszkaniowej
Dlaczego nie chcesz podać nazwy firmy?

Mało przekonywujące takie podbieranie klienta anonimowo.

Mam nadzieję, że nie musisz się wstydzić podając nazwę firmy.



Temat: co zrobic ze zlą wibracja przeznaczenia firmy?
Witaj
Rozwiązaniem jest wpis do dokumentów rejestrowych, np. względem korekty
nazwy firmy. Wtedy dzień wpisu jest jakby nową datą "urodzenia" firmy i
to daje nam możliwość skorygowania wibracji.
Pozdrawiam



Temat: Znam świetną firmę robiącą mebelki!!!!!!!!!!
popieram pomysł podania nazwy firmy na forum, wtedy może poznaliśmy opinie
innych klientów na temat usług tej firmy.
Jeżeli się nie zdecydujesz to poproszę o maila na:
czaka@poczta.onet.pl

pozdrawiam
Kasia



Temat: Adasie
nazwa adidasy jest na "cześć" pewnego pana o tymze nazwisku (Adidas), który
zaprojektował pierwsze buty sportowe tego typu....ostatnio gdześ czytałam na
ten temat...i na pewno nazwa ta nie wzięła się od nazwy firmy, którą wszyscy
dobrze znamy...:D pozdro all



Temat: Gdzie kupić duże maskotki???
Na ulicy Rejtana wjeżdzając od strony DK-1 skręć przed Urzędem Kontroli
Skarbowej w lewo (w stronę sali "Czestochowianki"), po ok. 50 m. po lewej jest
firma która produkuje maskotki w tym duże, można je kupić sporo taniej niż w
sklepie (niestety nie pamiętam nazwy firmy)



Temat: FC KFL wznawia treningi !!!
Jeśli myślisz np. o firmie Osram to czemu nie... :]
Acha informuję że nie dołączę nazwy firmy do swojego nazwiska... no comment




Temat: Geant na sprzedaż
Nie kapujesz, że zmiana nazwy firmy na inną, jest ucieczką przed fiskusem i
daje następne kilkuletnie zwolnienie od podatku? Do następnej zmiany nazwy.
KTO I DLACZEGO TAK KONSTRUUJE PRAWO?!



Temat: braki
mam porownanie pomiedzy dwoma firmami dzialajacymi na tej samej zasadzie i w drugiej firmie niema mowy o brakach nawet najmniejszych.(nawet przed swietami)nie bede tu pisac nazwy firmy bo i bez takiej reklamy jak ma oriflame prosperuje swietnie



Temat: Doradztwo finansowe
Oczywiscie ze mozna. Opis ktory podales pasuje akurat do tej nazwy (firmy) i to
wszystko, bylem kiedys na spotkaniu i dlatego tak mi sie skojarzylo. Pozatym
zadnych innych podtekstow:)



Temat: Jak gangster przekroczył granicę
Literówka, czy wpisanie nazwy firmy zamiast nazwiska? Tak czy
owak - myślenie ma przyszłość... a pośpiech jest złym doradcą...



Temat: Okna montowane po wielkiej kłótni
Myślę, że powinna taka wiadomość ukazać się w wydaniu
ogólnopolskim z podaniem nazwy firmy jaj adresem i nazwiskiem
właściciela spowodowało by to spadek zamówień a może zmusiło by
do zakończenia działalności tak rzutkiego i przedsiębiorczego
pana.



Temat: PKP wstrzymuje likwidację połączeń w Pomorskiem
PZPR? Ciekawy skrot nazwy firmy.



Temat: Grobelny wraca na ławę oskarżonych
Niestety:( To było już dość dawno. Czytałam o tym albo w GW lub w Głosie
Wielkopolskim. Trzeba pogrzebać w archiwum. Nawet nie pamiętam nazwy firmy. Może
nasza adminka mogłaby pomóc w poszukiwaniach??



Temat: łącze satelitarne
nie kojarze nazwy firmy która daje sygnał z komina ale wiem ze na tablicy
ogłoszen w kobylance wisi ich oferta dla mieszkanców tej wioski Z tego co
pamietam miesieczny abonamet kosztuje 29 zł Na tymze ogłoszeniu sa wszystkie
dane do kontaktu tzn adres i telefon




Temat: Potrzebna krew
Potrzebna krew
Poszedl bym, ale nie chce wyjsc z niepotrzebna mi polisa i oddanymi oprocz krwi - danymi osobowymi.
(Blad w pisowni nazwy firmy.)



Temat: na czym "postawić" krótkie włosy
na czym "postawić" krótkie włosy
jakie pianki, pasty, żele itp. są najmocniejsze i najtrwalsze to stawiania
krótkich włosów, proszę o podanie nazwy firmy, serii



Temat: Idę na Wiedeń
wlasnie ze jest! pod koniec pierwszej strony p.Mokrysz nawiazuje
do powstania nazwy firmy i przytoczone jest jej imie i nazwisko!



Temat: lustro w łazience !!! kleić???
Jest specjalny klej do luster. Tak to się nazywa. Opakowanie takie jak silikon -
do pistoletu. Jest bardzo wystarczalny i mocny. Szczególnie polecany jest do
łazienek właśnie. Niestety nie pamiętam nazwy firmy, ale wiem, że są różne.




Temat: Herbatka,która najlepsza?
ahmed - english no 1
na wagę: pu-erh żurawinowa, różano-cytrynowa, grejpfrutowa
zielona jaśminowa, opakowanie pamiętam, nazwy firmy nie, a co do gatunku, to
był chyba yunnan
sencha (na wagę, nie musi być aromatyzowana)



Temat: lodówka - brzydki zapach POMOCY!!!
To się nazywa "pochłaniacz zapachów". Zrobiony jest z absorbującego węgla i
żelu. Nie mam tego teraz więc nie podam nazwy firmy, ale kupowałam go dla
znajomej chyba w Realu. W sklepach chemicznych też powinien być.




Temat: G ł ó w n y Rynek
Zrozumieć też nie mogę, jak można było nająć taką firemkę jak to
całe "Art Fountains" (na stronie miasta ratuszowi nawet nazwy firmy
poprawnie napisać nie umieją): www.artfountains.pl/



Temat: Fabryka LG pod Wrocławiem?
tak mówił jakis vice minister (gospodarki) w wywiadzie, zapuszczonym o 13.00 w
radiu RAM.
A! I powiedział, że to _będzie_ największa inwestycja w dziejach III RP.
Nie bylo podanej nazwy firmy, ale chyba wiadomo... ;)



Temat: Depilacja laserowa
Są już. W Erisie na Wieniawskiej (chyba sie przeniósl gabinet z Głebokiej)
i na Czechowie, ale tan 2gi to jakas podejrzana sprawa jak dla mnie.
Sam nr tel, bez nazwy firmy.



Temat: krótkie tłumaczonko
WYGLADA TO NA PELNY ADRES,
OCZYWISCIE BRAKUJE NAZWISKA LUB NAZWY FIRMY




Temat: Gdzie jest WAMAD?
Ja dziś przy Limanowskiego widziałem jednego Wamada coprawda jakiś taki łysy
był bo ani reklam ani nazwy firmy. Poznałem tylko po autobusie.



Temat: Czy sprawdziła się u was mata edukacyjna?
W tej chwili na allegro nie ma tej maty którą ja kupiłam ale ta o której mówisz
jest fajna.Ta moja była wogóle bez nazwy firmy.Nazywała się "Mata z
falbanką".Tyle że ta moja ma też 2 pałąki na ktorych wiszą zabawki )




Temat: proszę o radę- jakie OKNA
Polecam Onkoplast - Kraków. Wymienialiśmy w domku co trwało z uwagi na ilość
kilka sezonów. W trakcie operacji w przypływie sknerstwa częściowo zapakowaliśmy
się w inne rozwiązania (nazwy firmy nie pamiętam) ale odejście od Oknoplastu
było złą decyzją.



Temat: walizki, torby podrózne
sam napisal, sam odpowiedzial, dobrze ze nazwy firmy nie podal:) nie ma to jak
reklama



Temat: pieczątka - jednoosobowa DG
Aha..W jednoosobowej DG Twoje imię i nazwisko jest ważniejsze od nazwy firmy.



Temat: jaka to działalność?
pytasz o PKD?

czy o przymiotniki i rzeczowniki jakie dodasz do nazwy firmy?

pozdrawiam i rowniez szczesliwosci w NR, a przy tym z zalozenia DG:-)
m



Temat: Praca dodatkowa polecam
Dlaczego nie podałaś nazwy firmy? Wstydzisz się?




