nerki ziola

Czytasz wypowiedzi znalezione dla hasła: nerki ziola





Temat: czy stosowaliscie detox jednocześnie
czy stosowaliscie detox jednocześnie
z innymi metodami? ja właśnie zaczynam walkę, wydałam już masę pieniędzy na
preparaty i zastanawiam się czy warto jeszcze dokupić detox. Innymi słowy,
czy ma sens stosowanie jednocześnie MO, soku noni, srebra koloidalnego,
probiotyków i właśnie np. detoxu? Mam też citrosept, ale stosowałam prawie
całą zimę i nie iwem, czy moje grzyby już się do niego trochę nie
przyzwyczaiły. Ponadto planuję za dwa tygodnie oczyszczanie wątroby (boli
mnie) i będę teraz pić zioła na oczyszczenie nerek plus preparaty przeciw
pasożytom.
Poradźcie!





Temat: hashi warszawiacy - lista
Hej!Po doswiadczeniach z innymi, lekarka jest wyjątkowo komunikatywna.Caly
problem w tej chorobie,to czas,szybko pojawiają się dolegliwości,a usuwanie ich
trwa długo.Ponieważ interesuję się ziołami /jestem chemikiem / łatwiej mi bylo
dojść do tego,ze jesli tarczyca z niedoczynnością upośledza wchłanianie,to
organizmowi brakuje wszystkiego i korzysta ze swoich zapasów-
witamin,mikroelementów makroelementów, więc trzeba ich wszystkich dostarczyć
nie tylko pojedyńczych np.oleje nienasycone ale/preparaty wielowitaminowe
multisal/.dużo owoców, warzyw/Do włosów i skóry odżywki i kremy.Niestety zabawa
musi potrwać kilka miesięcy.Tyć przestałam po roku euthyroxu/ dawka od 25 do
150 dziennie/ po wyjściu z niedoczynności,gorzej z kondycją-mięśnie
brzucha,plecow niestety mam kiepskie,co wpływa na sylwetkę.Mam za mało
samozaparcia żeby regularnie ćwiczyć.Wracajac do pani doktor, to muszę
powiedzieć,ze jest skrupulatna,sprawdza cały organizm-serce nerki, wątrobę,a
nie tylko tarczycę.Dopiero ona wysłała mnie na w miarę kompleksowe
badania,przedtem endo sprawdzał tylko hormony, a reszta miał zajmować się
lekarz domowy/bez żadnej informacji ze strony endo/,więc dla mnie jest to duży
postęp,bo nie musze latać od przychodni do przychodni.Czas w jakim Twój
organizm dojdzie do siebie,trudno określić,to cecha indywidualna,ale możesz mu
pomóc dostarczając odpwiedniego jedzonka/dieta np.śródziemnomorska,witamin itp.
Zyczę poprawy kondycji .W





Temat: Sandimmun Neoral
Cyklosporyna (bo taka jest nazwa miedzynarodowa tego leku) nie jest teratogenna
u zwierzat, dane u ludzi sa dosc skape. Nie ma przeciwwskazan, by zajsc w ciaze
po zakonczeniu leczenia cyklosporyna, a nawet w jego trakcie (np kobiety, ktorym
przeszczepiono nerke).
Cyklosporyna to lek trudny w stosowaniu, jest dluga na cala strone lista
interakcji z innymi lekami, takze pokarmami i ziolami(np grejfruty, dziurawiec),
poziom trzeba regularnie oznaczac, nie opalac sie... w sumie sporo roboty. Ale:
powodzenia! :-)



Temat: wyciagi alkoholowe na nadwage
4) ziolowe winko na linie
skladniki:
- garsc swiezych badz suszonych szypulek z czeresni (czesci po oddzieleniu
owocow)
- 8 lyzek pokruszonych lisci porzeczki czarnej
- 10 lyzek suszonych lisci pokrzyw
- 6 lyzek rozdrobnionych, swiezych klaczy perzu (moga byc ususzone)
wykonanie:
skladniki zalewamy 0,7 l czerwonego, gronowego, wytrawnego wina, w szczelnym
sloiku. sloik trzymamy w cieplym miejscu przez 15 dni, potrzasajac nim 1-2 razy
dziennie. po odcedzeniu i wycisnieciu resztek ziol przez gaze, lecznicze winko
zlewamy do szczelnej butelki z ciemnego szkla i przechowujemy w lodowce.
winko zazywamy po 1 malym kieliszku po obiedzie. osoby ze spora nadwaga powinny
wypic drugi kieliszek po kolacji.
winko pobudza proces przemiany materii w organizmie. redukuje zbedne kalorie
(ulatwia spalanie tluszczow). zapobiega odkladaniu sie nadmiaru tkanki
tluszczowej. poprawia trawienie, prace nerek, trzustki i watroby. odtruwa
organizm ze szkodliwych metabolitow (na przyklad chlorkow, mocznika) i toksyn
ze skazonego pozywienia. wplywa moczopednie i pozbywa nas zlogow wody
zgromadzonych w tkance tluszcowej i stawach nog. (zbigniew t. nowak)




Temat: leczenie rzs - może medycyna alternatywna?
Gość portalu: dolores12 napisał(a):

> Moja mama juz od 3 lat choruje na rzs. Leczono ja po kolei: metotrexatem
> (efekty byly, ale uszkodzil watrobe), solami zlota (efekty byly super, ale
> lek uszkodzil nerki). Obecnie przyjmuje Sulfazalazin, niestety bez
rewelacji,
> jest zmuszona do lykania mnostwa srodkow przeciwbolowych i czesto rowniez
> Encortonu. Wiele czytalam na temat nowoczesnego leczenia tej choroby lekami
> biologicznymi (np Remicade) oraz innymi metodami typu Prosorba, ale obawiam
> sie ze sa one niedostepne w Polsce. Czy ktos zna inne sposoby radzenia sobie
> z ta choroba. Moze jakies ziola, Vilcacora itp. Pomozcie, prosze!

