|
| nerki krew w moczu |
Czytasz wypowiedzi znalezione dla hasła: nerki krew w moczu
Temat: Gdzie można smacznie zjeść?
Wyniki badań są jednoznaczne! Naprawdę nadal chcesz jeść mięso? Naprawdę???
Choroby spowodowane jedzeniem mięsa:
- wysokie ciśnienie krwi - choroby serca - cukrzyca - udar - choroba Parkinsona - rak pęcherza moczowego - rak jelita grubego - prostata - rak jajników - rak płuc - rak skóry - rak nerek - rak piersi - choroba niebieskiego języka - e.coli - salmonella - ptasia grypa - choroba szalonych krów - choroba świń - zatrucie skorupiakiem - listeroza - preeklamsja - campylobactor - itd., itd...
Na podstawie: Badania WHO 2004, Food Standard Agency2005, WCRF 2007, Amerykański Instytut Badań Nad Rakiem i Światowy Fundusz Badań Nad Rakiem 2007...
Naprawdę nadal chcesz jeść mięso? Naprawdę???
1-7 czerwca Tydzień Weganizmu!
www.wegetydzien.pl/img_start/top_start.jpg
Temat: 10mc obnizone napiecie, nie przybiera na waDZE...
10mc obnizone napiecie, nie przybiera na waDZE... Od 4 miesięcy córeczka nie przybiera nawadze a nawet straciła 200 gram.Karmiona piersią i pokarmami stałymi.Posiew moczu z bakteriami leczona antybiotykiem, w tej chwili bierze furagin i czekamy nacystografię, usg wykazało zastój w nerce, powiększone miedniczki i poszerzony przewód moczowy.Czy to może być przyczyną spadku wagi? Robiłam badania krwi, hormony tarczycy, gluten-w2 normie. Jakie badania jeszcze możnawykonać bo pediatra nie ma inwencji a powyższe robiłam sama? Dzoidzia ćwiczy Vojtą od 10 tygodnia życia(asymetria, kręcz szyji,obniżone napiecie mięsniowe)Neurolog stwierdził , że córcia jest elastycznym dzieckiem dlatego rehabilitacja postępuje powoli.Dziecko samo nie siada, nie sprężynuje, posadzone np.w hustawce siedzi prosto, pełza do tyły i wokół osi, przewraca sie z brzuszka na plecki i odwrotnie, chętnie leży na brzuszku, pełen podpór(kiedys nie lubiała pozycji na brzuchu).Sen płytki i krótki w ciągu dnia, w nocy lepiej.Usg przezciemiączkowe nie wykazało zmian. prosze o pomoc i informację. byłam u kilku neurologow, kazdy mowi co innego
Temat: Idę do szpitala
Idę do szpitala Nie udzielałam się zbyt ostatnio, bo nawet nie miałam siły siąść przy komputerze. Bóle zrobiły się nieznośne. W podbrzuszu silne - jak na wstrętną miesiączkę, a w krzyżu - jakby mnie ktoś po nocach bił po nerkach... Dziecko żyje. Ale moja dzisiejsza wizyta u lekarza uświadomiła mi, że przy takich bólach wszystko się może stać. Jutro rano więc melduję się z plecakiem (kubek, koszula, klapki, książka...) na patologii ciąży - mam skierowanie - i zostanę podłączona pod kroplówkę (fenoterol oczywiście). Ponadto zrobią mi wszystkie badania: znowu posiew z szyjki, posiew moczu, badania krwi (m.in. na CRP- wskaźnik stanu zapalnego w organiźmie) itp. Chciałabym uratować moje małe 18 tygodniowe maleństwo w brzuchu... Boję się, że może, ale nie musi się udać... :( Całuję Was mocno - będę o Was myślała. Anuteczku, myślę o Tobie od kilku dni, kiedy tak leżę i mnie boli, a nie ma mnie przy komputerze... Perissa, 18 t.c., synek.
Temat: Cystografia na Marszałkowskiej/Litewskiej?
My przez to przechodziliśmy. Fakt w lutym 2008 ale zawsze jakies to doświadczenie. Biorą na 2 dni, bo pierwszego dnia zaraz po przyjęciu zrobią posiew i badanie moczu (sami, ewentualnie tez krew jak będzie zlecenie, prawdopodobnie zrobią rowniez usg jamy brzusznej (nerek). zalecą furagin zapobiegawczo, a potem wolne, bo zabieg dopiero na drugi dzień., Jeśli chodzi o cystografię to z tego cop pamietam mozna normalnie jesc i pic, nie ma zadnego znaczenia. W 2008 roku na zabieg zaiezli nas karetka na Działdowska, bo wtedy nie robili cystografii na litewskiej. Zabieg sam trwał bardzo krótko potem spowrotem na Litewska, my juz wrocilismy sami samochodem bo nie chcialo nam sie czekac. i wypis z zaleceniami na przyszlosc (pewnie stala kontrola w poradni nefrologicznej). Basia miala 6 tygodni, jak miala robiona cystografie, i mielismy tyle szczescia, ze wypuscili nas po zrobieniu badan w pierwszym dniu do domu (ale to dlatego ze potrzebowali sali dla maluszka na chirurgie i opcje mielismy na sali z rota). ale generalnie to nie chcieli wypuscic na noc, bo to onie w koncu odpowiadaja za dziecko w tym czasie. na oddzia;e niemowlecym sa z reguly po 3 lózeczka na sali , dostepne sa lezaki dla rodzicow. wiec jesli mialabys zostawac na noc warto wziac koc dal siebie i moze jakiegos jaska jak potrzebujesz, jedzenie (jest mala kuchenka dla rodziców) i oczywiscie dla dziecka jakies zabawki badz inne atrakcje, zanudzi sie tam.
zycze powodzenia
Temat: co u was słychać?
do zosi ! Podczas wizyty został Antek pomierzony wszerz i wzdłóż, pani doktor trochę go pomaglowała, co umie a raczej czego jeszcze nie umie. Okazało się, że jej wyszedł o 1 cm więcej w obwodzie głowy, a to by znaczyło 25 centyl, a nie 3-ci. Miał pobraną krew (3 godz. na czczo, najlepiej po bezmlecznym posiłku), dostarczyłam mocz i badali u niego wapń, fosfatazę alk., fosfór nieorg., kreatyninę i poziom D3. Wszystko wyszło OK, tylko na wynik poziomu wit. D3 czeka się 1,5 m-ca. Jeżeli małemu nie urośnie głowa lub za mało, to idziemy do neurochirurga. Uspokoję Cię o tyle, że samo zarośnięcie ciemiączka przeważnie nie jest groźne i jest uwarunkowane genetycznie. Gorzej, gdy nie rośnie główka, tu już jest powód do zmartwienia. Acha, te badania na poziom wapnia itp. są bardzo ważne, bo np. zbyt duży jego poziom prowadzi do uszkodzenia nerek. Magda
Temat: pytanie o D3
Objawami przedawkowania witaminy D3 są: brak apetytu, nadmierne pragnienie i częste oddawanie moczu, nudności, wymioty, zaparcie, wzrost ciśnienia tętniczego krwi, zaburzenia czynności nerek, zwiększenie stężenia wapnia we krwi i moczu.
Temat: Zapalenie dróg moczowych!?
Ja Ci radzę szybciutko do lekarza!!! Miałam duże problemy z pęcherzem przed ciążą i krew w moczu świadczyła o zapaleniu miedniczek nerkowych, więc biegusiem do lekarza! Pozdrawiam Iza i Zuzia w brzuszku
Temat: podwyzszona kreatynina
podwyzszona kreatynina wyszla w moczu i krwi u 10-letniego kastrata. nieznacznie, ale jednak. o czym to moze swiadczyc poza ogolnym, ze cos zlego dzieje sie w nerkach?
Temat: c.d kota wypadniętego z V p.
A co vet na to powiedzial ? Zdaje sie, ze bylas u niego z kotem, czy sprawdzil kotu nerki? Mogly zostac powaznie naruszone przy upadku. Krew w moczu zawsze jest objawem czegos niedobrego i raczej samo to nie przechodzi. Powodzenia !!
Temat: Wzmożone pragnienie
Badanie krwi i moczu sa w tym przyapdku obowiązkowe dadzą obraz funkcji nerek . U starszych psów czesto dochodzi także do niewydolności podwzgórza w zakresie produkcji hormonu antydiuretycznego - nad nimi takze nalezy się zastanowic pozdrawiam
Temat: USG
To jest przemieszczona dysplastyczna nerka z atrofią miąższu i zmianami torbielowatymi, ale lekarze nie chcą jej usunąć bo nie przeszkadza drugiej, ale mamy monitorować mocz i ciśnienie krwi.
Temat: 10 pytań o... zakażenia układu moczowego
Zakazenie ukladu moczowego wystepuja u okolo 1-2% dzieci (przede wszystkim dziewczat). Zakazenie ukladu moczowego polega na nienormalnym pojaiweniu sie bakterii w moczu. Symptomami sa: goraczka, bol przy oddawaniu moczu, dreszcze, czesto bol plecow, czestsze oddawanie moczu, silniejszy zapach moczu, krew w moczu, poirytowanie. Dziecko moze takze pocic sie. w przypadku dzieci mlodszych niz 2-3 lata moze wystapic goraczka i moze byc to jedyny symptom zakazenia, poniwaz tak male dzieci raczej nie maja klasycznych objawow zakazenia drog moczowych. U okolo 5% malych dzieci majacych goraczke niewiadomego pochodzenia, po przeprowadzeniu badan wykryto zakazenie drog moczowych. Jedyna metoda na zbadanie drog moczowych jest pobranie moczu i zbadanie go. Wazne jest oczywiscie badanie ogolne, dajace poglad na sytuacje, ale dokladne wiadomosci daje nam dopiero badanie posiewu moczu. Badanie to pozwala nam rowniez na okreslenie grup antybiotykow, ktore mozemy zastosowac do leczenia.
W przypadku badan moczu dzieci woreczki sa niestety bardzo zawodne. Szczegolnei jesli chodzi o posiew moczu. Do tego typu badan nalezy przeznaczyc specjalny pojemnik z plytka do hodowli bakterii.
Zwykle zakazenia drog moczowych wywolywane sa przez bakterie Escherichia coli. Nie jest jednak do konca jasen, dlacezgo niektore dzieci zapadaja na zakazenia ukladu moczowego,a niektore nie. Kazde zakazenie ukaldu moczowego wymaga leczenia antybiotykiem 7 do 14 dni. Powazniejsze infekcje, szczegolnie jesli dotycza nerek moga wymagac hospitalizacji dziecka. Po podaniu antybiotyku pobier sie probke moczu na posiew, by sprawdzic skutecznosc antybiotyku. Jest to szczegolnie wazne gdy dziecko nadal goraczkuje. Zwykle jednak czeka sie z tym do zakonczenia terapii antybiotykowej. Wiekszosc dzieci z zakazeniem drog moczowych, szczegolnie jesli sa mlodsze niz 5 lat, sa poddawane badaniu czy nie maja refluxu moczowego. Jest to cofanie sie moczu spowrotem do nerek moczoodami. Jest to szczegolnie wazne u dzieci ponizej 2 roku zycia oraz dzieci, ktore przeszly wiecej niz jedna infekcje drog moczowych. Okolo 50% dzieci z zakazeniem drog moczowych choruje rowniez an reflux. Badania przeprowadzane to: USG nerek oraz cystouretografia, ktora polega na wstrzyknieciu kontrastu i zrobieniu odpowiedniego zdjecia rentgenowskiego. Reflux moze spowodowac uszkodzenie nerek. Schorzenie to moze byc lagodne (stopnie I do III) lub sredni do ciezkiego (stopnie IV i V). Wiekszosc przypadkow refluxu cofa sie wraz z wiekiem, szczegolnie lagodniejsze przypadki u mniejszych dzieci. Niektore przypadki, szczegolnei u dzieci, ktore przeszly wiele zakazen ukladu moczowego, a takze wysokie stopnie refluxu moga wymagac leczenia operacyjnego.