Temat: Meble kuchenne
A nie znasz dokładnie adresu czy nazwy firmy? I czy maja kuchnie takie bardziej
tradycyjne czy tylko nowoczesne? Ogladałam te ze strony www. marzenie... ale
tam wszystko nowoczesne rozwiązania, a ja wolałabym coś w starym stylu.



Temat: wasza najmniamusniejsza czekolada.jaka?
Wybieram Wedla białą, najlepiej bez rodzynek,ale może być tez z nimi. Także
zwyklą, mleczną. Ogólnie Wedel jest najlepszy. Lubię też jogurtową milkę i
jeszcze truflową, ale zapomniałam nazwy firmy.



Temat: Be Beers przyznaje się do udziału w kartelu
Nawet nazwy firmy nie potraficie przepisać dobrze.
Wstyd.



Temat: mam wizję, jak ma być 'po' remoncie...
Dzięki:)))
A nie pamiętasz nazwy firmy? Łatwiej byłoby mi znaleźć w necie.



Temat: Arcitekta wnetrz poszukuje...
Bardzo przepraszam, ze nie podalam telefonu stacjonarnego oraz nazwy firmy,
architekta, ktorego polecam: ART - DOM tel 227738038



Temat: Łóżko
Wszystko cudnie Panie ekipa, ale nie pamięta Pan nazwy firmy która je
wyprodukowała? Nie musi być na pilota. Najlepiej na dwie osoby!! Jakby gdzieś
wpadło w oko to polecam się pamięci.
J



Temat: ktos z polecenia do rolet/zaluzje
nie mam pod ręką nazwy firmy, ale mam telefon (22) 678 66 44;
u mnie teraz montują, sprawdzili się u sąsiada



Temat: Atrakcyjna praca dla osób z językiem czeskim.
facet prowadzi rekrutację, podejrzewam ze publicznie nie wyjawi
nazwy firmy



Temat: Ranking wynagrodzen netto w D.G.
Ranking wynagrodzen netto w D.G.
Proponuję zrobić ranking wynagrodzeń netto w D.G.. Nie podajemy nazwy firmy lecz
branżę, wynagrodzenie netto, staż pracy. Ja zacznę:
Inżynier, uprawnienia budowlane, 29 lat pracy , specjalista - 2300 zł na rękę



Temat: Gdzie można nabić turystyczną butlę gazową?
Butle napełnią za przejazdem kolejowym"na Pieszyce" za raz po lewej str w str
Pieszyc.Nie znam nazwy firmy,ale to jakiś powiedzmy duży cpn.



Temat: Kto dostał poradnik z www.winobranie-francja.pl ??
Kto dostał poradnik z www.winobranie-francja.pl ??
Autor ( autorzy ) się nie przedstawiają, brak nazwy firmy, adresu, telefonu,
maila, na zamówienia nie odpowiadają. Pojechali na winobranie czy czekają na
jeleni przelewających pieniądze na konto ?



Temat: pościel dla noworodka zakazana ???
Te śpiworki kupowała dziewczyna mojego brata w Poznaniu w Świecie Dziecka
właśnie. Niestety, wrzucenie nazwy firmy w wyszukiwarkę nic nie dało...więc
przypuszczam, że przez internet nie da się ich kupić...

Pozdrawiam,
Justyna



Temat: sok z maracuji- błagam o help!!!!!!!!
O ten sok ciezko, niestety. Kiedys kupowalam nektar z marakuji produkcji
wloskiej (nazwy firmy nie pamietam niestety) w Mini Europie. Nie wiem tylko czy
te sklepy sa we Wroclawiu.



Temat: alarm w domu
pyot..jasne..zbuduję naokoło domu 11 metrowy mur ..:)
d.
ps a tak apropos..to jakieś nazwy firmy może?



Temat: Jaki można zrobić drink z "Amaretto"???
amaretto+ wermut+sok z zielonych bananów (z kartonu, nazwy firmy nie pamiętam)+
lód (w ilościach wg uznania). W wersji skromniejszej ( bo najpierw wypiłam
wermut) sok bananowy + amaretto. A jak skończył się sok, to same amaretto, też
pycha.




Temat: Proba okardzenia Rity
oto artykuł z wyborczej na ten interesujący temat
JAK nabrać firmę?
Naiwność z o.o.
Ponad 300 firm krakowskich oszukali naciągacze z Hiszpanii. Jak się okazało,
darmowa reklama w przewodniku - dzięki sprytnie skonstruowanym umowom -
kosztuje 3 tyś. Zł.
Ponad 300 spółek wypełniło w zeszłym roku kwestionariusz przysłany przez firmę
European City Guide z Barcelony, która oferowała umieszczenie danych o firmie w
swoim przewodniku. Wytłuszczonym drukiem po angielsku informowała, że
wypełnienie kwestionariusza jest bezpłatne.
Po kilka tygodniach wszystkie firmy otrzymywały faktury. - ECG zażądała od nas
ponad 800 euro. Nie wiadomo za co, na jakiej podstawie, nie widzieliśmy nawet,
jak taka reklama wygląda dopiero po dokładnym przeczytaniu kopa kwestionariusza
pracownicy firmy znaleźli sporządzony maczkiem zapis, że umieszczenie nazwy
firmy w katalogu kosztuje ponad 3 tyś. zł. Co więcej, ECG domagało się
wielokrotności tej kwoty za umieszczenie reklamy w kolejnych wydaniach.
Wszystkie firmy zostały poproszone o uregulowanie należności: - Żeby zapłacić,
musiałbym trzech pracowników odprawić do domu na miesiąc.
Wyrzucam te cholerne listy do kosza! - denerwuje się właściciel hurtowni.
ECG nie rezygnuje i wciąż próbuje uzyskać pieniądze od firm. Jednym proponuje
rozłożenie opłat na raty, innych straszy firmami windykacyjnymi ze Szwajcarii i
Rosji lub sprawą, sądową, niektóre firmy, z obawy przed konsekwencjami,
zapłaciły żądaną kwotę. Dałem się oszukać jak dziecko. A najgorsza jest
natarczywość ECG. Liczy, że ludzie się złamią- mówi, właściciel serwisu RTV.
Dotarliśmy do najnowszego przewodnika wydanego przez barcelońską spółkę:
okazuje się, że ponad 3 tyś. zł to cena za jeden wers sporządzony drobną
czcionką bądź niewielki moduł.
MICHAŁ OLSZEWSKI
Ambasada Hiszpańska w Warszawie apeluje do pokrzywdzonych o przesyłanie swoich
danych wraz z krótkim opisem zdarzenia na numer faksu 022 6172911. Zgłoszenia
przyjmuje również działająca w Gnieźnie grupa anty - ECG: emi-gniezno@wp.pl,
tel. 0614282806 (www.stopecg.org).




Temat: Jakich buraków zatrudniacie i jak Was oszukują ?

> Do firm w których jest wymagana solidna praca ludzie walą drzwiami i oknami
bo
> taka praca jest ciekawa, rozwija i daje mnostwo satysfakcji.Jeśli ludzi po
usly
> szeniu nazwy firmy rezygnują to oznacza że firma to bagno

Co powiesz średnia liczba, ofert na ogłoszenia PRACA w GW w mieście 380 tys
ludzi 2-8 na jedno ogłoszenie dane z stycznia! W tym przypadku jest to praca
fizyczna rozwijać ona może mięśnie.

Przy tak potężnym be
> zrobociu nie można mówić że 70% pracowników to bumelanci

a kto?? problemuy z zatrudnieniem mają wszyscy pracodawcy jest kolosalne
bezrobocie i nie ma ludzi do pracy

Jeśli tak jest to świadczy o amatorszczyźnie osob zarządzających
Wiesz nie uważam się za amatora, moje umiejętności, wiedza i wykształcenie jest
adekwatne do prowadzonej działalności, nie wiem skąd tkie wnioski

Niszczenie narzędzi ( jeśli n
> ie było spowodowane kupnem sprzętu miernej jakości i niedostosowanym do
planowa
> nych obciążeń ze względu na znikomy koszt zakupu) i kradzież sprzetu świadczy
o
> totalnej beztrosce i braku zainteresowania osób nadzorujących pracę

konkretny przypadek wkrętarka HILTI za ok 1800 zł, koszt wyposażenia
samochodem ok 50 tys zł,
człowieku nie odrywaj się od ziemi, ja mam stać przy każdym pracowniku?, są to
dorośli ludzie którzy muszą zdawać sobie sprawę z konsekwencji działań

firm
> y nie są pieniędzmi wlaścicieli. Te pieniądze należy wydać na rozwój firmy.
Wła
> ściciel aby pokryć własne prywatne potrzeby otrzymuje pensje.