>> Istnieja dane dotyczace leczenia alternatywnego nieomal kazdej choroby.
Problem lezy w tym, ze lekarze nie majac o tych sprawach zielonego pojecia,
poniewaz nie sa eksponowani w tych metodach w toku swoich studiow, nie sa nie
tylko pomocni, ale wrecz traktuja amedycyne alternatywna jako cos zwiazane z
oszustwem, czy przesadem. Znam wiele przypadkow Rzs, w ktorych to symptomy tej
bolesnej choroby zniknely w przeciagu tygodnia i tylko okazyjny zabieg
stosowany co kilka miesiecy, utrzymywal chorego bez symtomow tej choroby.
Niestety w Polsce nie znam zadnego przypadku, w ktorym lekarz zajmowalby sie
tymi prostymi zabiegami.

>> Z lekow, jedyny, nieco skuteczny przy Rzs, kosztuje rocznie...50-60tys.zl.
Nazywa sie: Infliximab.




Temat: Ratunku, wypryski!!!!!!!!! Bardzo proszę o pomoc
Dzieki bardzo. Staram sie jadac zdrowo ( bo dziecki alergiczne), ryz odpada,
kasze owszem chetnie , mnostwo surowek, sse olej, z przerwami od roku. W tym
roku na wiosne bardzo zle sie czulam, 2 m-ce brak okresu, przytylam, poszlam do
chinczyka dal mi od watroby i nerek. Zawsze na wiosne jestem zwłoki. Mam
zadyszke jak wejde na 3 pietro- brak mi tchu. Pije pokrzywe, bratek, ostatnio
zioła szwedzkie, czasami olejek z wiesiołka. Uwielbiam wszelkie ziółka,
surowizny, ale również kawę (z lodem) i pieprz.
Powinnam byc jak "młody bóg", a nie jestem. Coś jest nie tak.
Jestem pełna uznania dla wiedzy osób piszących na forum.
Cieszę się,że tu zajrzałam. Od zawsze interesowałam się medycyną
naturalną.
Pozdrawiam BM



Temat: Sterydy: Kto z was był tym leczony??
Ja na poczatku bralam 44mg, teraz powoli zmiejszaja mi dawki. Dzięki wszystkim
za rady dotyczące lekow ziołowych, ale w tej chwili po sterydach moje nerki
funkcjonują juz dobrze. Jednak po odstawieniu sterydow istnieje mozliwosc
nawrotu choroby. To sie okaze. Piszecie, zeby tego nie brac, łatwo powiedziec.
Co byscie zrobili mając gigantyczne obrzęki na calym ciele, ktore z kazda
wypita szkalnką płynu się powiększaja i nic nie pomaga? To sie nazywa zespół
nerczycowy. Dopiero jak poszedł solumedrol w kroplówkach wszystko (na szczęcie)
zaczeło ustępować. Życze zdrowia i wytrwałości wszystkim, kórzy muszą brać
sterydy mimo, że nie widać efektów ich działania.



Temat: Zapalenie pecherza moczowego / krwawienie
Witaj, ja choruję na przewlekłe zapalenie pęcherza. Miałam takie objawy - przy
ostrym obserwowałam domieszkę krwi. Najczęściej brałam Furagin. Teraz staram
się dużo pić (powyżej 2l dziennie), piję też zioła, często siusiam i na razie
odpukać od kilku miesięcy cisza. Ale nie lekceważ tego objawu - krwinki mogą
pochodzić z nerek, a to już jest sprawa poważna. Skontaktuj się z lekarzem.



Temat: torbiel trzustki i białko w moczu
torbiel trzustki i białko w moczu
Pozdrawiam.
Na początku roku przeszłam operację drenażu torbieli trzustki i po ciut
długiej rehabilitacji chciałabym uniknąć powrotu tej 'przyjemnej'
dolegliwości. Czy można, i ewentualnie jakie, stosować profilaktycznie zioła?
Podczas mojego pobytu w szpitalu, za pomocą usilnego leczenia, doprowadzono
do tego, że w moczu pojawiło się białko i zwiększyła się ilość kreatyniny w
moczu. Lekarz nefrolog, który został do mojego przypadku przywołany, nie
potrafił podać mi ani sposobu wyleczenia tej dolegliwości ani wyjaśnić mi
skąd ona się nagle u mnie wzięła. Jedyne usłyszane hasła to przewlekła
niewydolność nerek i perspektywa dializ. Czy i w tym przypaku są jakieś
mieszanki ziołowe, które profilaktycznie mogę stosować?
Dodam, że oczywiście przez cały czas jestem pod 'opieką' naszej służby
zdrowia.

Barbara.



Temat: uporczywy łojotok i trądzik po 30-tce
mysz, a jak sie ma sprawa wyproznien?
wiele chorob skornych jest spowodowanych nieprawidlowa czynnoscia pluc i jelita
grubego (w med.chinskiej skore traktuje sie jako trzecie pluco lub dodatkowa
nerke, gdyz przez nia cialo wydala to, czego z jakichs przyczyn nie moze
wydalic z kalem i moczem),
nieregularne lub niepelne wyproznienia stanowia jedno z uwarunkowan tradziku;
w tej sytuacji skora wspomaga niewydolne jelito grube - substancje toksyczne
drazniac skore powoduja przetluszczenie, nieprzyjemny zapach, zmiany ropne,
owrzodzenia;
dlatego tak wazne jest co jemy, jak jemy, jak wspomagamy nasze cialo w
oczyszczaniu i jak zyjemy: kiedys nie dosc, ze pozywienie bylo prostsze i
zdrowsze, nie tak przetworzone i zanieczyszczone, to jeszcze stosowano okresowe
posty, glodowki, ziola wspomagajace; z kolei jak wazny jest oddech, aktywnosc
fizyczna niech powiedz te liczby : z kalem i moczem wydalamy zaledwie 7% tego,
co jest do wydalenia, poprzez skore ok.22%, a wraz z oddechem pozostale 71% !).
oczywiscie nie uslyszycie takiej wersji od lekarza medycyny wspolczesnej, ktora
nie tak widzi wzajemne oddzialywania w organizmie, my sami tez wolimy referowac
lekarzowi nasze dolegliwosci i oczekiwac recept, niz miec wplyw na nasze
zdrowie i samopoczucie