Temat: najlepszy wet w Białej Podlaskiej
Powiedzmy sobie szczerze - w białej nie ma dobrego lekarza. Hodowlą psów zajmujemy się od pokoleń.Do lekarza jeździmy do Lublina ,gdyż tam znajduje się odpowiednia klinika.Ceny porównywalne tak jak w Białej,a nawet niższe-tyle że do kosztów dochodzi dojazd.Ale warto. O pani doktor R. można napisać książkę.Jej diagnozy przeszły juz do historii mieszkańców miasta,posiadających hodowle psów,a nawet poza jego granice. A o doktorze Rędzikowskim..Ci co polecają na forum jego usługi,sami do tego dojdą z czasem.Zyczę szczęścia:) A psu wspólczuję. Laicy ,nie mający zielonego pojęcia o weterynarii,bedą się zachwycać,dobrym słowem i kroplówkami z "PWE" podawanymi bez sensu. prosty przykład: NIKT w Białej nie ma sprzętu do analizy krwi i moczu zwierzęcia.NIKT.A bez tego nie mozna postawić diagnozy,czy pies ma nowotwór ,chore nerki czy nawet cukrzycę.A takie diagnozy padają.Pytam się więc skąd one się biorą? Z badań krwi przeprowadzonych w szpitalu na terebelskiej???Przecież "kombajn" badający krew psią ,jest przeznaczony do badania_ krwi_ludzkiej!! a ta ma zupełnie inny skład i parametry odczytu niz psia! Jak więc lekarz może odczytywać wynik badania krwi(moczu) psa ,z urządzenia badającego krew(mocz)ludzką?? Musiało zginąć dużo moich psów,leczonych nieprawidłowo- żebym trafiła do odpowiednich lekarzy,posiadających odpowiedni sprzęt i wiadomości. Radzę SPOKOJNIE i logicznie o tym pomyśleć.A nawet poszukać w internecie takich wiadomości,jest ich pełno. Drugi przykład: Zaden z lekarzy nie proponuje odpowiedniej diety dla naszych pupili.Psy po chorobach nerek ,czy otyłe powinny dostawać odpowiednią karmę.Ale o tym się wogóle nie mówi.Jakby problem nieistniał. Sterylizacja,szczepienia,parwowiroza ,babeszjoza.Te rzeczy lekarze umieją w białej robić i leczyć.Ale żeby stwierdzić grzybicę,nowotwór czy inne choróbska,potrzebne sa specjalistyczne przyrządy ,a nie oko lekarza i gadka szmatka. A takich przyrządów,powtarzam nie ma w naszym miescie. Prawdziwym lekarzem w Białej jest ten ,który odsyła pacjenta na badania do Warszawy lub Lublina.A w białej jest 2 lekarzy którzy to robią-słownie dwóch. Kiedy opadną już wasze zachwyty,i z czasem sami dojdziecie do takich wniosków i zmienicie lekarzy,wtedy może byc już za późno.Wiem ,że teraz jesteście wpatrzeni w waszych vetów,i nic nie przemówi wam do rozsądku.Ale chociaż badania krwi róbcie w klinikach.Koszt niewielki,ale odczyt PRAWIDŁOWY. serdecznie pozdrawiam. p.s. zainteresowanych adresem kliniki w Lublinie proszę na priv. A tym nie zainteresowanym,życzę zdrowego rozsądku,trzeźwego spojrzenia i zaprzestania słuchania milutkiego gadania,bo tu chodzi o zycie psa.
Temat: Kacik ciekawostek
nerki a serce "Badanie pod kątem choroby nerek jest bardzo ważne dla pacjentów z chorobą sercowo-naczyniową ponieważ choroba nerek jest najpoważniejszym czynnikiem ryzyka dla CVD" - mówi profesor Frank Brosius, specjalista nefrolog ze szpitala w Michigan, główny autor pracy. "Lekarze pacjentów z CVD mogą wykonać proste testy krwi i moczu przy okazji wykonywania innych badań" - dodaje.
W Stanach Zjednoczonych około 11 proc. dorosłych cierpi na choroby związane z zaburzeniami funkcji lub uszkodzeniem nerek, a śmierć z powodu chorób układu krążenia dotyka 10 do 30 razy częściej pacjentów poddawanych dializom niż resztę populacji.
Według krajowego zespołu konsultanta medycznego w dziedzinie nefrologii Prof. Stanisława Czekalskiego, w Polsce na przewlekłe choroby nerek może być chorych nawet ponad 4 miliony osób, z czego tylko 200 tysięcy ma świadomość choroby.
W swojej pracy naukowcy z grupy Brosiusa zalecają badanie szybkości przesączania kłębkowego (z ang. glomerular filtration rate - GFR) - jednego z najlepszych wskaźników do określania funkcjonowania nerek na podstawie opracowanej w 1993 metody MDRD - (z ang. Modification of Diet in Renal Disease).
Według autorów pracy metoda MDRD powinna być stosowana rutynowo podczas każdego badania próbek krwi, co pozwoliłoby na wykrycie przewlekłej choroby nerek u pacjentów z chorobami serca. Białkomocz czyli obecność dużej ilości białka albuminy w moczu jest innym znakiem świadczącym o uszkodzeniu nerek, również związanym z podwyższeniem ryzyka dla chorób krążenia, stąd autorzy pracy zalecają także badanie moczu wszystkim pacjentom cierpiącym na chorobę sercowo-naczyniową.
"Lekarze powinni sprawdzać działanie nerek swoich pacjentów przy użyciu metody MDRD i testu na obecność białka w moczu" - mówi Brosius. "Jeśli jeden lub obydwa testy wskazują na chorobę nerek, oznacza to, że pacjent jest w grupie wysokiego ryzyka choroby sercowo naczyniowej" - podsumowuje.
Autorzy pracy zalecają wykonywanie obu testów nerek u wszystkich dorosłych chorych na choroby układu sercowo-naczyniowego, na chorobę wieńcową, zastoinową niewydolność serca, jak również u osób z grupy wysokiego ryzyka zachorowania na serce - u pacjentów z cukrzycą czy nadciśnieniem.
z serwisu: www.esculap.pl/
Temat: Zwątpienie...a scyntygrafia nerek?!
Zwątpienie...a scyntygrafia nerek?! Zaczynam wątpić w sens diagnozowania swojej córki... Już opisywałam przejścia związane z jej ukł. moczowym- zapalenie pęcherza moczowego w wieku 3 lat- furagina, 2 tyg. później escherichia coli, rok póżniej zapalenie pęcherza- furagina. Proszę o wyjaśnienie mi killku spraw, bo ja już zaczynam wątpić w siebie, może ja coś źle rozumiem, albo nie rozumiem... Córka była podejrzewana o REFLUKS, zaznaczam że pierwszy zum pojawił się po skończeniu 3 lat (poszła do przedszkola-prawdopodobnie przetrzymywała mocz, a do lat 3 raz miała gorączkę. No ale różnie bywa z tymi refluksami... Zrobiliśmy usg, teraz usg z dopplerem, cystografię mikcyjną - REFLUKSU MIE MA, NA USG JEST OK. Wydawać by się mogło super, ale nie ma ciągle odpowiedzi skąd te niby ZUMY- bo już nie wiem jak je inaczej nazwać, więc lekarze wymyślili, że zrobimy jeszcze scyntygrafię, pytam tylko - po co??? Proszę niech mi ktoś wyjaśni- robię mocz dziecku, jest podziębione- nie dostaje antybiotyku- wychodzi 10-15 leukocytów, bakterii w moczu nie ma- czy ja powinnam jeszcze robić w tej sytuacji posiew??? Pytam, bo pediatrzy mówią że to nie jest konieczne, powtarzam za 2 dni mocz ogólny- leukocytów 3-6, o co tu chodzi- czy to jest coś z ukł. moczowym, czy nie. Bo pediatra mówi, że nie, natomiast nefrolog, że to był zum, więc jeśli to był zum, to znaczy, że on się sam wyleczył i to w ciągu 2 dni??? Ja już nic z tego nie rozumiem i tak naprawdę to mam już dosyć tych tekstów. Wszyscy myśleli, że te "zumy" to z powodu refluksu, a tu niespodzianka- refluksu brak, a może to kamica- dobowa zbiórka moczu też w porządku i teraz mam jeszcze katowć dziecko scyntygrafią??? Wszystkie badania krwi i moczu w porządku, a teraz będziemy sprawdzać niewydolność nerek, a może coś wyjdzie... a jak nie to może jeszcze coś wymyślimy. A jak mówię, że dziecko czasami się drapie w okolicach krocza, to niby owsiki, też sprawdzone i znowu ok. A może jo jakaś drożdżyca- i nic cisza. Mam dosyć... Może ktoś mnie pocieszy, bo na 12 posiewów zrobionych przez 2 lata, tylko na 1 była escherichia (2 lata temu) i dodam, że dziecko nie dostaje furaginu ani żadnych innych leków przeciwbakteryjnych... Anna
Temat: reflux
wczoraj okazało się, że mój kolega z pracy ma kolege i ten też ma kolegę itd i jest żona, która pracuje na dziecięcym oddziale nefrologicznym zawsze twierdziłam, że gdybym miała jakieś znajomości, to może bym się czegoś więcej dowiedziała i faktycznie smutna prawda, ale z pół godz rozmowy z tą Panią doktor dowiedziałam się więcej, niż w ciągu ponad półrocznego biegania po lekarzach wg Pani doktor:moja mała nie ma zakarzenia ukł moczowego, ponieważ wyniki moczu i krwi na to nie wskazują (głównie poziom leukocytów w nornie) zapalenie dróg moczowych - gdyby udało mi się wywalczyć wcześniej zacewnikowanie małej, to leczenie różnymi antybiotykami było by zbędne skierowanie do poradni nefrologicznej dostałam dopiero po 2 zmianie pediatry (trzeci pediatra sam zaproponował skierowanie, a tam na dzień dobry potraktowano mała cewnikiem) potwierdziła Wasze slowa, że i tak mała (bez względu na to, czy jest refluks, czy go nie ma) powinna być na furaginie. Gdyby po zrobieniu CUMu okazało się, że nie ma refluksu, to i tak bezpiecznie jest podawać furagin, żeby odkazić mocz i nie zaifekować bakteriami ukł moczowego niedobór wagi (2latka i niecałe 10kg) tłumaczy właśnie ciągle nawracającymi się bakteriuami i mówi, że tutaj bardziej trzeba powalczyć o odpowiednią florę bakteryjną w jelitach i dietę dla dziecka mała jest nosicielką bakterii proteusa i z tym trzeba walczyć, a o nerki mam się nie martwić (a przynajmniej nie mam powodu do paniki) USG powiedziała, że najlepiej to byłoby powtórzyć i powinien je zrobić nefrolog i w razie potrzeby poprosić o konsultację chirurga - różnica w wielkości nerek jest wg niej "dziwna", za wielka, żeby zbagatelizować, a za mała, żęby uznać to za wadę - najlepiej powtórzyć pozatym jej zdaniem, przy refluksie lewostronnym powinna był lewa nerka mniejsza, a u małej to prawa jest mniejsza i to też utwierdza ją w przekonaniu, że trzeba jeszcze raz się temu przyjrzeć najważniejsze, że i jej wypowiedź i wasze podpowiedzi i relacje coraz bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu, że nie jest tak źle jak myślałam i właściwie, to nie mam powodu do paniki pozdrawiam uspokojona mama Julitki
Temat: refluks 5 stopnia - metody leczenia?