A kogo jest zysk przepraszem, pomylij się Tobie ustrój, od klikunastu lat mamy
kapitalizm, moja firma nie jest organizacją non profit

Silne firmy to ta
> kie firmy gdzie właściciele dorabiali się razem z pracownikami,

Proszę o przykłady, dla pracodwcy wynagrodzenie ma wyłacznie jedna funkcje
kosztową i to wszytko, cała ideologia jest dla pracownika

a dochodzenie d
> o prawdziwego majątku zajmowało kilka pokoleń.To kilka podstawowych prawd. Po
i
> ch zrozumieniu człowiek nabiera szacunku do pieniądza jako zamiennika
wartości
> ludzkiej pracy.

nie rozumiem Twojego toku rozumowania!




Temat: granice kiczu
Mila Iremos,-
Image jakiejs marki nie zmienia sie poprzez pozbycie sie NAJLEPSZEGO z tego co
firma dysponuje - w tym przypadku znany wszystkim znak firmowy i logo!.
Czasy sa inne i juz sam fakt iz to powazna, duza Firma z kapitalem panstwowym
i w odroznieniu od 1000-cy prywatnych stacji benzynowych jedna z niewielu gdzie
istnieje kontrola jakosci sprzedawanych paliw, centralna dystrybucja olbrzymiej
sieci i wogole "FIRMA" - z cala tradycja i odpowiedzialnoscia za MARKE!.
To ze jakas Pani - straszna HETERA ufarbowala sobie wlosy z blond na rudo - tez
nie swiadczy o tym iz zmienil sie przy okazji pobytu u fryzjera
jej "charakterek" na lepszy.
Jedynie tylko to, ze ci ktorzy znajac ja przed przefarbowaniem unikali bladynek
hmmm..... moga sie rozczarowc rowniez w kontaktach z...rudymi - .
Na MARKE i znane logo pracuje sie latami i jej wykreowanie kosztuje w czasach
otwartego rynku i konkurensji - niesamowite pieniadze i b.duzo czasu!.
"Image" jakiejs firmy znacznie latwiej polepszyc i jest to znacznie tansze niz
wykreowanie nowego logo i nazwy firmy na rynku!.
Nie chce byc goloslowny - wiec podam Ci przyklad ze znanego Tobie rynku
niemieckiego.
Przed ok 15-laty pewna grupa finansowa (znany Koncern energetyczny RWE)
wykupila siec wszystkich stacji benzynowych w Niemczech nalezacych do koncernu
TEXACO (znana marka swiatowa) i postanowila ta siec przemianowac na
nowoutworzona firme DEA!.
Po 15-latach b.drogiej kampanii spot´ow reklamowych w TV i setek milionow
rocznie wydawanych na reklame jej "powszechna rozpoznawalnosc" w spoleczenstwie
jest w dalszym ciagu mniejsza niz f-my TEXACO!.

Podobnie jest na rynku polskim z Orlenem!
Nieistniejacy CPN byl znany WSZYSTKIM - Orlen - jest jednym z
wielu "przytloczony" swiatowymi markami sieci stacji benzynowych ESSO, ARAL,
Shell czy StatOil - majacych dziesieciolecia doswiadczen na rynku reklamy i PR.
CPN - mial to ZA DARMO! - co inni musza sobie wywalczyc za wielkie pieniadze!.
Trzeba byc BARDZO bogatym by "wyrzucic" te setki milionow zlotych.

W calym tym "ekonomicznym" wpisie - mnie chodzilo o co innego!
Znak CPN - pod wzgledem graficznym z czysto estetycznego i techniki drukarskiej
i edytorskiej wzgledu - nalezal do jednych z najbardziej udanych logo w
Europie!.
W polsce NIE MA tak udanego drugiego znaku! - ani PKO, ani PZU ani inne firmy
nie maja tak dobrych od strony graficznej znakow.
Mammajka jest fachowiec - grafik i zapewnie bardziej Ci bedzie mogla wyjasnisc
szczegolowo DLACZEGO! - patrzac na to ze strony zawodowca -
pozdrowienia,-
pE




Temat: Firmy Kurierskie w Łodzi... KOSZMAR!!!
Firmy Kurierskie w Łodzi... KOSZMAR!!!
Wysłałem aparat cyfrowy do naprawy do Warszawy. Po jakimś czasie zadzwonił
telefon i pan poinformował mnie o kosztach naprawy (464 zł razem z przesyłką
płatne u kuriera). Wyraziłem zgodę i czekałem znów "jakiś czas", może dłużej.
Pewnego dnia znalazłem w drzwiach mieszkania kartkę firmową z Servisco - DHL.
Nie było mnie w domu więc mnie "zawezwali". Podobno byli dwa razy. Oczywiście
byli tylko raz albo nie zostawili poprzednio karteczki. Na karteczce nie było
żadnych danych CO, SKĄD, OD KOGO, ZA ILE ani nawet... DO KOGO!

Zadzwoniłem się umówić na odbiór przesyłki pod numer telefonu z pieczątki i
spytałem pro forma o opłatę. Pani powiedziała, że muszę przygotować 498 zł +
15 zł za przesyłkę. Nie umiała mi wytłumaczyć co znaczy "za przesyłkę" skoro
jej koszt zawarty był w opłacie końcowej. Razem wyszło 50 zł więcej!
Przesyłki nie odebrałem bo uznałem, że to nie moja. Moja miała kosztować 464
zł, ktoś się więc pomylił a mi nie potrzebne czyjeś rzeczy i to za taka kasę.

Napisałem do firmy serwisującej mój aparat że coś takiego dostałem, nie
odpowiedzieli, ale po dwóch tygodniach dostałem inną karteczkę. Kurier był
dwa razy (sąsiadka mówiła) i zostawił karteczkę z numerem komórki. Tylko
tyle. Żadnych danych, nazwy firmy, adresu... Nic. Zadzwoniłem, umówiłem się,
że już sam odbiorę i pojechałem. Firmą okazał się UPS POLSKA. Pani w biurze
kazała mi iść "do panów w magazynie po rampie i dalej w lewo" w celu
odebrania przesyłki. "Panowie w magazynie" spytali tylko o adres, odnaleźli
przesyłkę i oznajmili, że nie mają tu kasy więc muszę wracać do biura.

Wróciłem, pani w biurze zagadnęła jednego jegomościa słowami: "Panie Kaziu,
idzie pan do magazynu? Niech pan powie Adasiowi, że ten pan zapłacił". Tak
oto odbywa się proces sprawdzania adresata, kwitowania wpłat i wydawania
towaru. "Pan Kaziu" spisał się na medal, potwierdził w magazynie, że widział
jak wpłacałem, "Adaś" wydał mi paczuszkę i cześć. Ani podpisu ani dowodu
osobistego ani nic. A w magazynie woda kapała z rury jak z kranu... Ups...
Nie chcę być już nigdy obsługiwany przez firmy DHL i UPS ale chyba nie mam
wyboru... Należy on do nadawcy. Może jest taniej...




Temat: Kanary prywatne czyli jak oszukiwac miasto.
Kanary prywatne czyli jak oszukiwac miasto.
Opisze takie sobie zdarzenie. Jade tramwajem linii 11. W drugim wagonie.
Przy Pl. Reymonta wsiada mnostwo elementu, ktory nie kasuje biletu. Owszem zaopatrzeni w jakies wozki, bagaze o sporej objetosci. Lokuja sie z tylu wagonu na pomoscie, z braku kasownika mam pewnosc 100% ze nie maja skasowanego biletu.
Przy Milionowej wsiada facet z telewizorem trzymany na rekach - bez pudla. Czyli lamie jeden z punktow regulaminu przewozowego. Nie placi za przejazd ani za swoj bagaz.

Przy katedrze wsiadaja kontrolerzy. Jeden mlody (max 26 lat) chlopak i nieco starsza od niego mloda kobieta. Kobieta sprawdza przod wagonu - oczywiscie nie posiada widocznego identyfikatora.

Chlopak przeszedl sie do tylu wagonu, rozpoczal kontrole tez bez wyjetego identyfikatora. Olal caly tylny pomost pelny gapowiczow. Juz po zakonczeniiu kontroli na moment wyjal identyfikator ale tak aby nie mozna bylo zobaczyc nazwy firmy.

Zwrocilem uwage ze czemu nie kontroluja osob ewidentnie jadacych na gape. Wtedy schowal swoj identyfikator. Od razu szybkim krokiem podeszla do mnie kobieta i zaczela mnie pouczac ze jakim prawem ja smiem im zwracac uwage. Oni nie maja zadnego obowiazku sprawdzania kazdego z pasazerow. Ja na to: czy tez tych co wiadomo ze jada bez biletu - ona juz z podniesionym glosem ze mnie to nie powinno interesowac. Tramwaj podjechal na przystanek przy Radwanskiej - menelstwo go spokojnie opuscilo, ale facet z telewizorem pozostal nadal bez zainteresowania ze strony kontrolerow.