Temat: jak pozbyć się toksyn z organizmu
ja rowniez mam przepis na "odtruwajaca" mieszanke z liscmi pokrzywy i bratkiem :)
skladniki na cala kuracje:
- po pol szklanki sproszkowanych lisci pokrzywy, jezyny, ususzonych skorek
jablkowych,
- po 4 lyzki lisci miety pieprzowej i bratka trojbarwnego,
- 2 lyzki lisci brzozy,
- 1 lyzka ziela mniszka lekarskiego.
wykonanie:
komponety wymieszac. 1 lyzke mieszanki zalac szklanka wrzatku i parzyc pod
przykryciem 15 min. po odcedzeniu napar pije sie 2 razy w ciagu dnia, miedzy
posilkami.
miesznka aktywnie pobudza procesy przemiany materii. dziala moczopednie, usowa
nadmiar wody, a z nia metabolity i toksyny. wzbogaca organizm w cenne mineraly
(zelazo, wapn, potas, magnez). obniza poziom cholesterolu oraz cisnienie krwii,
zwlaszcza gdy jego powodem jest niewydolnosc nerek. (zbigniew t. nowak)
po zakonczeniu mieszanki odczekac przynajmiej 3 tygodnie przed wzowieniem.
pije napary z pojedynczych ziol.. ale mieszanki sa lepsze gdyz poszczegolne skladniki
nawzajem uzupelniaja sie i organizm wchlania to czego akurat najbardziej potrzebuje
:)




Temat: Candidia Albicans - kilka pytań
przede wszystkim odstaw cukier (pozywka dla drozdzy) w kazdej postaci (slodzone
i gazowane napoje typu cola- przecietna puszka coli to 12 lyzeczek cukru, soki
owocowe, alkohol) i ogranicz weglowodany proste (ziemniaki, pieczywo, kluski,
biala maka), zrezygnuj z zywnosci przetworzonej i konserwowanej (chemikalia,
ktore niszcza "dobre" bakterie, kofeina zreszta tez)
na tym etapie wszelkie witaminy i suplementy tez trzeba odstawic
jogurt, zsiadle mleko, kiszona kapusta - bardzo pomocne, ale dodatkowo
konieczne sa naprawde dobre zrodla potrzebnych bakterii idace w biliony
to spowoduje zahamowanie przyrostu drozdzy, ale nadal beda dobrze rozwiniete
kolonie candidy w organizmie, ktore nalezy dobic srodkami antygrzybiczymi na
recepte typu Lamisil, Fluconazol lub ziolami
potrzebne tez bedzie oczyszczanie nerek i watroby, bo one zawsze sa przeciazone
przy przecietnym trybie zycia i odzywiania, a dodatkowo sama candida
zanieczyszcza organizm okolo 80 truciznami



Temat: czym dopajac alergika
Po pierwsze to sztuczne i oparte na "naturalnych składnikach" herbatki wyrzuć do
kosza. Dziecko nie potrzebuje słodkich napojów. Podawanie glukozy i cukru jest
niepotrzebne i nieuzasadnione. Bardzo dobra jest czysta przegotowana woda, do
której możesz dodać to, co nie uczula twojego dziecka np. napar z pokrzywy,
anyżu, kopru włoskiego, rumianku, owocu dzikiej róży. Bardzo dobra jest herbata
Bancha, która ma właściwości zasadotwórcze i jest bardzo słaba (nawet dla
niemowląt).Jedna łyżeczka na litr wody, zaparzyć lub gotować 10 minut na małym
ogniu. Do kupienia w herbaciarni. Nie kupuj ziół w saszetkach gdyż często
zawierają pleśń. Unikaj czarnej herbaty, prawie wszystkie są chemicznie barwione
(nawet Lipton) i obciążają nerki (kamienie). Dobra zielona herbata, kupowana na
wagę też może być, ale w dużym rozcieńczeniu.



Temat: Prosze o rade urologa
Sorry za poślizg:)

Wszystko poniższe to parafraza [porady dr Jadwigi Górnickiej

3 razy dziennie po pół łyżeczki debelizy po jedzeniu, popić herbatkami
ziołowymi z borówki lub rdestu ptasiego.
Urogran 2 razy dziennie po łyżeczce
Urosan i ruemosan (mieszanki ziołowe) na wywarze ze słomy owsianej
Asmag – 3 razy dziennie po 2 tabletki
Poduszka gorczycowa do noszenia na nerkach (pewnie można uszyć samemu)
Raz w tygodniu przed spaniem nasiadówki nad wywarem ze skrzypu lub słomy
owsianej, przygotowanie: garść ziół na litr wody, gotować 30 minut na śrdnim
ogniu
W kwestii picia.Na tyle dużo, żeby wydalać okolo 2-3 litrów moczu dziennie
słynna woda „Jan”, a przez trzy (i raczej nie więcej) tygodnie wywar: na pół
litra zimnej wody 10 dag selera i 10 dag pietruszki, gotować przez 2-3 godziny
na wolniutkim ogniu.
Są jeszcze mieszanki ojców Bonifratrów, ale one zależą od rodzaju kamicy. W
kilku miastach są Poradnie Lecznicze Bonifratrów (na pewno w Łodzi, Warszawie i
Krakowie) i tam terapie ustalane są nieco bardziej indywidualnie
No i nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała, że homeopatycznie sprawa też jest
do zrobienia:)

I jeszcze
Ograniczenie białek pochodzenie zwierzęcego (szczególnie mleka)
Soli, cukrów, alkoholu, kawy
Unikanie wysokich temperatur i środków przeczyszczających

Jest kilka innych sposobów, dowcip polega na tym, że jest też kilka rodzajów
kamicy (określa się je na podstawie analizy składu kamienia)

16%VOL
22%VAT




Temat: Byłem królikiem doświadczalnym w PRL
Thalidomid
> I oczywiscie byl przepisywany przez....lekarzy! Ktorzy to lekarze nadal
przepisuja najrozniejsze swinstwa, ktore niekoniecznie powoduja zawsze tak
oczywiste zmiany, jak Thalidomid, ale powoli rujnuja watroby, nerki i inne
organy pacjentow.