Może chcesz poczytać naszą historię : Po urodzeniu synek miał wyłonioną przetokę pęcherzowo- skórną. Dziecko miało wykonaną,,dziurę,, w brzuszku, poprzez którą wprowadzono do pęcherza cewnik połączony z woreczkiem, do którego spływał mocz.Vesicostomie założono w celu odbarczenia nerek (powracający mocz mógłby je uszkodzić). Pierwszy rok życia nasza pociecha była na stałe połączona z woreczkiem. Przeżywaliśmy ciągły strach, aby nie pociągnąć, zerwać vesikostomii (trzyma się w pęcherzu za pomocą balona).Przez rok, dwa razy dziennie Za pomocą strzykawki płukaliśmy cewnik solą fizjologiczną, co 3 dni wymanialiśmy woreczki a cały cewnik wymienialiśmy max, co 10 dni ( przez dziurę,, w brzuszku).Podczas wymiany cewnika synkowi płynął deszcz łez a jego krzyk dźwięczy do dziś w moich uszach. Dwa razy Erykowi ostrzyknięto moczowody teflonem (STING).Ostrzyknięcie pomogło zredukować reflux do 3 stopnia. W dni 02.11.04 R. przeszczepiono synkowi moczowody.
Moje wspomnienia z przeszczepu moczowodów. Do szpitala zostaliśmy przyjęci jeden dzień wcześniej. Rutynowo wkłucie, krew, mocz. Od 4 rano zakaz jedzenia.Mały dostawał kroplówkę.W naszym przypadku operacja trwała 2 1/2 godziny ( całkowity czas od wejścia na sale operacyjną do wywiezienia z niej).Można czekać na ławeczce pod drzwiami,ale lepiej nie,bo czas wtedy wydaje się stanąć w miejscu. Po wywiezieniu z sali operacyjnej synek był na kroplówce do około 19.Później tylko picie (herbata, mleko)następnie kleik ryżowy. Powoli rozszerzano dietę o: pieczywo pszenne, chrupki kukurydziane, biszkopty. Po operacji Eryk przez 10 dni miał założone 3 cewniki. Przez noc mocz płynął z krwią,ale tak miało być.Po przeszczepie zostaje się na oddziale około 14 dni naszym szpitalu. Na szczęście w naszym szpitalu są dobre warunki dla mamy i dziecka. Sale 2, 3 osobowe (łóżka oddzielone pionowymi roletami), łóżko dla mamy (odpłatnie), w sali TV (na monety),kuchnia(lodówka, mikrofala, czajnik)łazienka i prysznice. Po operacji dziecko nie może chodzić przez kilka dni. Ważne, aby zabrać do szpitala bajki do czytania, kolorowani itp., aby dziecko zabawiać na leżąco. Na oddziale można mieć swój wózek ( wymyty), co bardzo pomaga.Woziłam synka po korytarzu - zawsze to jakaś odmiana. Nasz syn nie miał żadnych komplikacji. Wyszliśmy do domu po 10 dniach.Śladem po przeszczepie jest ładnie gojącą się bliznę na około 10 cm. Po operacji pierwsze USG wykonaliśmy za 6 tygodni. USG nie wykazało zastoju moczu JObecni czekamy na cystografie z(musi upłynąć 4 mc od operacji). Nadal badamy mocz i,,zażywamy,, furagin.
Temat: Proszę o pomoc
PYTANIE: Jakie są objawy sepsy?
ODPOWIEDŹ: Są to objawy ogólne jak: gorączka, przyspieszenie oddechu, szybkie bicie serca, ogólne osłabienie oraz objawy specyficzne dla zakażenia, które wywołało sepsę (czyli w tym wypadku dla dróg moczowych i nerek).
PYTANIE: Jakie objawy pozwalają na rozpoznanie ciężkiej sepsy?
ODPOWIEDŹ: W ciężkiej sepsie do opisanych wcześniej objawów septycznych dołącza się niewydolność ważnych dla życia narządów powodująca spadek ciśnienia krwi, gwałtowną duszność, bezmocz, zaburzenia krzepnięcia krwi. Chory wymaga leczenia w oddziale intensywnej terapii
PYTANIE: U kogo może wystąpić ciężka sepsa?
ODPOWIEDŹ: Zasadniczo ciężka sepsa może wystąpić w przebiegu zakażenia u każdego człowieka. Najbardziej narażone są osoby: - W wieku podeszłym i noworodki - Z osłabioną odpornością organizmu - Z ranami i urazami - Leczone w szpitalu
PYTANIE: Jakie zakażenia powodują wystąpienie sepsy?
ODPOWIEDŹ: Sepsę mogą wywoływać zakażenia różnych organów: zapalenie płuc, zakażenia narządów jamy brzusznej, zakażenia dróg moczowych, zapalenie opon mózgowych, zakażenia skóry i kości
PYTANIE: Czy posocznica to to samo co sepsa?
ODPOWIEDŹ: Posocznica to stare, ogólne określenie objawów wywołanych obecnością zarazków we krwi. Obecnie za istotę sepsy uznaje się zmienioną reakcję organizmu a terminologia medyczna stała się bardziej precyzyjna i wyróżnia określone stadia procesu septycznego: ogólnoustrojową reakcję zapalną, sepsę, ciężką sepsę i wstrząs septyczny
PYTANIE: Jak leczy się ciężką sepsę
ODPOWIEDŹ: Ciężka sepsa powinna być leczona w oddziale intensywnej terapii. Leczenie polega na: - opanowaniu źródła zakażenia: operacja, drenaż, antybiotyki - podtrzymaniu czynności narządów: respirator, leki podnoszące ciśnienie krwi, płyny, sztuczna nerka - ograniczeniu reakcji septycznej: aktywowane białko C
Temat: kleista kupka u niemowlaka
Czesc, no wlasnie, Bartek to taki troche Twoj przypadek - jadlam jak nalezy, unikajac wszystkiego co niezdrowe dla dziecka. A on i tak "czegos" nie tolerowal. Do tej pory tak do konca to nie wiemy czego. Lekarz mowil - nie pic kawy, coli, nie jesc kapusty, nawet kiszonej, cebuli, jasnego pieczywa, mleka krowiego, cytrusów....... itp.A JA NIC Z TEGO NIE JADLAM!, (a pic koperek, rumianek, wode lekkostrawna dieta, chude mieso) Bartek nie mial problemow ze zrobieniem kupki, raczej odwrotnie - 8-10 razy dziennie, polplynne, kleiste, sluzowe kupki. I straszny placz, okropny. Nie dalo sie go niczym uspokoic, wil sie jak w konwulsjach. Chcial piersi - dostawal, possal chwile i plakal z bolu, wiec chcial rozzalony piersi... i tak w kolko. Po pierwszej nieprzespanej w calosci nocy z powodu jego bolesci, pojechalismy raniutko do szpitala na Szaserow (Warszawa), tam go zbadali (przyszedl tez na konsultacje chirurg - a niech go szlag trafi!!!!), brutalnie zbadal dziecko (trzymajac 1 lape w kieszeni!!!) i rzekl,ze to nasza wina, a dziecko sie odwadnia i sobie polazl. (przepraszam, ze tak pisze nieladnie, ale powinna, jeszcze ostrzej, ale to nie post o chirurgu sadyscie). Potem inny wspanialy (!) lekarz obejrzal synka zrobil usg (brzuszka i innych czesci ciala, np. glowki, nerek)(a takze badanie krwi, moczu itp.) i stwierdzil obecnosc w jelitach ogromnej ilosci gazow, ktorych synek nie potrafil sam odprowadzic. Pzrepisal Bobotic (do kupienia w aptece, bez recepty) - kropelki 3* dziennie po 8 kropli. Pomoglo jak reka odjal. Mielismy mu jeszcze pomagac w stanach silnych atakow kolki wkladajac w pupę cieniutka rurke aby gazy odeszly - pomagalo. Diagnoza byla taka, ze jesli przestrzegalam dziety toB. mial problemy z wchlanianiem pokarmow i stad te problemy. Glownie chodzilo o mleko i jego przetwory (ale dowiedzielismy sie tego dopiero wtedy, gdy B. przestal jesc z piersi, a zaczal jesc mleko modyfikowane- problemy znow sie nasilily) Przeszlismy wtedy na Bebilon pepti (na recepte) i znow jest ok. B. czasami ma jeszcze problemy z niewlasciwym wchlanianiem pokarmow (ale juz inaczej sie to objawia), lekarka przepisala nam panzytrat, ale to juz inna historia. Ale nie rob nic sama, nawet tego boboticu, skonsultuj sie najpierw z lekarzem, bo objawy podobne, a moze to cos zupelnie innego?! JEzeli masz pytania - pisz!! Moze bede mogla troche pomoc Ale lekarz przede wszystkim Pozdrawiam serdecznie
Temat: ATKINS- Fakty
Gość portalu: Gosc napisał(a):
> Dieta Atkinsa o której na forum bardzo głośno, zaleca spożywanie dużych > ilości tłuszczu przy minimalnej ilości węglowodanów i białek.
Atkins ogranicza białka???? Coś podobnego, człowiek uczy się przez całe życie....
Według autora > diety powodem tycia jest mieszanie tłuszczów z węglowodanami i białkami.
...Jest spożywanie weglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym: produktów z białej mąki, cukru itp.
> Dlatego w przypadku ograniczenia spożycia tych produktów następuje > zmiejszenie ilości tkanki tłuszczowej. Według diety dr.Atkinsa (ketogennej) > szkodliwymi składnikami diety nie są tłuszcze, a cukry złożone i proste. > Przyjmuje że w walce z nadwagą należy drastycznie ograniczyć ilość > spożywanych węglowodanów, a przez to zmusić organizm do spalania tłuszczu. > Według twórcy tej diety stosując się do jej zaleceń można stracić do 2 kg > tygodniowo i bez trudu utrzymywać właściwą wagę. Jednak dieta powoduje, że w > krwi i w moczu pojawiają się ketony jako produkty niecałkowitego spalania > tłuszczów. Całkowite spalanie tłuszczów może nastąpić tylko z udziałem > węglowodanów, których niewielkie rezerwy w organizmie (glikogen w mięśniach i > wątrobie), które kończą się już na początku stosowania diety wysokobiałkowej. > Ten stan powadzi do odwodnienia organizmu. Dieta jest szkodliwa dla zdrowia, > powoduje zakwaszenie organizmu, obciąża nerki, odwodnia organizm, zaburza > równowagę elektrolityczną, może powodować skazę moczanową, obniża poziom > potasu, zaburza pracę serca, powoduje kurcze mięśni, omdlenia, nudności, > biegunkę lub obstrukcję i inne dolegliwości. Dietę można spotkać także pod > nazwami:Stillmana, pijących, dieta lotników.