Powiedzialem ze zglosze to do ZDiT. Oni ze moge sobie pisac skargi a ZDiT to moze im najwyzej skoczyc ze nie maja prawa im wtracac sie do ich pracy.
Ludzie w tramwaju przerazeni - wzrokiem jakby kazali mie sie zakmnac bo byc moze te kanary wezma im na sile wypisza mandaty.

Na odchodne kobieta stwierdzila z tonem sugerujacym grozbe ze nikt nie prawa zwracac im uwagi jak oni pracuja.

Zglosilem skarge do ZDiT. ZDiT zazadala od mnie gotowosci konfrontacji bowiem inaczej to skarga nie ma zadnego znaczenia jak sadze (bezkarnosc firm w sumie dzijacych nielegalnie?). Owszem ryzykuje ze kiedys tam dostane w tramwaju wpierdol od tych ludzi - w sumie za przyzwoleniem policji i calego systemu prawnego w tym kraju.

Jesli od kogos usylsze ze kontrolerzy z prywatnych firm sa OK to niestety pierwszy tej osobie walne w zeby. Dlaczego miasto nie ma wlasnych kontrolerow? Dlaczego toleruje sie sobiepanstwo i zastraszanie pasazerow. Czemu miasto toleruje podzial na pasazerow ktorzy musza sie stosowac do przepisow i na tych co sa pod ochrona nielegalnych firm windykacyjnych?

Mam pytanie do prezydenta Lodzi, jak on moze tolerowac bezprawie wenwatrz urzedow i insytucji miejskich? Czy politycy sa skorumpowani przez bandziorow prowadzacych firmy windykacyjne?




Temat: Teraz będzie SamoPiS?
Samieśmy tego chcieli.
No, bardzo dobrze.
Jakeśmy wybierali tak teraz mamy.
Nie chcieliśmy Włodka Cimoszewicza (doszukując się sensacji na jego temat) to
mamy Lecha Kaczyńskiego, który nie może zapanowac nad "burdelem" w rządzie jego
brata (no po części jego brata, bo jak wiemy Jarosław Kaczyński zrezygnował z
objęcia stanowiska premiera).
Zamiast wybrać lewicową SDPL jako partę rządzącą to postawiliśmy na samoobronę,
która nic nie wniesie do polityki, oprócz hałasu i bójek o stołki.
A co z PO? No tak zawierzyliśmy ich plakatom i wrednym twarzom, dziko
uśmiechającym się do nas z plakatów- porozwieszanych gdzie się da.
Dlaczego nie ciągneliśmy dalej lewicowego kierunku polityki??
Przecież SLD i SDPL (z Markiem Borowskim na czele) bardziej przemawiała za
rozwojem, a także jakoś poparcie do "lewicy" miało znaczenie także na światowej
arenie politycznej.
Z jednym się zgadzam, jeżeli chodzi o propozycję zmian.
Jestem za ograniczeniem rozwojów centrów handlowych.
Firmy te co prawda zatrudniają masę ludzi, ale na jakich warunkach.
Co do płacenia przez nie podatku to zauważmy dlaczego dawny HIT zmienił nazwę
na TESCO?
Po to żeby nie płacić podatków bo są w tej chwili pod takzwaną ochronką
trwającą około pięciu latek.
I co, po tym okresie zmiana nazwy firmy i kolejna ochronka?
A faktycznie, pora na wpływ inwestorów (naprawdę) strategicznych dla naszej
gospodarki, jak np firmy komputerowe, samochodowe, elektroniczne itp.
Kończąc, nie biadolcie, tylko pomóżcie nowym władzom dojść do jakiegoś
konsensusu, np pisząc na ich oficjalne strony, doradzając co trzeba jeszcze
osiągnąć i jakie są nasze oczekiwania wobec nich.
A za 4 lata wybierzmy w końcu tak jak trzeba.



Temat: OCHRONA
Proszę nie próbować wmawiać wszystkim, że nic się nie zmieniło.
Łatwo zauważyć, że nie ma już szyldu firmy ochroniarskiej. Panowie,
jak można się domyślić ochrona, chodzą bez mundurów. Jest jakiś
portier w budce, tak właśnie to wygląda. Przy garażu coraz rzadziej,
prosty dowód: kilka godzin temu budka była zupełnie pusta. Wcześniej
ochrona miała obowiązek chodzenia po osiedlu (garaże, budynki) i
odbijała przy każdym obchodzie karty. Teraz tego nie widać.
Jaka firma jest odpowiedzialna za ochronę? Proszę o podanie NAZWY
firmy i NUMERU KONCESJI wydanej przez MSWiA. Jeśli takiej nie ma,
nie mówimy o ochronie. Jest to tylko usługa portierska. Można
zakładać, że takie działanie mialo na celu obiżenie kosztów. Plan i
budżet na ten rok zostal już zatwierdzony i ze strony mieszkańców
nie było żadnych głosów żądający obniżenia tych kosztów, ani też
żadnych informacji ze strony Zarządu o planowanych zmianach.
Podejmowanie takich działań dwa miesiące po corocznym spotkaniu
właścicieli wygląda na działanie podjęte z premedytają. Jest to
działanie podobne do tego, które miało miejsce dokładnie rok temu,
gdy administrację przejął Pana Sobstyl. Na spotkaniu nie potrafił
Pan wyjasnić dlaczego administracją ma się zajmować Pan Sobstyl,
który nie ma żadnych doświadczeń ani kompetencji i jak sam
powiedział wynajął podywykonawcę. Zapewne pośrednictwo kosztuje.

Co do uczciwości i informowania, to jak najgorszy przykład pod tym
względem daje Zarząd nie informując mieszkańców o wprowadzonych
zmianach, jak to właśnie stało się z ochroną. Podobnie jak
poinformowano nas o odejściu z zarządu Pana Sobstyla i objęciu
administracji w osiem miesięcy po tej zmianie.Wywołalo to oburzenie
wszystkich lokatórów obecnych na spotkaniu.
Tak wygląda uczciwość w wydaniu zarządu.
Pańska wizja podziału obowiązków nie przystaje do realiów wspólnoty.
Zgodnie z prawem administrator pełni funkcję wykonawczą. Natomiast
zarząd podejmuje decyzje i za nie przed nami odpowiada. Dlatego do
Zarządu mamy kierować wszelkie pytania i uwagi, ponieważ
administrator jest jedynie wynajętym przez nas pracownikiem i nie ma
tym zakresie żadnych kompetencji. Porównanie Pana roli do Prezydenta
pozostawię bez komentarza.
Proszę nie próbować uciszać mojego głosu na forum, bo uważam że o
problemach tych powinni być powiadomieni wszyscy mieszkańcy, którzy
zaglądają na nasze forum.



Temat: Sześć tysięcy trupów na drogach
Zginęło 9 osób - kierowca odnalazł się w Polsce
Uczestnik wypadku na Białorusi odnalazł się w Polsce PAP 2002-09-05 (14:50)
Polski kierowca, uczestnik środowego wypadku na Białorusi, w którym zginęło
dziewięć osób, odnalazł się w Polsce. W środę wieczorem zniknął ze szpitala w
Krupkach, miejscowości gdzie zdarzyła się tragedia.

O odnalezieniu Polaka poinformował w czwartek konsul RP w Mińsku Jan Chomczuk.
Dyplomata zaś otrzymał w tej sprawie pismo od firmy przewozowej, której
ciężarowym mercedesem, na warszawskich numerach, Polak jechał w środę trasą
Brześć-Moskwa poszukiwany przez białoruską milicję.

W środę o godz. 6:25 polski TIR uderzył w tył białoruskiego mikrobusu marki
gazela spychając go na przeciwległy pas. W wyniku ostrego hamowania jadących w
obydwu kierunkach pojazdów zderzyło się 17 aut: TIR-ów, samochodów osobowych i
mikrobusów. Oprócz dziewięciu ofiar śmiertelnych jest jeszcze 10 rannych, w tym
czworo ciężko.

Jak powiedział wiceminister spraw wewnętrznych Białorusi Aleksandr Szczurko, z
wstępnych ustaleń wynika, że do wypadku doszło z winy kierowcy polskiego TIR-a.

Szef służb prasowych białoruskiego MSW podpułkownik Witali Hrynkiewicz
powiedział we czwartek dziennikarzom, że jego resort przygotowuje dokumenty do
polskiego konsulatu w Mińsku z prośbą o pomoc w odnalezieniu kierowcy
mercedesa.