> Lekarz zawsze zapisuje leki, ktore sa doskonale przebadane. No i straszy
jakimikolwiek naturalnymi ziolami i suplementami, ktore nie powoduja ani
smierci, ani nawet nie rujnuja zdrowia pacjenta, aby ten sie leczyl i leczyl.

> Do ostatniego grosza, jakiego to lekarz wymaga, aby przepisac pacjentowi
kolejne....lekarstwo.

> Jesc czy leczyc sie?

> A moze by tak leczyc sie jedzeniem?




Temat: Jak radzić sobie ze stresem
Anne bardzo Ci współczuję.Stres totalnie zniszczył mój organizm.Bole głowy,bóle
kręgosłupa,brak łaknienia,bóle brzucha.Cały organizm rozregulowany.Któregoś
dnia nie wstałam z łozka.Zaczełam sie leczyć.Lekarze sie załamali.Wrzody
dwunastnicy i żołądka,Torbiele na wątrobie,torbiele w obu piersiach,guzki w
tarczycy,piasek i kamień w obu nerkach,kręgosłup zwyrodnienia na całym odcinku
+ osteoporoza czy można więcej jeżeli dodam problem z jelitem grubym,oraz silna
nerwica.Leczenie jednego organu ,szkodzilo drugiemu.To był 1,5-raroczny
koszmar.Leczenie zaczęłam od przyjmowania hormonów.Pózniej stos lekarstw w
małych dawkach,tak aby jedno nie szkodziło drugiemu.Jadłam syntetyki garściami
i czekałam na rezultaty.Jak bardzo chciałam sobie pomóc to wiem tylko ja
sama.Wydałam majątek na lekarstwa,witaminy,zioła.Cierpiałam dalej.Dzięki
znajomej poznałam specyfiki,ktore b. mi pomogły.Piję aloes,ktory pomaga mi na
moje wrzody i uspakaja nerwy.Moja rada Zrób badania,poznaj swoj organizm,a
pózniej szybko szukaj sposobu na siebie.Farmacja to nie do końca cud świata.
Zyczę Ci dużo zdrowia i b. szybkiej decyzji co do pomocy sobie.Wera



Temat: Bioenergoterapia - nowa nadzieja?
Bioenergoterapia - nowa nadzieja?
Z moim IBS byłem u bioenergoterapeuty. Od razu powiedział że jelita zdrowe,
natomiast piasek w nerkach, wątroba i trzustka stan katastrofalny, dodał też
ze grasica rzekomo przez lekarzy uważana za nieczynny gruczoł powinna działać
(mogłem coś pokręcić) nie znając mnie kompletnie powiedział też parę rzeczy
które miał 100% racji. Później skojarzyłem ze miałem za dużo w badaniach od
paru lat bilirubiny, dość wysoki cukier, a np. po piciu przez np 4 dni
herbatek ziołowych mam straszne bóle w wątrobie, wy też je macie? planuję
oczyszczanie wątroby wg. Tombaka, ale nie wiem jak przetrwać trzy dni przez
zabiegiem na piciu soków, nie da się tego obejść jakoś?

Pozdrawiam ciepło wszystkich braci i siostry w IBS :)




Temat: jak długo chrom?
Chrom w nadmiarze jest mikroelementem toksycznym, dlatego nie jestem
zwolenniczką jego stosowania w postaci preparatów farmaceutycznych. Odstaw
preparat, ale zadbaj, żeby nie zabrakło chromu w diecie. Źródłem chromu są:
drożdże piwne, pełnozairniste kasze i płatki, pełnoziarnisty chleb, ser, jaja,
chude mięso, wątroba, nerki wieprzowe, ryby, sałata, groszek zielony, niektóre
przyprawy i zioła brokuły, sok winogronowy, mięso indycze i owoce morza,
wątroba cielęca, kurczaki, olej, kiełki pszenicy.



Temat: leczenie rzs - może medycyna alternatywna?
leczenie rzs - może medycyna alternatywna?
Moja mama juz od 3 lat choruje na rzs. Leczono ja po kolei: metotrexatem
(efekty byly, ale uszkodzil watrobe), solami zlota (efekty byly super, ale
lek uszkodzil nerki). Obecnie przyjmuje Sulfazalazin, niestety bez rewelacji,
jest zmuszona do lykania mnostwa srodkow przeciwbolowych i czesto rowniez
Encortonu. Wiele czytalam na temat nowoczesnego leczenia tej choroby lekami
biologicznymi (np Remicade) oraz innymi metodami typu Prosorba, ale obawiam
sie ze sa one niedostepne w Polsce. Czy ktos zna inne sposoby radzenia sobie
z ta choroba. Moze jakies ziola, Vilcacora itp. Pomozcie, prosze!



Temat: Jagody jałowca - pytanie
Jagody jałowca pospolitego mają działanie moczopędne, zwiększają wydzielanie
kwasu żołądkowego i żółci, przyśpieszają trawienie, hamują fermentację w
jelitach. Drażnią skórę, są silnie bakteriobójcze. Przedawkowane uszkadzaja
nerki, zewnętrznie mogą powodować zapalenie skóry.
Są stosowane w ziołolecznictwie i jako przyprawa. Nie je się ich jak owoców,
mogą zaszkodzić nawet niewielkie ilości - są trujące. Tak samo jak wiele innych
stosowanych w medycynie "ziół".