Temat był na forum wałkowany wielokrotnie, tak samo wiele razy było o przeciwwskazaniach do stosowanie tej diety. Proponuję lepiej poznać temat, na jaki piszesz. To tyle
Temat: Błagam ! Pomóżcie bardzo brzydki mocz dziecka
Błagam ! Pomóżcie bardzo brzydki mocz dziecka witam! bardzo proszę o pomoc i porady. Chodzi o moje 3 letnie dziecko, od kilku miesięcy zauważyłam, że jego mocz jest mętny, ma biały osad. Nocnik często miał brzydki biały osad, pomimo czyszczenia... Robię badania, pierwsze w sierpniu tego roku: mocz mętny, ciężar 1,02, ph 7,0, brak krwi, leukocytów, białka, osad: kryształy: bardzo liczne fosforanów bezpostaciowych. Badanie drugie: ciężar 1,025, ph 6,5 reszta ok, osad: kryształy liczne moczanów bespostaciowych. Badanie trzecie: ciężar 1.030, ph 6,5, osad: kryształy szczawianu wapnia dość liczne w preparacie, moczany bezpostaciowe: dość liczne w preparacie. Badanie czwarte: mocz mętny, ph 6,0, osad: moczany bezpostaciowe dość liczne w preparacie. Podczas tych badań nie stwierdzono krwi, białka czy bakterii. Ponadto zrobiliśmy dobową zbiórkę moczu, po przeliczeniach lekarza: podwyższony kwas moczowy (18,33), podwyższony mocznik (663 - Norma 500),P 1,6 - podwyższony. Opinia lekarza: zagrożenie kamicą fosforanową i moczanową... Zrobiliśmy również badanie krwi:mocznik 22 mg/dl (N 15-45) kreatynina 0.32 mg/dl chyba zaniżona (N 0,6-1,2) kwas moczowy 3.81 mg/dl (N 3-7) fosfor 4.57 mg/dl (N 2,5-5). Lekarz nie widział w tym nic strasznego. Wykonaliśmy również USG brzucha: Nerki kształtu, wielkości i echogeniczności prawidłowej, bez złogów i zastoju. Moczowody nieposzerzone. Pola nadnerczowe wolne. Pęcherz moczowy gładkościenny, symetryczny, bez złogów. Nie wiem co jeszcze zrobić. Codziennie obserwuję mocz, zlewam do słoika, jest mętny, strasznie mętny, po kilku minutach na dole robi się biały osad (dużo)!!! mocz nie ma zmienionego koloru, po jakimś czasie robi się na górze taki kożuch, który można porównać do takiego na herbacie... poza tym brzydko pachnie, ale nie amoniakiem, jakby jajkami, ale nie jestem pewna. Wiem, że bardzo się rozpisałam, ale nie wiem, gdzie szukać pomocy, wskazówki! Przejrzałam chyba cały internet pod względem różnych chorób, także kamicy, ograniczyłam mięsa, żeby odkwasić mocz, ale nic się nie zmienia. Dodam, że dziecko dużo pije, głównie wody mineralnej (już nie wiem czy to dobrze czy źle). Jakaś lekarka powiedziała, że to może być przemineralizowanie, ale daję wody żywca, nestle, dobrawy, które są nisko zmineralizowane. Co mam robić? Dodam, że nigdy nie było bakterii w moczu, dziecko nie skarży się na ból, pieczenie....poradźcie błagam, może to jakaś inna choroba...Spędza mi to sen z powiek..Będę wdzięczna za każdą pomoc
Temat: Zakażenia dróg moczowych - opis
Objawy kliniczne ZUM
U noworodków i niemowląt rozpoznanie zakażenia układu moczowego jest trudne z powodu niecharakterystycznego i skąpoobjawowego przebiegu (brak łaknienia i przyrostu masy ciała, wymioty, gorączka bez uchwytnej przyczyny, objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego, przedłużona żółtaczka, bladość lub szare podbarwienie skóry). Ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek u noworodków i niemowląt może przebiegać wśród objawów posocznicy. U dzieci w wieku 2 lat do najczęstszych objawów należą stolce biegunkowe, drgawki, brak przyrostu masy ciała, gorączka, wymioty. U dzieci starszych może występować gorączka, wymioty, ból brzucha i w okolicy lędźwiowej oraz zaburzenia w oddawaniu moczu (bolesne, częste i bezwiedne oddawanie moczu). Lokalizacja zakażenia, zwłaszcza u dzieci najmłodszych, noworodków i niemowląt, jest trudna ze względu na niespecyficzne objawy. Odróżnienie u tych dzieci zakażenia dróg moczowych od odmiedniczkowego zapalenia nerek na podstawie objawów klinicznych jest często niemożliwe i dlatego stosuje się w większości przypadków niezbyt precyzyjne rozpoznanie "zakażenie układu moczowego" (12, 13). W okresie niemowlęcym i wczesnodziecięcym częste występowanie gorączki tłumaczy się zakażeniami wirusowymi, co odwraca uwagę od rozpoznania ZUM. Z drugiej zaś strony ZUM może przebiegać w sposób utajony i przy kolejnych nawrotach skąpo- lub bezobjawowo. Świadczy o tym fakt zgłaszania się do nefrologa pacjentów z niewydolnością nerek lub nefropatią refluksową, którzy w dzieciństwie byli leczeni z powodu błędnie rozpoznanych nawracających zakażeń układu oddechowego, zespołu złego wchłaniania, braku łaknienia oraz zahamowania prawidłowego przyrostu masy ciała i wzrostu. Dane z wywiadu, które mają duże znaczenie dla rozpoznania, to przewlekające się lub nawracające moczenie nocne, bóle brzucha o różnej lokalizacji, nudności, wymioty oraz stany gorączkowe o niewyjaśnionej etiologii. Badanie fizykalne dziecka z zakażeniem układu moczowego poza pomiarem ciśnienia tętniczego krwi powinno obejmować dokładne badanie jamy brzusznej oraz obejrzenie ujścia cewki moczowej i sromu w celu wykluczenia zmian zapalnych.
Temat: Zakażenia dróg moczowych - opis
U noworodków i niemowląt rozpoznanie zakażenia układu moczowego jest trudne z powodu niecharakterystycznego i skąpoobjawowego przebiegu (brak łaknienia i przyrostu masy ciała, wymioty, gorączka bez uchwytnej przyczyny, objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego, przedłużona żółtaczka, bladość lub szare podbarwienie skóry). Ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek u noworodków i niemowląt może przebiegać wśród objawów posocznicy. U dzieci w wieku 2 lat do najczęstszych objawów należą stolce biegunkowe, drgawki, brak przyrostu masy ciała, gorączka, wymioty. U dzieci starszych może występować gorączka, wymioty, ból brzucha i w okolicy lędźwiowej oraz zaburzenia w oddawaniu moczu (bolesne, częste i bezwiedne oddawanie moczu). Lokalizacja zakażenia, zwłaszcza u dzieci najmłodszych, noworodków i niemowląt, jest trudna ze względu na niespecyficzne objawy. Odróżnienie u tych dzieci zakażenia dróg moczowych od odmiedniczkowego zapalenia nerek na podstawie objawów klinicznych jest często niemożliwe i dlatego stosuje się w większości przypadków niezbyt precyzyjne rozpoznanie "zakażenie układu moczowego" (12, 13). W okresie niemowlęcym i wczesnodziecięcym częste występowanie gorączki tłumaczy się zakażeniami wirusowymi, co odwraca uwagę od rozpoznania ZUM. Z drugiej zaś strony ZUM może przebiegać w sposób utajony i przy kolejnych nawrotach skąpo- lub bezobjawowo. Świadczy o tym fakt zgłaszania się do nefrologa pacjentów z niewydolnością nerek lub nefropatią refluksową, którzy w dzieciństwie byli leczeni z powodu błędnie rozpoznanych nawracających zakażeń układu oddechowego, zespołu złego wchłaniania, braku łaknienia oraz zahamowania prawidłowego przyrostu masy ciała i wzrostu. Dane z wywiadu, które mają duże znaczenie dla rozpoznania, to przewlekające się lub nawracające moczenie nocne, bóle brzucha o różnej lokalizacji, nudności, wymioty oraz stany gorączkowe o niewyjaśnionej etiologii. Badanie fizykalne dziecka z zakażeniem układu moczowego poza pomiarem ciśnienia tętniczego krwi powinno obejmować dokładne badanie jamy brzusznej oraz obejrzenie ujścia cewki moczowej i sromu w celu wykluczenia zmian zapalnych.
Temat: pieczenie , ból zum?
Tak, zasadowy odczyn i fosforany mogą świadczyc (nie musza) np. o kamicy fosforanowej. Jest kilka rodzajów kamic nerkowych: moczanowa, szczawianowa , fosforanowa i wapniowa. Teraz wkleję ci kilka info :
" Ten rodzaj kamicy występuje gdy w drogach moczowych odkładają się osady zbudowane z fosforanów. Powstaje ona często po zapalnych stanach dróg moczowych spowodowanych przez bakterie zmieniające odczyn moczu na zasadowy.
Pierwszym krokiem w leczeniu jest zażegnanie zapalenia dróg moczowych poprzez zażywanie antybiotyku.
Aby wyleczyć i w przyszłości uniknąć kamicy fosforanowej należy zakwaszać mocz, poprzez odpowiednią dietę lub zażywanie medykamentów - o czym decyduje lekarz.
Zdarza się że kamica fosforanowa jest bardziej złożona i wtedy mamy do czynienia z kamicą fosforanowo-magnezow-amonowa, również w tym przypadku powstaje ona na tle zapalenia dróg moczowych. O jej leczeni decyduje lekarz."
Dieta w kamicy fosforanowej :
Kamica fosforanowa produkty niewskazane: mleko, jaja, sery, rośliny strączkowe, alkaliczne wody mineralne. produkty dozwolone w ograniczonych ilościach: warzywa oraz owoce produkty zalecane: ryby i mięso, kasza, makarony, masło. Zioła: ziele skrzypu, owocnia fasoli, korzeń wilżyny, kwiat wiązówki.
lekarka zaleciła clotrimazol- którego ja bym nie podawała. Nasiadówki robiłabym w rumianku, który ma dzialanie kojace. W pierwszej kolejności podawałabym produkty powodujące zakwaszanie moczu, zrobiłabym posiew moczu oraz usg nerek i pęcherza by sprawdzić czy nie ma złogów (kamieni)fosforanowych. Ponadto zrobiłabym badanie krwi na zawartość wapnia i fosforu by sprawdzić czy są one w normie.
Temat: Na raka..
Lek MEGALIA wskazany jest w leczeniu braku łaknienia (anoreksji) lub utraty masy ciała będącej wynikiem choroby nowotworowej lub zespołu nabytego niedoboru odporności (AIDS). Lek podawany jest w postaci zawiesiny
Obserwowano następujące działania niepożądane:
Zaburzenia serca: kołatanie serca, kardiomiopatia (grupa chorób dotyczących mięśnia sercowego) Zaburzenia naczyniowe: zakrzepowe zapalenie żył, zator tętnicy płucnej, nadciśnienie tętnicze Zaburzenia żołądka i jelit: biegunka, nudności, wzdęcia, wymioty, zaparcia, suchość jamy ustnej, powiększenie wątroby, niestrawność Zaburzenia układu nerwowego: zmiany nastroju, osłabienie, bezsenność, neuropatia, splątanie, drgawki, parestezja (najczęściej mrowienie, drętwienie), depresja, ból głowy Zaburzenia nerek i dróg moczowych: infekcja układu moczowego, białkomocz (występowanie białka w moczu), nietrzymanie moczu Zaburzenia układu rozrodczego i piersi: krwawienia międzymiesiączkowe, obniżenie popędu płciowego Zaburzenia układu endokrynologicznego: twarz owalna „księżycowata“ z objawami przekrwienia, hiperglikemia (podwyższenie poziomu cukru we krwi), hiperkalcemia (podwyższenie poziomu wapnia we krwi), obrzęki, obrzęki uogólnione Zaburzenia oddechowe, klatki piersiowej i śródpiersia: duszność, kaszel, zapalenie płuc, zapalenie gardła Zaburzenia krwi i układu chłonnego anemia (niedobór czerwonego barwnika krwi zawierającego żelazo (hemoglobiny) lub czerwonych ciałek krwi (erytrocytów)), leukopenia (zmniejszenie liczby białych krwinek we krwi) Zaburzenia skóry i tkanki podskórnej: wysypka, łysienie, opryszczka, świąd, potliwość, pokrzywka Zaburzenia mięśniowo-szkieletowe i tkanki łącznej: zespół cieśni nadgarstka (jest to zespół objawów spowodowanych uciskiem nerwu w kanale nadgarstka) Zaburzenia oka niedowidzenie: Zaburzenia ogólne i stany w miejscu podania: ból, infekcje, kandydoza (grzybicza infekcja skóry), mięsaki (grupa nowotworów złośliwych), uderzenia gorąca
PODZIĘKUJĘ o_O
Temat: Proszę doradźcie! Długie
> Czy możliwe jest jak sugeruje lekarka że te erytrocyty świadczą o tym, że > szczawiany-kryształki uszkadzają błone śluzową i stąd ta krew?