Hrynkiewicz podkreślił, że milicja nie uważa go za sprawcę, a jedynie świadka
zdarzenia. Polak nie jest zatem poszukiwany listem gończym. Powinien się jednak
zgłosić na milicję by jako świadek złożyć zeznania - podkreślił funkcjonariusz.
Nie skomentował informacji o odnalezieniu się kierowcy już w Polsce.

Konsul Chomczuk powiedział, że konsulat RP w Mińsku nie otrzymał na razie
prośby od białoruskiego MSW. Jego zdaniem, miejscowa milicja, na mocy polsko-
białoruskiego porozumienia o pomocy prawnej z 1994 roku, może wystosować do
kierowcy wezwanie do zgłoszenia się na milicję na Białorusi.

Jeśli w wyniku śledztwa kierowca uznany zostanie za winnego spowodowania
wypadku białoruski sąd będzie mógł go sądzić zaocznie. Jest też możliwość
wystosowania przez miejscowe MSW wniosku do polskiego resortu spraw
wewnętrznych o przejęcie ścigania karnego - uważa Chomczuk.

Konsul nie ujawnia na razie nazwy firmy przewozowej, w której pracował
kierowca. Prowadzona do tej pory korespondencja nie ma też oficjalnego
charakteru. Białoruska milicja nie przyjęła m.in. oświadczenia w sprawie
odnalezionego w ciężarówce prawa jazdy. Firma twierdzi, że należy ono do innego
jej kierowcy, który aktualnie przebywa w Moskwie.(miz)

źródło: www.wp.pl




Temat: Stół do jadalni jakie wymiary?
Też to niedawno przerabiałem. Ostatecznie kupiłem stół w stylu gdańskim (nie do
kazdego mieszkania on pasuje, ale ja mieszkam w starej kaminicy, więc akurat
pasuje do mojego wnętrza). Kupiłem w salonie EMPIR, producent to Mebelstyl
www.mebelstyl.com.pl/stylowe.htm model o wymiarach 180cmx105cm (złozony,
rozkłada sie do 240cm). Mieści sie przy nim w miare wygodnie 12 osób: 8 osób
wzdłuż boków (czyli maja po 60cm dla siebie)i po 2 osoby na sczytach, a i 14
osób też się zmieściło. Jest też w ich ofercie taki o wymiarach 240cmx105
rozkładany do 3m (niewiele droższy), ale nie zmiesciłby się u mnie w drzwiach.
W salonach Empir maja wiele modeli stołów rozkładanych, widziałem nieduze
stoliki do których mozna dołożyć chyba 5 wstawek i tworza sie 3 metrowe stoły.
Ale mnie się nie podobały. Przy zakupie zwracaj uwage nie tylko na długość, ale
i na szerokość. Przy szerokim stole (powyzej 1m) możesz na szczytach posadzic
po 2 osoby. A poza tym masz na środku pełno miejsca na półmiski, talerze i
wazy. Przymierzałem sie do takiego stołu o szerokosci 120cm x 300cm
www.arsmebel.pl/meble_cala.html ale cena była zaporowa.
W Swarzędzu na trasie wylotowej na Warszawę jest duże centrum meblowe ETC
www.etc.centrumhandlowe.com.pl/ . Widziałem tam np. okrągły stół o
średnicy trochę ponad 1m na jednej nodze, ktory rozkładal się do 3m długosci.
Firma Wiktor o ile pamiętam. Ale z tego co wiem, te stoły z dodatkowymi
wysuwanymi nogami nie są zbyt stabilne. Jesli lubisz meble rustykalne to
możesz zobaczyc Ludwik Styl www.ludwikstyl.com.pl/ . Wyglądają bardzo
solidnie, są z litego dębu. Niestety, te większe modele sie nie rozkładają,
maja tylko wsuwane z boków dostawki (płyty z dwoma "drągami"). A te dostawki
trzeba gdzieś niestety schować, gdy nie są potrzebne. W Łodzi można też kupic
podobne do Ludwika stoły konkurencji, tańsze i wg. mnie ładniejsze. Ale nazwy
firmy niestety nie pamiętam (firma jest też z okolic Łodzi).



Temat: polonizacja - jak dlugo jeszcze
rico-chorzow napisał:

> Chce Pan wieki odrzucić?

Nie, Panie Rico, powtarzam do znudzenia:
nie odrzucam WIEKÓW wpływów niemczyzny (i innych języków) na śląską mowę.
A jedynie ausdruki w stylu "da pado di szwester", jak próbował mówić pewien
pseudoŚlązak na tym forum.

> Podobnie jak użycie np. "priti" zamiast "gryfny"?
> "Gryfny/o",byłbym widzięczny,gdyby ktoś wyjaśnił,skąd to słowo pochodzi.
Czego najlepszym przykładem jest powyższy przykład :)

> > Czy wolałby Pan, aby połowa Pańskiego słownictwa była
> > niezrozumiała dla Pańskich wnuków
>
> Właśnie Panie Bartoszcze,nikt nie potrafi przekazać mowy mojego
> opy/starzika,nikt w Polsce nie postarł się celowo o spisanie tej mowy,przed i
> po wojnie,dlatego macie 176 tyś Slązaków,największą grupę,która nie czuje
> się/jest Polakiem,mam nadzieję że będzie rosła.
>
Panie Rico. To, dlaczego śląski nie jest spisany, to inna sprawa, jak Pan woli -
na osobny wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21068&w=14139538
Natomiast jeżeli utrzymają się te zjawiska, które oprotestowałem (a Pan których
Pan broni chyba przez nieporozumienie), to grupa śląska będzie rosła, ale jej
język będzie tak przypominał śląski Pana i Pańskiego Starzika, jak mowa z
Jackowa - język polski.

>
> Panie Bartoszcze,nie odpowiadam na pański wpis,tylko ciekawostka,egzystuje w
> śląskim słowo"wele",czeskim "wedle"=koło,jednak śląskie"wele" nie można
uważać
> za "koło",tylko "obok", w tym też "wedle"jednak już jako "koło",albo po
polsku
> Wedlug",-wedle niego-,pytam się jak stare jest to słowo?,
Panie Rico,
słowo "koło" w języku polskim znaczy zarówno "koło samochodowe itp.", jak
i "obok" :)

sięga do
> szwajcarskiego "velo"= równe nazwie firmy "rover"/rower,używanej w polskim
> języku do tego urządzenia,w śląskim nie ma użycia nazwy firmy,nazywa się
> prosto "koło"="rower",z pewnością bliższe niemieckiemu-Radfahren,Fahrrad-,-
> Kołojeździć-,może jest niemicki bliższy słowiańskiemu,jak polski z nazwami
> firm -rover i żyletka-,pozdrawia śląski z podstawami słowiańszczyzny,Panie
> Bartoszcze.
Natomiast śląskie "koło" w znaczeniu "rower" ma w moim przekonaniu, Panie Rico,
rodowód niemiecki (das [Fahr]Rad), z tą jednak uwagą, że stanowi jeden z
przepięknych przykładów słowotwórstwa (mam nadzieję, że śląskiego, a nie
czeskiego), bo zamiast zapożyczyć słowo wprost ("karnij sie na radzie")
adaptowano je przez tłumaczenie nowego znaczenia.
Pozdrawiam
bartoszcze



Temat: ATRy dla Air Polonii
ATRy dla Air Polonii
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2082933.html
Zmiany w Air Polonii

Ada Kondratowicz 19-05-2004, ostatnia aktualizacja 19-05-2004 20:41

Jest szansa, że Air Polonia, polska tania linia lotnicza, wznowi loty z
Wrocławia do Warszawy. Do obsługi tej trasy spółka zamierza wyleasingować
samolot typu ATR.

Na trasie Wrocław-Warszawa Air Polonia, pierwszy tani przewoźnik, latała od
grudnia do końca marca. W letnim rozkładzie lotów zrezygnowała jednak ze
wszystkich połączeń krajowych, w tym z wrocławskiego. Tłumaczyła to m.in.
tym, że zainteresowanie pasażerów połączeniami krajowymi było dużo mniejsze
niż oczekiwała. - Postanowiliśmy jednak przywrócić loty Wrocław-Warszawa.
Finalizujemy już formalności związane z leasingiem samolotu ATR, który
obsługiwałby wyłącznie loty na tej trasie - mówi Tomasz Sudoł z zarządu Air
Polonii.

Według wstępnych planów samolot miałby dwa poranne loty do Warszawy i jeden
do Wrocławia. Popołudniami i wieczorami latałby dwa razy ze stolicy do
Wrocławia i jeden raz do Warszawy. "Nocowałby" na wrocławskim lotnisku.
Wznowienie tych połączeń planowane jest na czerwiec.