Temat: proszę o odpowiedz!
proszę o odpowiedz!
Parę lat temu miałam jakąś niezidentyfikowaną chorobę skóry głowy i moje
grube, gęste włosy przepadły. Chciałam te cienkie,które teraz mam, wzmocnić
tabletkami ze skrzypem polnym. Udałam się do apteki by takowe zakupić, ale
zamiast preparatu dostałam kazanie od farmaceudki, że jak mam chore nerki
(przeważnie zapalenia),to ich brać nie mogę. Podłamana wruciłam do domu,
sięgnełam po książkę, a pod tematem skrzyp polny czytam:"Pędy skrzypu wchodzą
w skład wielu mieszanek ziołowych np.w stanach zapalnych drug
moczowych,kamicy nerkowej..." Więc jak w końcu jest?



Temat: Gdzie kupie wode Jana?
My stale kupujemy i głównie w hipermarketach.W Auchan jest zawsze (tzn.nigdy
się nam nie zdarzyło,że jej nie było) i to niezależnie w którym dokładnie.Jan
jest też w aptekach ziołowych.
Tylko uwaga :
Są dwie wody o tej samej nazwie.Te 5 litrowe w kartonach pomarańczowych są z
Krynicy i stosuje się je gł.przy nerkach i układzie moczowym,a...no właśnie,jak
określić ten kolor?,każdy go pewnie odbiera inaczej,ale jest to skrzyżowanie
niebieskiego z zielonym (turkus)-jest ze Szczawnicy i jest na żołądek,alergie
ukł.oddechowego,osteoporozę itd. ( i jest paskudna w smaku :(( ) Raz kupiliśmy
przez pomyłkę i już stoi pół roku...
Pozdrawiam
Alex



Temat: hypoplazja
hypoplazja to chyba ubytek
chcialam Ci tylko powiedziec, co ojciec Klimuszko mowil o grzybach:
"Grzyby mieszcza w sobie ogrom sil dobroczynnych. Sa one rowniez naturalnymi
antybiotykami, dzialajacymi bez skutkow ubocznych oraz - ze tak powiem -
"naprawiaczami" systemu nerwowego, zwlaszcza nerwow wzrokowych.
..Przez 25 lat zalecalem delikatna kuracje grzybami tym chorym, ktorych
organizmy byly do ostatecznosci wycienczone roznymi schorzeniami, osiagajac
prawie zawsze dobre wyniki.
..Poleca sie zatem spozywanie grzybow o kazdej porze roku, czesciej niz to
czynimy, i to pod kazda postacia.
..Pod wzgledem wartosci ... ida grzyby w nastepujacej kolejnosci: borowik,
rydz, maslak, pieczarka, smardz, kania, opienka.."
Od siebie dodam, ze napewno nie chodzi o pierczarki hodowlane, "chemiczne".
Zbliza sie sezon na jagody - pamietaj!
Wystrzegaj sie glutaminianu sodu wszechobecnego w gotowych potrawach i
przyprawach, bardzo szkodzi oczom, wzrokowi. To samo z cukrem - zakwasza,
obniza odpornosc, zaburza procesy regulacyjne i pogarsza sie m.in. zaopatrzenie
tkanek w tlen.
Trzeba takze dieta i ziolami wspomagac funkcjonowanie nerek i watroby - od nich
w duzej mierze zalezy stan oka i zmiany degeneracyjne (z med.chinskiej)



Temat: soda oczyszczona - dr. Simoncini
fala9 napisała:

> Pewnie nawet raka wykryć nie potrafili. W odróżnieniu od takiego
cudotwórcy, co
> > to raka wykrył i wyleczył. ;)))))
> >
>
> Onkologia polska ma juz 78 lat historii za sobą. Ale skoro wg
ciebie jeszcze
> kilkanascie lat temu nie potrafiono diagnozowac raka nie mam nic
do dodania.

mieszkam w niemczech i moj Syn majdz 3 lata mial problem z nerka,
placac dodatkowe ubespieczenie zazadalem zeby zrobiono wszystkie
badania CT,MRT i innne
Gdyby nie kasa i zadanie niewykryli by guza mozgu, ktory juz mial 5
na 4,5 cm niechce tu opisywac walki 9 letniej mego dziecka mnie i
calej rodziny jakie pieniadze to kosztowalo a jednak Syn zmarl w sam
nowy rok 01.01.2005 o godz 14:00 8 dni przed swymi 12 urodzinami.
Wiem jedno na raka a tym bardziej raka mozgu niema szans.Przez te
lata poznalem i widzialem wiele zwyciestw gdzie mimo wszystko w
ostatecznym zwyciezca jest RAK!!! Jedno powiem z konwencjonalnej
medycyny tylko wycinanie jest skuteczne, chemia a tym bardziej
radioterapia to zabijanie calego organizmu.Tu wlasnie jest miejsce
dla ziol i medycyny ludowej z wszystkich sron swiata POPIS!!!
To tyle co chcialem powiedziec na mondrosci
Jak Bronek Cybulski powiedzial "jak sie nie wywrucis to sie
nienaucys"
Wszystko na ten temat i niema na to mocnych
Pozdrawiam




Temat: Do sigvaris
Szklanka rano, jeśli na opakowaniu nie ma innego zalecenia.

Spotkałam się wielokrotnie z problemem nerek i układu moczowego przy
pasożytach. Obawiam sie, że ten ból pleców to może być to.
Ale nie pędź na razie do nefrologa - podawaj zioła i daj sobie kilka dni.

Co do łyżeczki - chodzi o taką typową do herbaty. Inaczej Ci nie umiem
odpowiedzieć.