Przy kamicy mogą wystąpić erytrocyty w moczu, to prawdopodobne.
> Zastanawiam się dlaczego mocz wychodzi zasadowy i jednocześnie ten ASC czyli > chyba witamina C spory wychodzi czemu więc nie zakwasza moczu?
Tak często się zdarza, dopiero bardzo duża dawka vit. C ma działanie zakwaszające, ale zauważyłam, że ostatnio lekarze coraz częściej nie polecaja takiej metody zakwaszania. Aparaty natomiast są czułe i wykazują już małe ilości tej witaminy w moczu.
Ale jeżeli są szczawiany, to mocz raczej jest kwaśny? Nie bardzo chyba zrozumiałam - skoro piszesz, że z reguły mocz ma ph 6, to dlaczego pytasz o zasadowy (zasadowy jest powyżej7)? Wydaje mi się, że w Waszej sytuacji już nie należy bardziej zakwaszać.
> Mówi też że leukocyty mogą świadczyć o zewnętrznej infekcji (to > zaczerienienie)- ostatnio jest lepiej lekarka doradziła posypywanie tych > okolic proszkiem z lactovaginalu i mam wrażenie że się polepszyło ale nadal > czekamy na posiew.
Całkiem sensowna metoda!(Można też lacidofilem albo rozpuszczonym lakcidem)
> Lekarka kazała na wszelki wypadek zrobić USG nerek - wyszło prawidłowo, > poziom kreatyniny - w normie. Mocz na posiew w pierwszym laboratorium - wiem > na razie że coś rośnie wynik będzie w przyszłym tygodniu, w między czasie > daliśmy jeszcze raz na posiew tym razem do szpitala -wynik bedzie w > poniedziałek.
Wydaje się, że lekarka dosyć porządnie podchodzi do sprawy - nie zaniedbuje niczego, ale możesz oczywiście na wszelki wypadek pójść do nefrologa. Leukocyty nieco powyżej normy - mogą wskazywać na stan zapalny, ale trudno nam gdybać na odległość, czy to faktycznie tylko na zewnątrz , czy w pęcherzu.
Temat: czy ktoś leczy dziecko już kilka lat?
czy ktoś leczy dziecko już kilka lat? Czytam, czytam i stwierdzam że większość opisywanych tu przypadków to poczatki walki z refluksem albo wątpliwości co dziecku dolega( złe badania moczu) Ja już mam kilka lat za sobą, wiem, ile kosztują dziecko ciągłe badania, które nie były obojętne psychice. Gdy po raz pierwszy mój syn dostał ZUM miał 5 miesięcy, trafiliśmy do szpitala i walczyliśmy o jego życie. Bo to zakażenie było bardzo ostre, nawet we krwi. Od tego czasu zaczeliśmy podawać Furagin. Po wyprowadzenie dziecka na prostą rozpoczeł się badania; cystografia, urologia- i wyrok ma refluks lewostronny III stopnia. Przez krótki czas leczyliśmy dziecko w Lublinie na Chodżki, ale po tym jak prof Osemlak po zrobieniu cystoskopi (która miała stwierdzić czy jest zastawka cewki tylnej) stwierdził że moje dziecko ma wodonercze i trzeba mu wyciąć nerkę. Tego to już bylo za wiele. Powiedziałam STOP i zabrałam dziecko na własną rękę od tego idioty i skontaktowałam się z dr. Gastołem z CDZ. Ja dużo czytałam i wiedziałam ,że nie można przez cystoskopie ocenic nerek. W Centrum leczenie wyglądał o niebo lepiej, inne podejście do dzieci no i miałam zaufanie do lekarza. Po pierwsze lekarz ustalił,że moje dziecko (po zrobieniu scyntygrafi nerek) nie ma ubytku w nerce(super) a następnie zrobił mu jeszcze raz cystoskopie z ktorej wyszlo że mały ma rownież zastawke cewki tylnej i od razu ją usunął. Po wielu rozważaniach i konsultacji z naszym lekarzem podaliśmy dziecku teflon. Po pół rku miał ponowną systografie i wynik-NIE MA REFLUKSU. Boże, jak ja się cieszyłam. Odstawiliśmy lekarstwo. Ale nie mam pewności czy refluks nie odnowi się. W dalszym ciągu robię badanie moczu i posiew. Mocz jest ok, tylko czasami w posiewie są bakterie, ale na szczęście nie więcej niż 3`10. Bardzo chciałabym porozmawiać z mamusią która ma już kilka lat doświadczeń. Wszyscy do okoła, mowią będzie dobrze- ja to wiem, bardzo wierzę w swoje dziecko i wiem ,że to silny chłopak i poradzi sobie z tym cholerstwem.
Temat: MARZEC 2004 część II
witam dziewczyny. Staram się was czytać co kilka dni, ale nie mam stałego łącza i piszę co jakiś czas. Lemona - co do jakichś wad budowy nerek , to córeczka mojej przyjaciółki miała kilka razy zakażenie dróg moczowych, robili jej usg, cystografię - refluks wykluczyli i nikt nie zauważył, że mała miała torbielkę, z powodu której mocz nie mógł prawidłowo odpływać - dopiero chyba czwarty z koilei lekarz to zauważył - mała miała operację i od dwóch lat jest wszystko w porządku - podobno takie wady ma teraz bardzo wiele dzieci, tylko lekarze są niedoświadczeni i wiele z nich jest nie wykrytych.] Kj 74 - Kasia kiedy wybierasz się na basen z małą - my już jesteśmy po pierwszym razie - mała z początku się trochę bała, ale póżniej szalała - na którą grupę reflektujesz? Ja się cały czas zastanawiam, ale jeżeli to mogłabym na późniejszą, po 16.30, bo idę do pracy, al musiałabym dojechać do rybnika, odebrać jeszcze Szymka z przedszkola. Moja Karola jest po kolejnych badaniach moczy i krwi i dalej pomimo odstawienie wit D3 ma wysokie poziomy wapnia i fosforu (bada się ich stosunek). Przybrała w ciągu miesiąca tylko 350 g, waży 7300, i to jest powód słabego przyrostu ciała. Podobno każde dziecko powinno mieć badane te poziomy w moczu aby prawidłowo ustalić dawki wit d3, ponieważ nie każde dziecko jej potrzebuje, a przedawkowanie jest b. niebezpieczne. My jesteśmy skierowane do poradni chorób metabolicznych w CZD - aby zrobić dokładniejsze badania i dobrze zbilansować dietę. Karola nie może dostawać żadnych witamin, ja także.
1 września wracam do pracy i zaczynam się coraz bardziej stresować jak to będzie.
Ostatnio przechodziłyśmy gorączkę trzydniową - było trochę stersu - mała pokłuta w tzrech miejscach - przy wysokiej gorączce i braku innych objawów pierwsze podejrzenie to zakażenie bakteryjne krwi - robiono jej testy CRP itp. - krew przy gorączce nie chce płynąć - mała miała sińce mna nóżkach i rączce tydzień - ale jakoś przeżyliśmy.
Jollyg - Jolu podziwiam Cię, jesteś twardą kobitą, że pomomo braku oparcia w rodzinie nieźle się trzymasz.
Buziaki do usłyszenia zakilka dni. W czwartek wyjeżdżamy do Żor - przygotowania przed pracą - przyzwyczajenie Karoli do opiekunki . Karina
Temat: furagina a urotrim jaka różnica???
Furagin - ulotka FURAGIN
Skład 1 tabl. zawiera 50 mg akrytoiny/furaginy/furazydyny.
Działanie Pochodna nitrofuranu, chemioterapeutyk aktywny wobec Gram-dodatnich i Gram- ujemnych bakterii, wywołujących zakażenia dróg moczowych. Działa silnie bakteriobójczo, m.in. na Escherichia coli, Staphylococcus aureus, Enterococcus spp. Nie działa na Pseudomonas aeruginosa i część szczepów Proteus spp. Łatwo się wchłania z przewodu pokarmowego. Stężenia we krwi i tkankach są niewielkie i nie mają znaczenia terapeutycznego. Jest wydalany z moczem, w którym osiąga duże stężenia.
Wskazania Ostre i przewlekłe zakażenia dróg moczowych (z wyjątkiem zakażeń wywołanych przez Pseudomonas aeruginosa) oraz długotrwałe zapobieganie nawrotom tych zakażeń, m.in. u dzieci z wadami układu moczowego, po operacji prostaty.
Przeciwwskazania Nadwrażliwość na pochodne nitrofuranu, ostre zapalenie i niewydolność nerek, I trymestr ciąży i okres okołoporodowy, noworodki, niedobór G-6-PD, polineuropatia obwodowa.
Działanie niepożądane W rzadkich przypadkach zaburzenia żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty), możliwe reakcje nadwrażliwości (wysypka skórna, gorączka polekowa, reakcje anafilaktyczne). Długotrwałe stosowanie dużych dawek może spowodować neuropatię obwodową (lek należy odstawić), objawy ze strony układu oddechowego (pojawienie się reakcji płucnych jest wskazaniem do natychmiastowego odstawienia leku), niekiedy zaburzenia hematologiczne, senność, zawroty i ból głowy.
Dawkowanie Dorośli doustnie: I dzień - 0,4 g w 4 dawkach, następnie 0,3 g dziennie w 3 dawkach przez 7-8 dni (leczenie można powtórzyć po 10-15 dniach). Zapobiegawczo 0,05-0,1 g dziennie, najlepiej na noc. Dzieci od 2 m.ż. doustnie 5-7 mg/kg m.c. na 24 h w 2 dawkach; w leczeniu długotrwałym 1-2 mg/kg m.c. na 24 h.
Uwagi Nie stosować w zapaleniu miąższu nerek. Lek podaje się podczas posiłków zawierających białko.
Temat: Nauczyciele w Gimnazjum 22 na Rapackiego
Szkielet Płaza składa się z czaszki, kręgosłupa i dwóch obręczy, barkowej i miednicowej, oraz kończyn zbudowanych w sposób typowy dla kręgowca, choć - w porównaniu z gadami lub ssakami - umieszczonych bardziej po bokach ciała. Kręgosłup płaza jest ruchomo połączony z czaszką, a także z obręczą miednicową. Pierwszy kręg nosi nazwę dźwigacza (atlas) i łączy się z czaszką, która ma dwa kostne wyrostki, tzw. kłykcie potyliczne, umożliwiające ruch głowy jedynie w płaszczyźnie pionowej. Liczba kręgów zmienna, jest cechą systematyczną.
Głowa Zęby typu homodontycznego, ucho środkowe z 1 kosteczką (kolumienką); u płazów ogoniastych ucha środkowego brak.
Układ krwionośny U kijanek występuje serce typu rybiego (stożek tętniczy, jedna komora i jeden przedsionek) U form dorosłych serce dwuprzedsionkowe, z jedną komorą; u niektórych salamander brak przegrody między przedsionkami. Posiadają dwa obiegi krwi duży i mały. Krew ulega natlenowaniu w workowatych płucach oraz w większej mierze w skórze. Mieszaniu się krwi w sercu zapobiega gąbczasta struktura komory oraz obecność zastawki spiralnej w pniu tętniczym. Mimo to w sercu płazów dochodzi do częściowego mieszania się krwi natlenowanej i odtlenowanej. Erytrocyty okrągłe jądrzaste posiadające liczne organelle, jest ich przeciętnie ok. 400/ml3, obecność leukocytów i trombocytów.