Jeżeli powiodą się plany Air Polonii, to jej flota powiększy się nie tylko o
ATR-a, ale także o kolejne maszyny. Spółka podpisała już porozumienie z
inwestorem, który jest zainteresowany wejściem do firmy. Równocześnie
zobowiązała się do zakończenia rozmów z innymi partnerami, zainteresowanymi
inwestycjami w spółce. Nieoficjalnie mówi się, że nowym inwestorem jest
jordański fundusz Crescent Venture Partners, który ma udziały w azjatyckich
tanich liniach lotniczych. Jordańczycy zainteresowani są przejęciem pakietu
większościowego spółki. W grę wchodziła także zmiana nazwy firmy, ale
prawdopodobnie z niej zrezygnowali. - W żadnym z wariantów nie ma mowy o tym,
że polscy udziałowcy wycofają się z Air Polonii - zapewnia Tomasz Sudoł. Do
niego należy 33 proc. udziałów, pozostałe mają Mirosław Szeleziński, prezes
Bombardiera (33 proc.), pilot Jan Szczepkowski (25 proc.) i Maciej
Waśniewski, prywatny inwestor (9 proc.).

Dzięki nowemu inwestorowi Air Polonia zamierza kupić nowe samoloty i
uruchomić nowe połączenia, zarówno krajowe, jak i zagraniczne. Szczegóły tych
decyzji będą jednak zależeć od nowego zarządu. Rozmowy z nowym inwestorem
mają się zakończyć prawdopodobnie za kilka tygodni.




Temat: Nowe Forum o tematyce Au Pair
Mijaczek
Najpierw odnośnie nicka.
Otóż z tego co wiem jest to osobisty wybór forumowiczów jakie nicki obierają, a
prywatne powódki i antypatie nie powinny w tym przypadku mieć nic do rzeczy.
Obrałem tego nicka ponieważ na innych forach znają mnie pod nim (na innych
forach również się udzielam i tam gdzie nie ma jasno sformułowanego regulaminu
dokonuje podobnych wpisów.) Jednak tam gdzie są widoczne jakieś zasady staram
się ich twardo przestrzegać!!!
Może warto by było przyznać choć trochę racji i "uderzyć się w pierś", że na
Tym forum nie ma takich zasad, a bynajmniej nie są nigdzie widoczne. Omyłki i
niedopatrzenia się zdarzają i ja bynajmniej nikogo za nie dyskryminuję.
Owszem pracuję dla firmy X i nie ukrywałem tego. Moim zadaniem jest między
innymi rozpowszechnianie nazwy firmy i wszelkich działań których się ona
podejmuje. Nie ulega wątpliwości, że forum (również Twoje) ma spore grono
odwiedzających i jeśli nie można znaleźć zasad dokonywania wpisów to może
oznaczać, że ów zasady nie istnieją, bądź doszło do pewnego rodzaju
niedopatrzenia, a w moim interesie jest znaleźć takie niedopatrzenie.
Nie uważam aby moje wpisy były spamem – owszem są ewidentnie działaniem
reklamowo-informacyjnym, ale to tylko poprzez niedopatrzenie jednej ze stron
tego sporu.
Również działam na jednym z większych for w Polsce, również społecznie jednak
tam zasady zostały spisane dość dawno (i nie ma problemu z ich znalezieniem) i
się ich kurczowo trzymam. Wiem, że spora część obecnych tutaj osób korzysta
również i z tamtego forum i pewnie dobrze wiedzą o co mi chodzi.
Dlaczego więc takie słowa krytyki???
Zwróciłaś mi uwagę, przyjąłem ją z pokorą i jak mi się wydaje ze zrozumieniem.
Pozdrawiam mlody



Temat: Air Polonia
Wro-Wawa
Zmiany w Air Polonii

Ada Kondratowicz 19-05-2004, ostatnia aktualizacja 19-05-2004 20:41

Jest szansa, że Air Polonia, polska tania linia lotnicza, wznowi loty z
Wrocławia do Warszawy. Do obsługi tej trasy spółka zamierza wyleasingować
samolot typu ATR.

Na trasie Wrocław-Warszawa Air Polonia, pierwszy tani przewoźnik, latała od
grudnia do końca marca. W letnim rozkładzie lotów zrezygnowała jednak ze
wszystkich połączeń krajowych, w tym z wrocławskiego. Tłumaczyła to m.in. tym,
że zainteresowanie pasażerów połączeniami krajowymi było dużo mniejsze niż
oczekiwała. - Postanowiliśmy jednak przywrócić loty Wrocław-Warszawa.
Finalizujemy już formalności związane z leasingiem samolotu ATR, który
obsługiwałby wyłącznie loty na tej trasie - mówi Tomasz Sudoł z zarządu Air
Polonii.

Według wstępnych planów samolot miałby dwa poranne loty do Warszawy i jeden do
Wrocławia. Popołudniami i wieczorami latałby dwa razy ze stolicy do Wrocławia i
jeden raz do Warszawy. "Nocowałby" na wrocławskim lotnisku. Wznowienie tych
połączeń planowane jest na czerwiec.

Jeżeli powiodą się plany Air Polonii, to jej flota powiększy się nie tylko o
ATR-a, ale także o kolejne maszyny. Spółka podpisała już porozumienie z
inwestorem, który jest zainteresowany wejściem do firmy. Równocześnie
zobowiązała się do zakończenia rozmów z innymi partnerami, zainteresowanymi
inwestycjami w spółce. Nieoficjalnie mówi się, że nowym inwestorem jest
jordański fundusz Crescent Venture Partners, który ma udziały w azjatyckich
tanich liniach lotniczych. Jordańczycy zainteresowani są przejęciem pakietu
większościowego spółki. W grę wchodziła także zmiana nazwy firmy, ale
prawdopodobnie z niej zrezygnowali. - W żadnym z wariantów nie ma mowy o tym,
że polscy udziałowcy wycofają się z Air Polonii - zapewnia Tomasz Sudoł. Do
niego należy 33 proc. udziałów, pozostałe mają Mirosław Szeleziński, prezes
Bombardiera (33 proc.), pilot Jan Szczepkowski (25 proc.) i Maciej Waśniewski,
prywatny inwestor (9 proc.).

Dzięki nowemu inwestorowi Air Polonia zamierza kupić nowe samoloty i uruchomić
nowe połączenia, zarówno krajowe, jak i zagraniczne. Szczegóły tych decyzji
będą jednak zależeć od nowego zarządu. Rozmowy z nowym inwestorem mają się
zakończyć prawdopodobnie za kilka tygodni.




Temat: Jaki olej wybrać ?
Panowie, nikt z Was nie wspomniał, że olej oprócz nazwy firmy która go
wyprodukowała, rodzaju i klasy lepkości, o której co niektórzy wspominają,
charakteryzuje się przede wszystkim klasą jakości.
Jest ona oznaczana albo dwiema literkami (pierwsza z nich to "S" - dla benzyny
lub "C" dla diesla, druga oznacza klasę jakości od "A" najgorszej do "J" dla
benzyny i do "F" dla diesla), albo literą ("A" - benzyna, "B" - diesel) i cyfrą
(od najgorszego "1" do najlepszego "3").
Tak więc najlepszy olej to "SJ/CF" lub "A3/B3" do benzyny i diesla.
Przy zmianie oleju na inny, zupełnie drugorzędne znaczenie (nie dla snobów) ma
producent oleju.
Klasa lepkości ma znaczenie dla określonych warunków klimatycznych (moim
zdaniem, w naszych warunkach nie ma potrzeby przepłacać za 0W40, kiedy 10W40 w
zupełności się sprawdza jako olej wielosezonowy).

Przy zmianie oleju na inny należy przestrzegać pewnych zasad :

- klasa jakości oleju - taka jaką zaleca producent auta (w nowoczesnych
silnikach, szczególnie turbodoładowanych zwykle "SJ/CF"), nie należy lać oleju
niższej klasy, niż ten na którym dotychczas silnik pracował,

- rodzaj oleju - jeśli chcemy oszczędzać (?) możemy lać mineralny zamiast pół-
lub pełnego syntetyka (osobiście nie popieram, ale można na upartego), nie
wolno natomiast lać syntetyka do silnika, który wcześniej pracował na
mineralnym (wypłukanie zanieczyszczeń i rozszczelnienie murowane), najlepiej
lać ten sam rodzaj oleju na którym się jeździło dotychczas i finał,

- producent - najlepiej znany (z polskich to "Orlen" i "Lotos").