Temat: kamica fosforanowo-szczawianowa
kamica fosforanowo-szczawianowa
kamien w nerce mial glownie fosforany z mala domieszka szczawianow. czego nie
wolno jesc? o ile przy szczawianach latwiej o informacje - szczaw, szpinak,
buraki, to nie wiem, w czym sa fosforany? i jakie konkretnie plyny pic? np.
woda naleczowianka moze byc? wyczytalam tez, ze nalezy ograniczac herbate,
tylko nie napisano jaka - czarna, biala, zielona, zolta, owocowa, czerwona,
roibos, ziola? w zimie raczej sie bazuje na cieplych plynach, glownie
herbacie... gorace mleko odpada...



Temat: Cassoulet - potrawka mięsno-warzywna
Bo to jest "fasolka po bretonsku".... tylko Bretonczycy nic o tym nie
wiedza.... 8^) Zabawnie tez bywa i w druga strone - jak np. Francuzi przerobili
przepis na nerki cielece Pomianowskiego albo "klouski" bo tak sie je pisze zeby
Umlautu po francusku nazwa nie dostala...

To jest generalnie potrawa nie francuska pochodzeniem ale okcytanska, z
poludnia Francji. Zasadnicze znaczenie maja jednak swieze ziola i gesi smalec z
Perigord.

Moje ulubione jedzonko we Francji. Sprzedaja tez puszkowane jako produit de
terroir ale to pomylka. Z pieczona kaczka jest nawet lepsze. Do tego vin de
pays d'oc.... Costieres de Nimes, Minervoix... takie fioletowe w smaku,
wyraznie gorzkie. Chianti tez pasuje, Syrah ale wtedy dobrze dodac do potrawy
lyzeczke cukru.

Namawialbym tych, ktorym cassoulet bedzie smakowal, zeby sobie wyszukali w
sieci przepis na cajunska jambalaye.... wyprobowalismy w labo zrobic na
przyjazd kolezanki z Minneapolis i zebralismy dobre recenzje. Tam jest wiecej
przypraw i ostrzej. I burgund z Inglenook albo inny z Napa Valley...

Fajny kawalek GW o tych kuchniach. Szkoda, ze tajskiej nie ma.... idea zeby
makaron nitki usmazyc w glebokim tluszczu i podac chrupki do miesa i salatki z
papai jest godna polecenia.



Temat: leczenie
Łysienie to sygnał, że źle funkcjonują odpowiednie organy w powiązaniu z
miejscem łysiny. Zakola po obu stronach czoła to choroba nerek. Centralnie nad
nosem to choroba płuc i oskrzeli. Ztyłu głowy to zła praca jelit. Łysienie na
środku głowy to zmiany degeneracyjne wątroby i serca. To o czym piszę
stwierdzili kilka tysięcy lat temu Chińczycy. Jak z tego wynika należy pozbyć
się chorób sygnalizowanych łysieniem. Przyczynę zlikwidować a nie oznakę.
Wszystkie choroby wywoływane są zanieczyszczeniem organizmu toksynami i złogami
pochodzącymi ze złej jakości spożywanego pokarmu nafaszerowanego chemią i
genetycznie modyfikowanego, to paskudna woda jaką pijemy i powietrze, którym
oddychamy i w końcu dokłada nam mafia medyczna wciskając nam kit, że nas
wyleczą. Jak można wyleczyć coś co zostało wywołane chemią? Mafia dlatego, że
wpajają nam reklamami, receptami, tytułami naukowymi informacje służące ich
dochodom. ONI nas leczą tak długo jak się da aby farmaceuta, lekarz i aptekarz
miał kasę. Leczył, ale NIE WYLECZYŁ. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wszelkich
problemów zdrowotnych jest profilaktyka i oczyszczanie organizmu ziołami. Od
lutego stosuję preparat ziołowy, który ma takie właściwości i jest bardzo
skuteczny. Nazywa się Alveo a produkowany jest w Kanadzie i rozprowadzany od
2000 roku w Polsce. Kto chce wiedzieć więcej zapraszam do mojej skrzynki.
Jacek



Temat: NASZA LISTA :)))))))))
Anka 29 lat, Warszawa
Pierwsza ciąża - córka Agatka - urodzonie martwe w 24 tc, zgon
wewnątrzmaciczny - zespół antyfosfolipidowy

Druga ciążą 9 tc - tp 12-04-2005 - leki: heparyna 40 mg, acard, wit E
przeciwdziałają zakrzeplcy do tego potas i zioła na piasek w nerkach.

Moje spostrzeżenie po Waszych opisach:- krytyczne momenty to 6/7 tc, 9/10 tc i
22/23 tc.

Trzymam za Was kciuki!

Anka



Temat: Czy pijecie dużo wody mineralnej ?
piję prawie trzy litry różnych napojów - głównie wodę "Jan" i zioła - skrzyp i
pokrzywę. no i trzy kawy dziennie:) nie sądzę, żebym w ten sposób obciążała
organizm. choruję na kamicę nerkową, w ten sposób organizm i nerki świetnie się
oczyszczają. poza tym dzięki piciu sporej ilości wody organizm koduje sobie, że
tej wody nie musi sobie zatrzymywać, bo dostanie jej odpowiednią ilość i mimo
tego, że od wielu lat stosuję antykoncepcję hormonalną, to nigdy nie miałam
problemów z zatrzymywaniem wody, z puchnięciem i obrzękami.