Oddychanie Płazy w wyniku ewolucji wykształciły płuca, powstałe z parzystego pęcherza pławnego. Są one proste i workowate. Wentylacja jest prymitywna. Płazy używają jamy gębowej jako pompy, nozdrzy i krtani jako zaworów, a dna jamy gębowej jako tłoku, do wtłaczania powietrza do płuc.
Układ wydalniczy Narządami wydalania są nerki (pranercza). Wytwarzają one mocznik, który w rozcieńczeniu (jako mocz) spływa do pęcherza moczowego.
Rozród
Temat: Prośba o pomoc!!
Prośba o pomoc!! Uwaga, kochani! Robię wrzutę z FM. Może tutaj znajdą się chętni na upuszczenie krwi dla bardzo potrzebującej dziewczyny? ja niestety przywampirzyłam na akcji MBK 777 i obecnie nie mogę
Może Wy pomożecie?
wpuszczam tekst:
25.11.2008 tak jak Kudłaty wspominał moja Agnieszka potrzebuje WAS!!!! waszej Krwi po to by mogła życ, poraz kolejny byc na Zlocie z Nami, bawić sie i śmiać..... nikt nie wie jaki los nas czeka , jak wiekszość z nas mysli ze mnie to nie dotyczy !!!! ja tez tak myslalem , była chora, zwykły kamień w nerkach, bóle to pojechaliśmy do szpitala.... była tam 3 dni , lekarz podawał leki rozkurczowe i przeciw bólowe , pompował w nia po 3-4 kroplówki dziennie, ale nie kontrolował wydalania moczu , oraz tego ze bol nie przechodzi , wiec w 5 dniu wypowiada decyzje - "PROSZE BYC PRZYGOTOWANYM NA ZABIEG, OTWIERAMY POPOLUDNIU I MUSIMY ZOBACZYC CO SIE DZIEJE W SRODKU" te słowa zbulwersowąły mnie , i w te pędy do Dr. zapytany o jakies badania dodatkowe i widzac jej stan goraczke 40 st. odpowiedzial mi ze nie jestem lekarzem... wypisalem ja na wlansa prośbe i podejmując ryzyko znalezienia innego szpitala. Udało sie , po zbadaniu jej przez lekarzy w Namysłowie ok 120 km od moejgo miejsca zamieszkania , odrazu pogotowiem R zabrano ja do Opola, odrazu na oddział inetensywnej terapi!!! Okazało sie : - zapalenie puc , wsteone zapalenie opon mózgowych, UROSEPSA, Lekarz na wypisie ze szpitala napisał "pacjentke wypisuje z silnym zapaleniem wyrostka robaczkowego" pacjentka wypisuje sie na własne rzadanie i została poinformowana o konsekfencjach jakie moga ja czekac po opuszczeniu szpitala Obecnie stan jest cieżki , jest pod respiratorem , w spiączce, lekarze walcza o jej zycie To co ja mam w sobie , jest nie do opisania!!!! jedno co chce powiedzieć PROSZE WAS O POMOC DLA NIEJ JAK JEDNA WIELKA RODZINE i prezent na świeta by zobaczył jej usmiech !!!!!!! pozdrawiam Grzegorz "Surówa" Surgut 607 83 46 53
Zaswiadczenia z oddanej krwi dla Agi można wysyłać Grzegorz "Surówa" Surgut ul.Wyspianskiego 11/9 56 - 120 Brzeg Dolny "AGNIEŚ"
Zaswiadczenia proszę oddawać na niżej podane imię i nazwisko: Agnieszka Pacyna Wojewódzkie Centrum Medyczne SP ZOZ w Opolu ul. Wincentego Witosa 26
Krew można oddać w kazdej stacji krwiodawstwa, tak więc kochani do dzieła! Liczy na Was ta biedna dziewczyna!
Sciskam, owad miodopędny
Temat: Operacje urologiczne Dziaknów Leśny
Opisuję:) Zuzia miała zdiagnozowany refluks V st do nerki prawej, głęboki, bo do miąższu nerki, ze zdwojeniem UKM. Scyntygrafia wykzała na szczęście dużą wydajność nerki, bo 47% (w stosunku do 50% przy nerce normalnie pracującej). Operacja polegała na przeszczepieniu moczowodów, tzn. wycięciu ich ujścia herzam ulokowanewgo w złym miejscu i wszczepieniu tych ujść na nowo w prawidłowym miejscu. Skutecznosć takich operacji u maluchów to 98-99%. Czasami jako skutek uboczny pojawia się refluks po drugiej stronie, ale ten zazwyczaj daje się leczyć farmakologicznie i nie wymaga kolejnej operacji. Po operacji, która trwała ok. 1h20min Zuzia została przewieziona na POM i tam została przez następną dobę, pod monitorami. W Dziekanowie jest zawsze osobna pielęgniarka na każdej zmianie, która opiekuje się salami pooperacyjnymi. Następnego dnia "dostaliśmy" Zuzię do naszej sali i mogłam już z nią zostać do końca pobytu. Tydzień po operacji zdjęto szwy, a następnego dnia wyjęto cewnik założony do pęcherza (to było nieprzyjemne, cewnik jest założony przze powłoki brzuszne, chodzi o to, aby mocz zawierający krew i skrzepy nie uchodził przez cewkę, co jest dosć bolesne. Cewnik jest wyjmowany bez znieczulenia, co jest na pewno bolesne, po tym zabiegu Zuzia była przez 1 dobę na środkach przeciwbólowych - po operacji wymagała tego przez jakieś 4 doby). Dzień po wyjęciu cewnika miałyśmy robione usg, czy wszystko jest w porządku, a ponieważ było ok, wypiano nas ze szpitala. Pobyt po operacji trwał w sumie 10 dni. Wszystkich operacji na odziale chirurgiczno-urazowym w Dziekanowie dokonuje dr Jan Gruchalski, ordynator i wielki fachowiec, specjalizujący się właśnie w operacjach urologicznych. Wykonal ich, jak mi powiedział, kilka tysięcy, operował też w Stanach i Holandii. Człowiek bardzo uprzejmy i dostępny, jak zresztą cały personel Dziekanowa. Pielęgniarki uczynne i miłe (mam porównanie np. z Litewską, która wypada dużo gorzej), warunki pobytu znośne: dostaje się łóżko (za niewielką opłatą), maluchy są uprzywilejowane salami pojedyńczymi, można korzystać z prysznica i generalnie całość nastawiona raczej na ułatwienie życia przebywającym tam matkom. No, rozpisałam się. Gdyby ktoś jednak chciał się jeszcze czegoś dowiedzieć, to piszcie: piskoreczek@wp.pl. Mam nadzieję, że mogłam cokolwiek pomóc. Mamom, które mają perspektywę operacji mogę powiedzieć: to ciężkie doświadczenie, ale da się przeżyć. Najgorzej jest do operacji, potem jest duuużżżżoooo lepiej, maluchy dochodzą do siebie w piorunującym tempie, wierzcie mi!!!! Tydzień po operacji Zuzia zachowywała się tak, jakby nigdy nic nie było! Pozdrawiam!
Temat: dlaczego tak mowia?- o operacjach,zabiegach..
sama nie wiem:) dziekuje ze odpowiedzialas! w wiekszosci wlasnie o te odpowiedzi mi chodzilo.Ja po prostu zastanawiam sie co bedzie..nie mamy zaufanego nefrologa bo nie bardzo wiemy do kogo sie udac:/-jestesmy w Wroclawia i w sumie mamy nefrologa z doskoku.Dr jest bardzo fajna i zaniepokojona stanem Jagodki-kazala porobic badania krwi; martwi ja kiepskie przybieranie na wadze..W sumie wpierw wyszla powiekoszna na usg nerka-jak mala miala 7dni.Tydzien pozniej lekarz juz nie powtorzyl usg nerek tylko glowki (bo miala wylewy dokomorowe).Jak miala miesiac trafilysmy znowu do szpitala i tam znowu bylo usg-glowki glownie ale nereczek tez.Pani napisala ze nerki wykazuja albo stan pozapalny (?)-posiewy jalowe, albo OPM.No i zrobili cystografie.Stwierdzono OPM IIstopnia czynno-bierny.Nic wiecej nei wiem.Widzisz jakie mam braki na ten temat!!Musze sie w koncu dostac do lekarza z prawdziwego zdarzenia i moze on powie co i jak..mysle ze to kwestia 2 tyg..mala wyleczymy z zumu i wtedy lekarka ta co obecnie jest poprowadzi nas jakos.Co do cystografii- zdjecie wykonane jest odsyc dziwna metoda.Wykonywane bylo w szpitalu dzieciecym we wroclawiu, a babka ktora sie teraz gucia opiekuje mowila wlasnie o roznych blednych diagnozach.Na jej oko refluks byl petlami jelitowymi, a poza tym mogli malej podac zbyt duza ilosc kontrastu i dlatego wyszedl na zdjeciu gigantyczny pecherz.Sa tak jakby 2 ujecia-na jednym cos czynnego na drugim biernego.Zainteresowalo ja to zdjecie wiec zaniosla do ponownej oceny-teraz w sumie nie wiemy ktora wersja jest prawdziwa-jednak refluks to refluks ktoergo stopnia by nie byl.Dbamy o malenka caly czas.W sumie co miesiac posiewy i co 2-3tyg ogolne.Wynikow nigdy nie miala rewelacyjnych.. Zastanawiajaca jest dla mnie jednak ta operacyjnosc-nikt o tym nie wspomnial wiec nie ede sie przejmowac.Ogolnie b malo wiem na ten temat-no tylko z tego co same napiszecie albo ze story refluksowej (jest swietna!!).No nic-nic nie wiem ale sie dowiem i Wam napisze!! zobaczymy co wykryje posiew..mam nadzieje ze nic..chociaz mocz znowu cuchnie..
Temat: Co wy na to.......?????
Co wy na to.......????? Witajcie dziewczyny!!!!11 Mam na imie Asia, wczesniej pisałam na róznych forach, wiec niektóre znaja moje problemy....... Otóż 7-10-04 poroniłam swoją pierwsza ciąże w 6 tyg. samoistnie bez łyżeczkowania, Najprawdopodobniej płód obumarł. Chociaz lekarka standardowo potraktowała to jako "czesto teraz wystepująca przypadłość kobiet próbujacych mieć dziecko" smieszne nie??????? Smieszne dla niej i jej podobnych lekarzy- jednak nie dla nas, kobiet które naprawde duzo przeszły............ No ale nie o tym mi tu pisać. Nie ukrywam, że z mężem przytulamy sie różnie nie licząc namietnie dni płodnych, tak sobie postanowiłam. Otóż 14 stycznia (@ była 6-01, trwała zaledwie 3 dni w czym jeden średi reszta plamienie) p-oszłam na rutynowe badania do ginekologa, a ona mi że jej wygląda na wszesną ciąże, oczywiście tona testów, mogłabym otworzyć hurtownie, nie robiła usg bo za wczesnie. Hmmmmmmm pomyslałam poczekam na nastepną @(miałam widocznie odczuwalne dni płodne choc po poronieniu niczegu juz nie jestem pewna), miała być 4 lutego. A pojawiła sie 31-01 i znowu schemat ten sam średnio obita i chyba juz końcówka.brzuch prawie nie boli. W miedzyczasie zrobiłam toxo- wyszło że mam przebyte, obecnie brak, chlamydia nie było i nie ma,TSH 0,8. To tyle co zrobiłam z badan, zrobiłam je tylko dlatego że czytam forum. Ach i ostanie dwa badania moczu wykazały krwinki czerwone w moczu 18-20-22 w polu widzenia. Poszłam do lekarza ogólnego super babka, zrobiłam posiew moczu - czekam na wynik, i usg Nerek- niby czyste bez zastoju, Usg jamy brzusznej, pecherz, watroba, sledzona - ok, jedyne to powiekszona jama brzuszna, co mnie zastanowiło. I takie teraz pytanko kochane do was co ja mam mysleć o tym wszystkim co zrobić. Gdybym była w ciąży test by na pewno juz wykazał- chyba że HCG nie rośnie odpowiednio. Bardzo sie boję i musze to w końcu napisać, boje sie że jestem w ciąży pozamacicznej. Co wy o tym myślićie, juz tak duże przeszłyscie, że wasze rady na pewno beda dla mnie cenne. Acha Gdzyby była ciąża pozamaciczna, to czy wyszłaby beta z krwi? Dziekuje z góry I ciepło pozdrawiam Asia
Temat: Kto wam- lekarze daje te wasze dyplomy?