Na koniec moje własne zdanie na ten temat.
Wolę lać polski olej, który sporo taniej wychodzi niż tej samej klasy i rodzaju
olej zachodni (Orlen Semisyntetic 10W40, SJ/CF - ok. 60-70 zł/5 ltr.), ale
robić to częściej (w moim dTI co 8-9 kkm).
I obowiązkowo za każdym razem filtr oleju.

Pozdrowienia, alek



Temat: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH...
do kato
No chlopie, to zes wsadzil kij w mrowisko.

Po pierwsze napisze tak - lubie twoj list.
Po drugie zdaje sie, ze bardzo interesujesz sie muzyka i sprzetem a to
znakomicie, bo my tez.
Po trzecie, sam sobie w swym liscie przeczysz i to wielokrotnie - dobre,
niedobre, ma znaczenie nie ma znaczenia.
Po czwarte w koncu. Napisz cos konkretnie a zobaczymy na czym stoimy. Np. jakie
kolumny sa dobre w Twoim pokoju i dlaczego - konkretne nazwy, firmy. Osobiscie
absolutnie nie wierze w to, ze wszystkie sa dobre (lub zle). Pokoj i
ustawienie - tak, w to wierze i mam wlasne, bogate doswiadczenia.

Wzmacniacz, no tu nie bylbym taki pewny. Wzmacniacze generalnie sa teraz dosc
dobre i od pewnego pulapu cen nie wydaje sie, ze moga duzo zepsuc (mowie tylko
o tranzystorach bo lamp nie uzywam). Kolumny chyba jednak bardziej decydujaco
wplywaja na dzwiek. Probowalem kilka par z tym samym sprzetem i jest spora
roznica. Tymczasem wymiana wzmacniaczy w obrebie tego samego przedzialu cen nie
zmienia niczego radykalnie, przynajmniej w porownaniu z kolumnami.

Do odsluchiwania w sklepie dodam jeszcze taka uwage, ze nie daje to zadnej
gwarancji takze dlatego, ze kolumny musza troche popracowac zanim sie 'uloza' a
takze nasze uszy musza sie oswoic z nowym dzwiekiem. To zupelnie normalne i
sprawdza sie takze w stosunku do sluchawek - a wiec nie jest to zwiazane z
pomieszczeniem i jego akustyka.

10 zlotych na poprawe to 2 na kolumny a 5 na wzmacnicz. Sorry, ale jezeli nie
rozmawiamy o sony za 1000 zlotych to ale o czyms ze sredniej polki to zupelnie
sie nie zgodze. Wzmacniacz za 4-6 tys. a za 10 czy 12 to nie jest wcale
podwojenie sobie jakosci. Czasami wrecz cos za 10 moze grac gorzej niz cos za 5
tys.
Kolumny podobnie - od pewnych przedzialow cenowych (w tym wypadku moze troche
wyzszych) nie musza wcale rzucac na kolana ale jak sie ma mebelki za 1000 zl to
wejscie na pulap powiedzmy 3000 zl w wypadku kolumn moze byc przezyciem

tez dlugo ale tracono podstawy :-)

pzdrw

soso




Temat: PCI MODE
PCI MODE
Witam.
Jestem zdesperowany i proszę o pomoc. Nie wiem czy napisze tu sensownie, bo
jestem po nocce. We wrześniu 2004 roku kupiłem sobie płytę główną Asrock
P4i865GV, jakiś miesiąc po tym karte grafiki Radeon 9200. Po jakimś czasie
zauważyłem, że w opcjach ma AGP: off zamiast 8x. Komputer był mi potrzebny
głównie do projektowania stron WWW i grania w proste gierki, to jakoś nie
przeszkadzało mi to i w niedługim czasie zamieniłem się z kolegą(dopłacił mi)
na GF 2 MX 400 - i to samo - tym razem napis PCI x0, a w starszych
sterownikach AGP(PCI mode). Ostatnio mnie to zdenerwowało, bo ledwo co
pociągnąłem Half-Life 2 na procku Celeron D 2.53 Ghz, a w takim Counter
Strike mam 20-30 FPS, to poszedłem do sklepu w którym mi sprzedali płytę
główną(a żadna grafika nie działa w trybie AGP - sprawdzałem z 4), a koleś
na początku zaśmiał mi się w twarz i zapytał "Pan wsadził kartę z portem AGP
do złącza PCI?" No co za koleś....trochę mu potłumaczyłem, to kazał przynieść
komputer i......ZAPŁACIĆ! (nie zdradze nazwy firmy, ale napewno nic tam już
nie kupie). Napiszę co już robiłem:
-instalowałem w różnych kolejnościach sterowniki(chipset z intel.com i
asrock.com.tw, do grafiki: na początku do Radeona najnowsze, jakieś Omegi,
potem do GF - stare i nowe, do zintegrowanej grafiki(myśle, że to tego
wina....), no i DX: od 8.1 do 9.0c - wszystkie)
-próbowałem to na systemach Windows 98se, XP, XP sp1, XP sp2
-zmieniłem zasilacz dla dodatkowego zasilania +12v, bo wcześniej nie miałem
-przeczytałem chyba wszystkie możliwe strony wyszukane w google po
wpisaniu "PCI mode"

a jedyne do czego doszedłem, to ból głowy....., a i dziś rano koło 4 (:D)
wyjałem GF, podłączyłem monitor do zintegrowanej grafiki, zainstalowałem
sterowniki do niej i zobaczyłem, że w dxdiag pokazało się: "Przys.
teksturowania AGP: włączone", kiedy zawsze było "niedostępne"(przynajmniej w
NIEzintegrowanych kartach), a potem włożyłem GF, zainstalowałem inf drivers(w
tym podobno AGP.... - tak napisali) i na końcu sterowniki do GF. Restart ->
Uruchom -> dxdiag -> "Przys. teksturowania AGP: włączone" ! Wszystko by było
fajnie, gdyby nie to, że linijke wyżej było napisane "Przyspieszenie
Direct3d: niedostępne"(czy jakoś tak) i maks rozdzielczość 640x480@16
kolorów :|

Nie uwierze, że tylko ja mam tą płytę główną i ten problem....eh.....pomóżcie
chodź trochę. Proszę!!!!! :)



Temat: blok na Tulipanów... gruby przekręt czy nie?
blok na Tulipanów... gruby przekręt czy nie?
Witam!
Znajomi zamierzają kupić mieszkanie dość niedaleko mnie, w nowo-
budowanym bloku na Tulipanów (taki żółty, widać go z Geodetów i z
daleka, bo wepchnięty jest między niską zabudowę).
Jednak historia tego budynku ich przeraża, choć sam budynek wydaje
się zbudowany nieźle, nie to co Multi-Hekk. Jednak wiemy, że
mieszkańcy okolic długo próbowali powstrzymać budowę, gdyż... nie
wolno stawiać tak dużych bloków przy ślepych ulicach! A taką jest
Tulipanów! Podobno było tam dość ostro. Nadzór oczywiście nie
widział problemów, gubił dokumenty itd (ale czego się można
spodziewać w gminie która daje pozwolenia na budowy bloków na
działkach rolnych :D), a jakaś dziwna kancelaria adwokacka
budujących blok wysyłała paszkwile ocierające się o groźby karalne
protestującym mieszkańcom. Budowa stała bodajże 2 lata. Potem
ktoś... zdjął znak ślepej ulicy i nagle budowa jednak ruszyła i
zdaje się, że będzie ukończona.
Znajomi są jednak przerażeni. Nie chcą mieszkać w nielegalnie
postawionym budynku, który stoi wbrew ogólnym przepisom i który
potencjalnie może zostać zburzony, jeśli nagle nadzór zacznie
przepisów przestrzegać. Więc, pytanka:
-) czy prawdą jest, że nie można budować bloków (w ogóle, lub
przynajmniej 5 piętrowych) przy ślepych ulicach?
-) czy uważacie, że (nawet jeśli to jest legalne), jest to
bezpieczne? - ta ulica ma koszmarny wyjazd na zakręcie naprzeciw
Bajki - są częste wypadki.
-) czy uważacie, że jest moralnie naganne kupować mieszkanie w
budynku, którego inwestorzy (nie wiem czy obecni, czy poprzedni, bo
tam chyba coś się zmieniało - nazwy firmy ciągle brak) podobno
zastraszali mieszkańców okolic.

Może jest tu ktoś, kto tam kupił mieszkanie lub się sprawą
interesował bliżej?

Pozdrawiam,
Mahony.