Temat: Co jeść a co nie przy RZS?
stosuje jeszcze dużo ziól codziennie moczenie nóg przed spaniem w 2
łyżkach imbiru przez 7 min.potem wełniane skarpety i do łóżeczka.
czesto okłady na nerki też z imbiru. często kąpiele w gotowanym
owsie z macierzanką i tymiankiem, czasem z dodatkiem 1kg drożdży
przez 20 min.Każdą zupę gotuję z kminkiem i tymiankiem, od jesieni
dodaję imbir.Różne ziołowe herbaty:pokrzywa róża,lukrecja, Kawę piję
gotowaną przez 3min. zdodatkim cynamonu,gożdzika,imbiru,kardamonu
nie zawsze wszystko.Smaruje bolące miejsca olejkiem z kwiatu
dziurawca z oliwą.Pomaga. mam jeszcze inne przepisy. Jeszcze napiszę
pa



Temat: Prześwietni Czterdziestoletni cz. XI
U mnie też paskudna pogoda, a czeka mnie wjście na spotkanie sekcji
literackiej, oczywiście LUTW. Od moich chorych nic mi nie zagraża, bo to
przypadki chirurgiczne. Matka ma usunieta kamicową nerkę, a syn czeka na drugą
operację zamkniecia przetoki po pękniętym wrzodzie żołądka. Zresztą już od
wielu lat nie łapie mnie żadna infekcja. W sposób w pełni świadomy pielęgnuję
swoją kondycję produktami Herbalife i jak na razie skutecznie. Nie traktujcie
tej notki jak reklamy, ale coś w tym jest. Moją fascyncję ziołami ukształtowała
dwuletnia praca w sklepie zielarskim. Oczywiście już po przejściu na emeryturę.
Chyba bedę musiała zrobić dodruk mojej książki. Miałam telefon od profesora
uczelni, który po jej przeczytaniu zaproponował mi spotkanie na seminarium ze
studentami. Ponoć są już magistranci, którzy cytują uzyskane z niej informcje.
(Wspomnienia z minionego wieku) Czuje się dumna i blada, bo wyzej wymieniony,
zdając relację wspólnej znajomej z naszej rozmowy sypał samymi superlatywami.
Poprostu jeszcze żyję. Serdecznie pozdrawiam. Mała, rozpoznaj swoja sytuację
pod względem prawnym. Nie garb się.(nie łam się) Głowe noś wysoko. Niech
przesladowcy nie myślą,że się boisz. Znasz powiedzenie: "Psy szczekaja, a
karawana jedzie dalej" Ze stoickim spokojem złóż im życzenia świąteczne.
Usmiechnij się. Jutro bedzie lepiej. Napewno znajdziesz właściwe wyjście.



Temat: nowe pliki na stronie !!!!!!!!!!!!
nowe pliki na stronie !!!!!!!!!!!!
Dzieki Grazce i jej ofiarnej pracy mamy na stronie opracowanie dotyczace
przeszczepu moczowodow.
Ja za to wrzucilam sporo informacji dotyczacych zastosowania ziol w chorobach
nerek - narazie poczatek takiego sporego dzialu, ktopry chcialabym, by powstal

Zainteresowane osoby zapraszamy bardzo serdecznie do zapoznawania sie z
materialami i do wypowiadania swoch uwag




Temat: dlaczego pokrzywa??
Pokrzywa jest stosowana w stanach zapalnych dróg moczowych.Ziele pokrzywy
zawiera sole mineralne przede wszystkim wapnia i potasu.nasz organizm stara sie
utrzymać we krwi stały poziom elektrolitów.Nadmiar jonów (potasu)jest usuwany
przez nerki razem z nimi usuwana jest woda z tąd działanie moczopędne kwiat bzu
ziele skrzypu korzeń mniszka też są moczopędne ale takie zioła stosuje się
tylko w stanach zapalnych i czasem nie zastąpią antybiotyku,pozdrawiam Grażyna




Temat: jak pozbyć się toksyn z organizmu
mam zdiagnozowane zwapnienie nerek, nerki sa czesciowo niewydolne, czy da sie
cos z tym zrobic za pomoca ziol?



Temat: BÓl i PUCHNIECIE NÓG
Ewax, spróbuj pić skrzyp lub pokrzywę - naprawdę pomaga. ja choruję na nerki i
te zioła naprawdę mi pomagają, kiedy nerki strajkują.



Temat: Pytania zwiazane z aparatem zapper
wiesz co, nie potrafie tego obeiktywnie ocenic. pije ziola na nerki (moczopedne
sa) wiec chodze generalnie czesto. ostatnio robie zapping rzadziej.



Temat: torbiel na nerce
torbiel na nerce
Czy są jakieś ziola, które wplynęlyby na zmniejszenie lub zniknięcie
torbieli średnicy 2 cm? Mam mieć zabieg urologiczny, czy są jakies
ziola na uniknięcie zrostów w moczowodzie? Czy mogą to być ziola
typu urosan odkażające uklad moczowy?



Temat: jakie zioła na wrazliwe nerki? jakie na watrobe?
jakie zioła na wrazliwe nerki? jakie na watrobe?




Temat: kamienie w nerkach
kamienie w nerkach
mój mąż ma w lewej nerce kamień średnicy ok 0,5 cm. Bardzo proszę o wskazówki
co z tym robić, czy można ten kamień jakoś rozbić, może jakieś leki, zioła
itd.



Temat: Kawa Inka a nerki..
Głównym składnikiem kaw zbożowych jest cykoria, która ma działanie moczopędne.
Cykoria wchodzi w skład leków ziołowych stosowanych z chorobach nerek - Urosanu
i Urogranu.



Temat: sikuuuu...
Ziola to taka pomoc dorazna, powinas jednak pokazac sie lekarzowi, bo moze
potrzebny bedzie antybnotyk, nieleczona infekcja moze przenisc sie na nerki.
Nie lekcewaz tego. Ziola bakterii nie zabija.