Pytanie do urologa jeszcze... dzieki za odpowiedz...Klopoty z nerkami, a doklanie z bezojawowa bakteriuria byly od dziecka, ale potem tak to zostawili...Na USG bylo zawsze wszytko ok, kiedys, wiec sie tym za bardzo nie przejmowali. Zanim zachorowalam na ten pecherz, to przez dwa lata chodzilma z angina, goraczka dochodzaca czasem do 38 rano..., sluchnietymi welzmi chlonnymi...Lekarze mi tlumaczyli, ze jestem psychiczna i mam nerwice, stres na studiach itd...i ladowali "na wszelki wypadek" antybiotyki, bo wiecznie bylo za duzo leocytow we krwi..., acha no migdaly mam tak duze , ze sie dusze , " bo taka mam urode" . Trafilam do kompetentengo lekarza o dwa lata za pozno, wycieli mi te trupy juz wtedy...i zaczal sie pecherz...Wiem, ze powikalaniem przewlekolego zapalnia migdalkow moze byc odmiecznikowe zapalenie nerek , potem stawy i serce...Problem w tym, ze przez !,5 roku nikt nie wyhodowal w mojego moczu zadnej baterii, chmaydii, grzyba, grzulicy...nic..tak samo bylo z migdalkami, dlatego miedzy innymi orzekekli, ze to alergia, bo w badaniu ogolnym moczu bylo po 50 lekocytow w polu widzenia ciagle...i ciagle bol.. Bylam z tym u alergologa, wysmial mnie, twoerdzi, ze nie moze byc to alerghiczne, bo takie cos nie istnieje..., ale ja sie doczytalam , ze istnieje w ksiazkach z biblioteki AM...No nic... Powiedz mi tylko jeszcze, czy to moze byc alergiczne? czy takie przypadki ci sie zdarzaja? Takie cos mi zasugerowali lekarze na urologii, ale alergolog mnie wysmial..., wiec kogo ja mam sluchac w koncu? i u kogo sie leczyc? POszlam na akupunkture, pomoglo..., ale nadal mi puchnie gardlo..., nadal w czerwcu chodze i spie z mokra chutka na twarzy, bo sie dusze....Wynalalam sposob na cedzenie powietrza :), pomaga...W dziecinstwie ropa mi leciala z uszu, drenowali mi uszy, ale bakterii tez nie wyhodowali z tej ropy nigdy... Czy to moze byc alergia? Nie mam juz sily teraz sie bic z tym alergologiem, poza tym koncze studia i zmieniam miejsce zamieszkania..., ale moze sprobuje gzdies indziej raz jeszcze...Napisz mi tylko czy to moze byc alergiczne... dziekuje za odpowiedz..., bo od lekarzy na zywo sie doprosic nie moge jakos zadnej wskazowki...
Temat: .. na temat serotoniny..
5 ADRENALINA I NORADRENALINA Adrenalina jest neuroprzekaźnikiem odpowiedzialnym za transmisję impulsów pomiędzy komórkami nerwowymi i równocześnie hormonem, często zwanym „hormonem strachu, walki i ucieczki. Produkowana jest głównie przez komórki nerwowe kory nadnerczy i komórki autonomicznego układu nerwowego działającego niezależnie od naszej woli. W sytuacjach stresowych, przy wystąpieniu bodźca zarówno fizycznego jak i natury psychicznej a także przy zbyt niskim poziomie cukru (glukozy) w organizmie zostaje szybko uwolniona do krwi. Powoduje szybkie zwiększenie stężenia glukozy we krwi, działa przeciwstawnie do insuliny. To właśnie dzięki dodatkowej dawce glukozy gotowej do spalenia przez komórki mięśni organizm jest gotów do walki lub ucieczki. Adrenalina powoduje skurcz naczyń krwionośnych i podniesienie ciśnienia tętniczego. Przyspiesza czynność serca i zwiększa przepływ krwi. Obniża napięcie mięśni gładkich działając rozszerzająco m.in. na oskrzela; przyspiesza oddychanie. Nie działa podana doustnie, najskuteczniejsze jest podanie dożylne. Stosuje się ją głównie do leczenia ataków astmy, przy wstrząsie anafilaktycznym (czyli bardzo silnej alergicznej reakcji wielu układów organizmu) i przy zatrzymaniu czynności serca. W organizmie jest szybko rozkładana przez enzymy (tzw. MAO i COMT). Innym, bardzo podobnym do adrenaliny pod względem budowy chemicznej i działania neuroprzekaźnikiem i hormonem jest noradrenalina. Powoduje ona wzrost ciśnienia skurczowo-rozkurczowego, zwalnia czynność serca, zmniejsza ukrwienie mięśni i narządów wewnętrznych, hamuje ponadto skurcze mięśni gładkich przewodu pokarmowego, dróg oddechowych oraz dróg moczowych. Stosowana bywa w ciężkich stanach niewydolności krążenia, we wstrząsie w przebiegu zawału mięśnia sercowego, wstrząsach pourazowych i anafilaktycznych. Adrenalina i noradrenalina przewodzą bodźce głównie między komórkami autonomicznego układu nerwowego, działającego poza naszą świadomością, a który unerwia mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, płuca, nerki, serce i naczynia krwionośne, narządy rozrodcze, skórę oraz liczne gruczoły. Ponieważ układ ten steruje ich pracą, zaburzenia w przepływie impulsów nerwowych mogą dawać liczne objawy chorobowe. Opracowano szereg leków działających na przewodnictwo adrenalinowe (tzw. przekaźnictwo adrenergiczne), stosowanych najczęściej przy leczeniu nadciśnienia, chorób serca i astmy.
Temat: potas
snajper55 napisał: > > > Brednie. Papryka ma bardzo mało potasu. Marchew zresztą też. > > > > Bogate w fosfor są: > > > > ziemniaki 557 mg/100g > > szpinak 480 > > pietruszka 562 > > natka 695 > > koperek 613 > > chrzan 677 > > boćwina 548 > > brukselka 416 > > > > migdały 856 > > orzechy laskowe 616 > > rodzynki 833 > > czekolada twarda 489 > > kakao 1954 > > Dla porównania: > > marchewka 282 > papryka 176 > pomidory 282 > banany 315 > pomarańcze 183 > > S.
I kto tu pisze brednie? Ten post dotyczy potasu, a snajper55 jak zwykle trochę nie na temat - o fosforze. No cóż, chciał chłopak zabłysnąć, a tu światła zabrakło.
Na temat potasu: Pokarmy ubogie w potas to wyjałowione z pierwiastków dania gotowe i konserwowane, ciasta, ciasteczka, słodycze. Istnieje jeszcze problem soli: wraz z sodem jest wydalany w moczu potas, następuje stopniowe wyjałowienie organizmu z tego cennego minerału. Nerki jak szalone pracują nad odfiltrowaniem nadmiaru sodu spożytego wraz z solą kuchenną. Nerki zamiast pomagać zaczynają nam poniekąd szkodzić. Niedobór potasu i nadmiar soli jest więc najlepszym sposobem na to, by źle sypiać, czuć się znużonym i osłabionym, mieć zakłocony rytm serca i szybko się zestarzeć. Produkty bogate w potas to: awokado, brokuły, banany, seler, ziemniaki, kapusta, chleb pełnoziarnisty, sałata, szparagi, groch, fasola. Jednak tu istnieje pewna pułapka dotycząca grup krwi, ponieważ to, co jest żywnością dla jednego człowieka może być dla drugiego trucizną. Polecam do poczytania książkę dr Petera J. D'Adamo "Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi". W związku z tą lekturą do uzupełnienia potasu polecam jedynie: brokuły, seler, sałatę, szparagi i groch.
Temat: próbka nowego tekstu na strone
próbka nowego tekstu na strone Wrzucam kawalek, by rozbudzic glod informacji: (troche nieskladne, ale chce wrzucic, by zainteresowac) Leczenie konserwatywne refluksu polega na obserwacjach, iż refluks pierwotny może ewoluowac. W związku z tym, iż dziecko rosnie zmieniają się też jego warunki anatamiczne, tak więc refluks może się znacznie zmineijszyć, a nawet zaniknąć. Badania pokazują, iż u około 27 – 75% pacjentów po około 1 – 3,3 latach dochodzi do właśnie takiej sytuacji. Jeśli chodzi o wyleczenie poszczególnych stopni refluksu to przedstawia się to w naastepujący sposób: stopnie I / II – 50 – 100% wyleczeń, stopień III – 30 – 70% wyleczeń, stopnie Iv i V 4 – 47% wyleczeń. Stopień I i II ustępuje wcześniej – po około 1,56 roku, stopień III i IV po około 1,97 roku. Leczenie konserwatywne polega między innymi na systematycznej kontroli moczu, cisnienia krwi, stopnia refluksu, wielkości nerek oraz stanu ogólnego dziecka. Oczywiście leczenie przede wszystkim polega na systematycznym podawaniu stałej dawki antybiotyku, aby zapobiec zakażeniom dróg moczowych. W takich przypadkach stosowane sa następujące leki: Amoxicillin, Cephalosporine, Nifurantoin itd. Dawka antybiotyku powinna być podana niezwłocznie po postawieniu diagnozy. Mimo podawania dawki terapeutycznej dochodzi jednak bardzo często (az w 26 – 39% przypadków) do nawrotów zakażeń układu moczowego). Jednak nieleczone infekcje mogą doprowadzić do zmian bliznowatych. Poza tym często antybiotyki powoduja skutki uboczne. Tak więc 81% rodziców po postawieniu diagnozy decyduje się na prowadzenie terapii konserwatywnej w przypadku ich dzieci.