Temat: Miasto buduje stadion rubistom.. a co z piłkarzami
Proste pytanie do Pani rzecznik
Pani rzecznik niepotrzebnie się denerwuje. No chyba że zdenerwowanie
jest uzasadnione bo ktoś zadaje niewygodne pytanie. Ja w 101%
rozumie wszystkich kibiców zniecierpliwionych całą sytuacją.
Osobiście pamiętam jak dziś dzień w którym Arka zdobyła puchar
Polski wygrywając 2-1 z Wisłą Kraków w Lublinie. W trakcie relacji
telewizyjnej niezapomniany redaktor Ciszewski powiedział że tym
samym Arka przypieczętowała budowę nowego profesjonalnego stadionu
piłkarskiego. Wie Pani kiedy to było? Aż boję się głośno mówić. Arka
jest klubem wyjątkowym dla gdyńskich i nie tylko kibiców. Na każdym
meczu Arki na tym pseudo stadionie zasiada wielotysięczna rzesza
kibiców i dopinguje swoją drużynę. Od kilku lat ponownie mami się
ludzi obiecankami o nowym stadionie. Ile to już widzieliśmy zdjęć
wizualizacji i wirtualnego bajeru. Był już podany termin zakończenia
budowy tego stadionu w/g którego powinny na nim odbywać się już
dawno mecze a nie wspomnę o podawanych terminach rozpoczęcia budowy
( na jesień, na wiosnę, po zakończeniu sezonu, w przerwie zimowej
znowu na wiosnę, po przetargu na coś tam itd.). Ja również jako
gdynianin i kibic piłkarski mam wrażenie że ktoś robi ze mnie
idiotę. Budowa tego stadionu jako jedna z największych inwestycji
sportowych Gdyni z pewnością ma swój konkretny harmonogram. Wszyscy
oczekujemy konkretów np. zakończenie prac rozbiórkowych do końca
stycznia 2009. Zakończenie I etapu budowy sektor X do dnia...xx xx
xx. A jedyną prawdę jaką poznaliśmy to w założeniu budżetu Gdyni na
2009r obcięcie pieniędzy na obiekty sportowe czyli stadion rugby i
piłkarski. Stadion rugby w 2009r z informacji prasowych będzie
wybudowany w 100% czyli wszystkie obcięcia wydatków na obiekty
sportowe dotyczyć będą wydatków na budowę STADIONU PIŁKARSKIEGO.
Czy w moim rozumowaniu popełniłem jakieś błędy? I proszę nie odsyłać
mnie do czytania gazet a podać harmonogram prac budowlanych. Wszyscy
będziemy spokojniejsi i zadowoleni.

PS. 7.12.2008 w trakcie meczu z Cracovią podano iż w poniedziałek
tj. 8.12.2008 rozpoczną się prace rozbiórkowe. Dziś mamy 10.12.2008
nikt nawet nie jest w stanie podać nazwy firmy która ma to wykonać.
Czy teraz rozumie Pani dlaczego kibice są tak sfrustrowani?




Temat: Porównanie programów kandydatów
5 domow prezydenta ? - to dlatego nie ujawnia ?
" Prezydent posiada?

Tomasz Markowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, zwołał wczoraj w swoim
bydgoskim biurze spotkanie, na którym - jak twierdził - ujawnił szczegóły
dotyczące majątku i długów Romana Jasiakiewicza, kandydata na prezydenta
miasta.

Zdaniem Markowskiego Jasiakiewicz posiada lub posiadał (wraz z żoną): dwa domy
w Gdyni, dom w Chojnicach, "szeregowiec" w Warszawie, 140-metrową kamienicę na
bydgoskich Bielawach oraz dwa samochody. - O drugim domu w Gdyni dowiedzieliśmy
się w 2000 roku, a o budynku w Chojnicach od posłanki Piotrowskiej, której pan
Jasiakiewicz składał zeznanie majątkowe - mówi Markowski.

Przeliczanie

Poseł PiS przedstawił na konferencji także informację dotyczącą zobowiązań
finansowych kandydata desygnowanego przez koalicję SLD-UP. - Nie możemy podać
nazwy firmy, ale wiemy, że zalega jej kilkadziesiąt tysięcy złotych za remont
domu na Bielawach - dodaje poseł.

Zdaniem Markowskiego Jasiakiewicza nigdy nie byłoby stać na taki - jak opisany
wyżej - majątek. - Przeliczając to wszystko trzeba uznać, że przekracza on
znacznie pensję prezydencką, nawet jeśli wliczyć w to dochody żony pana
Jasiakiewicza - kończy poseł PiS. Należy dodać, że Markowskiemu bardzo
zależało, by z przedstawieniem owych rewelacji zdążyć przed ciszą wyborczą.

"Pomorska" próbowała skontaktować się z Romanem Jasiakiewiczem, by ten mógł
skomentować informacje przedstawione przez posła PiS. Niestety - nie odbierał
on telefonu. "

- oto tresc artykulu z dzisiejszej Gazety POmorskiej.

radca




Temat: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH...
Gos´c´ portalu: soso napisa?(a):

"Napisz cos konkretnie a zobaczymy na czym stoimy. Np. jakie
kolumny sa dobre w Twoim pokoju i dlaczego - konkretne nazwy, firmy."

-celowo o tym nie pisalem bo n ie chce by rozmowy w miare uniwersalne
przeksztalcily w przerzucanie sie nazwami. Jak sie bedziesz upieral, to
napisze.

Osobiscie
> absolutnie nie wierze w to, ze wszystkie sa dobre (lub zle).

Nie ma dyskredytujaca zlych w danym przedziale cenowym - to mam na
mysli, a reszta jest kwestia pieniedzy i UCHA wlasnego.

> Wzmacniacz, no tu nie bylbym taki pewny. Wzmacniacze generalnie sa
teraz dosc
> dobre i od pewnego pulapu cen nie wydaje sie, ze moga duzo zepsuc

Zgoda, ale wiesz ile moga poprawic te znaczaco lepsze? Tez np, kiedys
nie wierzylem, ze gramofon Linn Sondek albo ramie Dynavector moze
kompletnie zmienic brzmienie plyt, ale sie przekonalem

"..(mowie tylko
> o tranzystorach bo lamp nie uzywam).

To dobry przyklad - lampa kontra reszta swiata. (10 W lampowy moze np
naglosnic wesele w stodole)

Kolumny chyba jednak bardziej decydujaco
> wplywaja na dzwiek. Probowalem kilka par z tym samym sprzetem i jest
spora
> roznica.

Znowu zgoda - kazda firma - i to, zwroc uwage, firma od firmy rozni sie s t
o s u n k o w o bardziej niz modele danej firmy -ma inne brzmienie, co
tylko dowodzi, ze nie ma standardu "dobrej" kolumny, "dobrego dzwieku"
bo przebarwienia i znieksztalcenia i kolumn i wzmacniaczy "koloryzuja"
odbierany dzwiek

"Tymczasem wymiana wzmacniaczy w obrebie tego samego przedzialu
cen nie zmienia niczego radykalnie, przynajmniej w porownaniu z
kolumnami.

Wymiana wzmacniaczy w obrebie jednej grupy cenowej rzeczywiscie
rzadko sie sprawdza - i dlatego mowie o jej zmianie, a to kosztuje te 5 zl
jesli ma byc efekt

> 10 zlotych na poprawe to 2 na kolumny a 5 na wzmacnicz. Sorry, ale
jezeli nie
> rozmawiamy o sony za 1000 zlotych to ale o czyms ze sredniej polki to
zupelnie
> sie nie zgodze. Wzmacniacz za 4-6 tys. a za 10 czy 12 to nie jest wcale
> podwojenie sobie jakosci.

Nikt nie obiecuje PODWOJENIA, niestety

"Czasami wrecz cos za 10 moze grac gorzej niz cos za 5 tys."

Ale to raczej w przypadku gdy bezlitosnie ujawnia slabosc kolumn i reszty
sprzetu - stad ogolne niemile wrazenie "pogorszenia"

> Kolumny podobnie - od pewnych przedzialow cenowych (w tym wypadku
moze troche
> wyzszych) nie musza wcale rzucac na kolana ale jak sie ma mebelki za
1000 zl to wejscie na pulap powiedzmy 3000 zl w wypadku kolumn moze
byc przezyciem

ZNOWU RACJA ALE POTROJENIE WARTOSCI KOLUMN TO NIE BYL
OMAWIANY PRZYPADEK. MOZNA WYDAC NA KOLUMNY KAZDE
PIENIADZE. SZTUKA JEST BY JE WYDAC ROZSADNIE I
PROPORCJONALNIE DO WYDOLNOSCI SPRZETU/POMIESZCZENIA I
DLATEGO - PRZYZNAJE, DOSC PROWOKACYJNIE- DALEM TAKIE
PROPORCJE NAKLADOW DODATKOWYCH NA POPRAWIENIE ZABAWY

Pozdrawiam





Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 223 postów • 1, 2, 3  

Powered by WordPress. Design by Free WordPress Themes.