Temat: chce schudnac:((
Kumano! przy Fucusie mozesz jesc jak zawsze, nie jest wymagane spozywanie posilkow 5 razy, a co do Mazindolu to slabo hamuje uczucie glodu i mz wiele dzialan ubocznych, zakazany w ciazy i w czasie karmienia piersia. Zreszta poczytaj sama MAZINDOL
Na receptę Producent Polfa-Warszawa, Polska. Forma leku: tabletki 1 mg. Zawartość substancja czynna - imidazoizoindol. Sposób działania Mazindol działa hamujaco na ośrodki głodu w mózgu. Działa słabo pobudzająco na centralny system nerwowy. Zastosowanie Otyłość. Ostrzeżenie Leku nie wolno podawać pacjentom chorym na jaskrę, nadciśnienie krwi oraz choroby krążenia. Pacjenci cierpiący na niewydolność nerek oraz cukrzycę powinni powiadomić o tym lekarza przed rozpoczęciem kuracji. W czasie leczenia należy zachowywać dietę ubogokaloryczną. Oczekiwany skutek leczenia może ulec zmianie, jeśli Mazindol stosuje się jednocześnie z innymi lekami. Preparat wzmaga działanie pochodnych benzo- diazepin, natomiast osłabia działanie leków obniżających ciśnienie krwi. Zamiar stosowania innych leków łącznie z Mazindolem należy omówić z lekarzem. Leku nie podaje się dzieciom poniżej 12 roku życia. Działania niepożądane Brak danych statystycznych na temat działań ubocznych leku. Wiadomo jednak, że Mazindol może powodować suchość błon śluzowych jamy ustnej, dlatego też nieodzowna jest dokładna higiena zębów po każdym posiłku. Lek może wywołać również zawroty i bóle głowy, zaburzenia w oddawaniu moczu, częstoskurcz serca oraz nadciśnienie krwi, a także impotencję. Dawkowanie Dawkę ustala lekarz. Dorośli początkowo 1 mg dziennie przed śniadaniem. W razie stwierdzenia dobrej tolerancji leku można dawkę zwiększyć do 2-3 mg (dwie, trzy tabletki). Po uzyskaniu zadowalających rezultatów można przejść na dawkę podtrzymującą, tj. 1 mg dziennie. Dzieci powyżej 12 lat 1 mg dziennie podczas obiadu. Ciąża i karmienie Istnieje prawdopodobieństwo, że preparat oddziałuje na płód. Nie wolno zażywać leku w okresie ciąży. Ograniczone doświadczenia ze stosowaniem leku w okresie karmienia dziecka piersią, należy zatem zasięgnąć opinii lekarza w razie zamiaru stosowania preparatu w czasie laktacji.
Wkleilam Ci to z encyklopedii lekow Pozdrawiam squaw1
Temat: skutecznosc leczenia operacyjnego
skutecznosc leczenia operacyjnego Przepraszam tylko za jezyk - pisane na "bardzo goraco"
W przypadku leczenia operacyjnego refluksu istnieje wiele wskazań. Należa do nich: infekcje układu moczowego w trakcie terapii antybiotykowej, wysoki stopień refluksu, nietoleracja na antybiotyk, wola rodziców itp. W 90 –100% refluks zostaje wyleczony podczas operacji korekcyjnej. Technika przeprowadzenia operacji zalezna jest od wieku dziecka, a także od tego uzalezniony jest sukces samej operacji. Po leczeniu operacyjnym powstaje około 5 –19 % nowych objawów refluksu. Niestety przyczyn tego nie dało się dotad wyjaśnić. W większości przypadków operacja pozwala na mniejszenie dolegliwości związanych z refluksem, o ile nie ich całkowite zlikwidowanie. W przypadkach leczenia operacyjnego stosuje się ostrzykiwanie różnymi środkami. Są to między innymi: włąsna krew dziecka odpowiednio spreparowana, kolagen, silikon, kombinacja dextranu i kwasu hialurinowego oraz teflon. Dązy się do tego, by zastosowany materiał miał odpowiednia konsystencję, nie wywoływał alergii, nie przemieszczał się i nie kurczył. Procent wyleczen przy zastosowaniu metody ostrzykiwań wynosi 57 - 75% i może przy zastosowaniu kilku ostrzyknięć zostać zwiększone do 95%. Również po operacji dziecko powinno otrzymywać dawke profilaktyczna antybiotyku. Mimo tego często zdarzaja się przypadki nawracających zakażeń układu moczowego - 26 - 47% przypadków. Zmiany bliznowate wystepują mimo przeprowadzonej operacji w 8 - 31% przypadków, a zwiększenie istniejącej liczby blizn występuje u 6 - 12% , a funcjonowanie nerke może się pogorszyć.
Tak więc jest jasne, że przeprowadzenie operacji nie zapobiegnie całkowicie powstawaniu zmian bliznowatych ani nawrotom zakażeń układu moczowego
Temat: hmmm.. pierwszy raz mam kocury
Piszez ze zdarzylo mu sie to kilka razy w ciagu 2 dni – koniecznie idz do weterynarza! Zdrowe, zadbane koty NIE siusiaja gdzie-badz. I nie jest tez tak, ze siusianiem w roznych miejscach mszcza sie na wlascicielach. Szczegolnie kiedy robia to wielokrotnie.
Mam dwa koty, starszego od 16 lat, mlodszego 12.
Starszemu raz w zyciu pomylila sie piaskownica w parku z kuweta (na szczescie zlapalam go zanim zdarzyl sie zalatwic i pognalam do domu – tylko po to by przypadkiem przyuwazyc poznym wieczorkiem dwoch doroslych i lekko zapitych panow zalatwiajacych sie do tej samej piaskownicy..). Na wiosne, w marcu, zdarza mu sie siusiac w ogrodku (zdziczale koty tez laza po moim ogrodku i pewnie sie tam zalatwiaja, moj Ignac po prostu dodaje swoj zapach do ich zapachu). Nigdy mu sie nie zdarzylo wysiusiac do lozka!
Mlodszy przechodzil zapalenie pecherza jakis miesiac po tym jak go znalazlam. Nagle spodobaly mu sie kwiatki na oknach do siusiania, raz lozko, kiedy indziej pantofel. Nie siusial wiecej niz zwykle ani nie siusial malo jednorazowo. Nie mial tez zadnych innych symptomow. Sytuacje komplikowalo to, ze moje koty sie nie polubily – do tej pory starszy nie akceptuje mlodszego, nauczyl sie go tylko tolerowac. Przez pierwsze miesiace prowadzily wojne non-stop. Myslalam ze mlodszy siusia ze stresu. Po dwoch dniach wzielam go do weterynarza (na szczescie!) Chorobe przeszedl bardzo ciezko. Musialam go zostawic na noc w kocim szpitalu (dostawal antybiotyki dozylnie). To jedyny przypadek kiedy Kacper siusial gdzie-badz w ciagu 12 lat.
Tak czy inaczej, mocz w dziwnym miejscu (kiedy kuweta jest czysta) jest dla mnie zawsze powodem do paniki. Idz do weterynarza! Wet powinien zrobic badania krwi i pobrac mocz – by wykluczyc infekcje w nerkach. Jesli sie okaze ze jest zdrowy – nic na tym nie stracilas. A zyskalas wiedze, ze towarzystwo drugiego kota nie jest dla niego tak bezstresowe jak Ci sie wydawalo. Powodzenia!
Temat: Truskawiec - sanatorium
W Truskawcu leczy się następujące schorzenia: wątroby,drogi żółciowe ze skłonnością do tworzenia się kamieni żółciowych kamicę nerkową,choroby dermatologiczne,choroby przewodów moczowych,choroby reumatyczne i kręgosłupa,schorzenia stawów,schorzenia układu krążenia i serca,dolegliwości ginekologiczne,prostatę,choroby gardła, oskrzeli i płuc,otyłość,wyczerpanie nerwowe,paradentozę,hemoroidy NAFTUSIA unikalna woda, jest to niskomineralizowany wodorowęglan magnezowany o wysokiej zawartości organicznych związków ropopochodnych o lekkim zapachu siarkowodoru i posmakiem nafty (stąd nazwa NAFTUSIA). Jej komponenty oddziałowywują na komórki hormonalne produkujące enzymy żołądka i jelit. Woda ta gwarantuje likwidację zjawisk zastojów w drogach żółciowych, normalizuje skurczliwość pęcherzyka żółciowego. Normalizuje koncentracje bilirubinu i wydalanie drobnych kamieni i piasku z dróg moczowych, pracę przewodu pokarmowego, trzustki i regeneruje komórki wątroby. Normalizuje przemianę materii, szczególnie u chorych na cukrzycę, Zapobiega odkładaniu się kamieni nerkowych. Reguluje zawartość cholesterolu we krwi.. Ilość dobową spożycia ściśle określa lekarz. MARIA zawierająca chlorek i siarczan sodowy, zmniejsza wydalanie soku żołądkowego, zwiększa wydzielanie żółci łagodzi procesy zapalne, reguluje i poprawia pracę wątroby. Józia to źródło urody. Dzięki zawartości substancji pochodzenia glicerynowego odmładza skórę, nadaje jej naturalny odcień i elastyczność. Zosia zawiera chlorek i siarczan sodowy, skuteczne przy leczeniu układu trawienia, pobudzając pracę żołądka. BRONISŁAWA skutecznie działa przy leczeniu chronicznych chorobach gardła i oskrzeli. W Truskawcu do leczenia stosowane są jako jedyne w Europie okłady z OZOKERYTU /rodzaj błota składającego się z glinki naftopochodnej i parafiny/ Pomaga na schorzenia reumatyczne i kręgosłupa. M O Ż N A Z A M A W I A Ć BEZPOŚREDNIO po polsku "Truskawiec Uzdrowisko" S.A.: Adress: m. Truskawiec, ul. Bilasa 13 tel: 660 60 tel. / fax: +38-03247-66012 tel. / fax: +38-03247-51414 Kierunkowy z Polski: 0 0380 3247
Temat: Czy ktoś podawał Nevigramon?
J01MB Działanie: Chinolon I generacji, stosowany w leczeniu zakażeń układu moczowego. Wykazuje działanie bakteriobójcze, które polega na blokowaniu gyrazy DNA i zaburzeniu metabolizmu DNA. Spektrum przeciwbakteryjne: Escherichia coli, Klebsiella spp., Enterobacter, Proteus, w tym także gatunki indolododatnie, Citrobacter, Serratia. Brak aktywności wobec Pseudomonas aeruginosa, bakterii Gram-dodatnich oraz beztlenowców. W czasie leczenia dochodzi do selekcji szczepów opornych. Występuje całkowita krzyżowa oporność z chinolonami I generacji i częściowa z chinolonami nowych generacji. Proponuje się wycofać lek z leczenia celem zmniejszenia ryzyka selekcji szczepów krzyżowoopornych z nowymi chinolonami, bowiem częstość mutacji w przypadku kwasu nalidyksowego jest 2-krotnie większa niż w przypadku nowych chinolonów. Dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego. t1/2 wynosi 1,5 h. Wiązanie z białkami surowicy ok. 97%. Ulega metabolizowaniu w ustroju, a metabolit jest aktywny biologicznie. Wydalany jest głównie przez nerki.
Wskazania: Zakażenia układu moczowego Przeciwwskazania: Oliguria (anuria), padaczka, wrodzony niedobór dehydrogenazy glukozo-6-fosforanowej (niedokrwistość), należy zachować ostrożność w niewydolności wątroby.
Interakcje: Zwiększenie aktywności doustnych leków przeciwzakrzepowych. Probenecyd zwiększa stężenie leku we krwi; nitrofurantoina, ampicylina, ryfampicyna, chloramfenikol osłabiają jego działanie. Działanie synergistyczne z aminoglikozydami, metronidazolem, kolistyną.
Działanie niepożądane: Zaburzenia żołądkowo-jelitowe, zaburzenia ze strony OUN, nadwrażliwość na światło, osutka, wzrost ciśnienia wewnątrzczaszkowego u dzieci.
Ciąża i laktacja: Kategoria C. Do pokarmu kobiecego przenika w małych ilościach.
Dawkowanie: Dorośli: 1 g 4 razy na dobę p.o. przez 7 dni, a następnie 500 mg 4 razy na dobę. Dzieci: 50 mg/kg mc./d w dawkach podzielonych co 6 h, w długotrwałym leczeniu 30 mg/kg mc./d.
Preparaty nalidixic acid
w jakim wieku jest dziecko-i czy to jest zapisane szczegolnie na jakies bakterie
Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 157 postów • 1, 2, 3
|
|
|
|
|