Temat: Poddaje się :(
ziola byly rozne zrobila mi taki tonik do picia i byla tam ziola co rownaja
gospodarke hormonalna i troche na watrobe i nerki i progeteron tonic mysle ze
na wlasna reke chyba nie da rady lepiej znalesc dobrego zielarza



Temat: kamienie nerkowe
do nerwusa6,bardzo prosze oskład tych ziół boląmnie nerki mam kamienie w obu
nerkach .pomoz cierpiącemu



Temat: Do wszystkich, którzy mają męty w oku
Darku, stan oka i wzroku w ogromnej mierze jest pochodna stanu watroby i nerek -
nie musza byc chore, moze tylko oslabione lub przeciazone, wiec dobrze byloby
wspomoc je ziolami oczyszczajacymi i nieobciazajaca te narzady dieta



Temat: HERBATKA ZE SKRZYPEM POLNYM.WIECIE COŚ??
skrzyp w postaci ziół do zaparzania działa moczopędnie; a dłużej stosowany moze
spowodować niedobór wit.B1. jest używany gł. "na nerki".
ale skoro ta herbatka jednak nie zawiera skrzypu, to nie ma problemu.




Temat: nerwica?!
lek zawsze sie wiaze ze slaboscia nerek, trzeba je wzmocnic dieta, ziolami,
wlasciwym oddychaniem (spacery, aktywnosc fizyczna)
takie oddzialywanie na strone cielesna, skojarzone z psychoterapia, powinno
pomoc



Temat: IBUPROM ...
jestem przekonana, ze ziolami, ziolowymi mieszankami odzywczymi dla kobiecych
gruczolow hormonalnych mozna latwo poprawic przebieg tych spraw na tyle, ze
moglabys funkcjonowac bez obciazajacych nerek, watroby i zoladka lekow
przeciwbolowych



Temat: co na puchnace nogi??!! (moze ekspert:))
co na puchnace nogi??!! (moze ekspert:))
wiem ze to wina zlej gospodarki woda ale nerki mam zdrowe:)
co pic jak jesc(wiem ze bez soli) a moze jakies ziola ??

pozdrawiam i dziekuje za pomoc



Temat: czy impotent moze byc szczesliwy?
jesli nie ma zdnych organicznych przyczyn, to zawsze mozna popracowac nad
wzmocnieniem "sfery plciowej" ziolami; w medycynie chinskiej potencja zalezy od
energii nerek, nalezaloby wiec oczyscic je, doladowac i zrownowazyc



Temat: kamienie nerkowe
kamienie nerkowe
zsukam leków na mojw kamienie nerkowe mam je w obydwóch nerkach,shilintong
nie pomaga.moze ktos pozbylsięich,uzywajac leków ziołowych.



Temat: Ostropest plamisty,nawloc kanadyjska,znacie?
Ostropest plamisty,nawloc kanadyjska,znacie?
Ostropest plamisty biore na odtrowanie ,czyszczenie watroby,a nawloc
kanadyjska dopiero zamierzam kupic na czyszczenie nerek.
Bral badz bierze moze ktos te ziola.

Edyta.



Temat: Kuracje oczyszczajace
Kuracje oczyszczajace
Wielu z nas stosuje w swoim leczeniu oczyszczanie roznymi preparatami (MO,
aloes, Paraprotex, detox itp.) Pomijam kwesti diety - bo jej przestrzeganie
jest oczywiste.

Ale ja zauwazylam pozytywne efekty kuracji ziolowych, ktore ostatnio sobei
zaserwowalam. Byc moze duze znaczneie ma fakt, ze zanim zaczelam pic te ziola,
bylam (i jestem) na diecie, stosowalam kilka kuracji oczyszczajacych
(chlorella, MO, Paraprotex, probiotyki i suplementy). Kiedys, gdy pilam ziola
- nie czulam takiej poprawy.

Osotatnio stosowalam kuracje ziolowe na oczyszczenie nerek i ukladu moczowego,
potem kuracje ziolowa przeciwpasozytnicza dr Clar, teraz znow na nerwki - a
wczoraj przeprowadzilam pierwsze oczyszczanie watroby (oliwa + sok z grejpruta).
Po okolo tygodniu stosowania ziol na nerki zobaczylam roznice w wygladzie -
skora sala sie mniej zanieczyszczona, mniej syfow i wypyskow. Poza tym czulam
sie jakby lzejsza.
Po kuracji przeciw pasozytom - takze czulam sie dosc dobrze. Mam wrazenie, ze
piolun zrobil troche porzadkow w jelicie. Ale co ostatnio wyczytalam - piolun
ma takze pozytywne dzialanie na nerki.

teraz znow ziola na nerki - i czje se po nich dobrze. Przy czym chce
zaznaczyc, ze pije odwar z ziol - a nie napar (kiedys stosowalam napar z
podobnej mieszanki ziolowej i efekty byly marne).

Wczorajsze oczyszczanie watroby ... no coz, przezylam. Choc w nocy o dziwo
zaiast watroby zaczal mnie bolec pecherz (rano w moczu mialam troche bialka i
ketonow, ph kwasne - przynajmniej tak pokazuja magiczn" paseczki do badania
moczu w domu). Watroby nie czulam specjalnei podczas tej kuracji i jeszcze
niestety) nie bylam na dluzszym posiedzeniu w toalecie (pomimo, ze pilam sol
gorzak i ziola przeczyszczajace, ale moze to dlatego,z e wczoraj malo jadlam
przed zabegiem, a po godzinei 14 nei jadlam juz nic i malutko pilam).

Planuje kolejne oczyszczanie watroby za 3 tygodnie.
Od dzisiaj znow zaczynam pic ziola na nerki (pije dwa razy dzienie).

Polecam Wam sprobowac wspomoc swoje leczenie ziolami. Wspomoze to wyplukiwanie
toksyn i pozbycie sie kwasu moczowego oraz ewentualnych zlogow.

Pozdrawiam, Asia
(p.s. przepraszam za literowki, ale sie spiesze).




Temat: Kuracje oczyszczajace
Witam,
Co do badan - robilam badania kalu (choc wiem, ze probki nie byly dlugo hodowane
- niestety, taki maja zwyczaj w tym labie), z badan krwi eozynofile wyszly mi w
zasadzie w normie (ale juz bylam po Paraprotexie). Kuracje ziolowa postanowilam
zrobic mimo wszystko - tym bardziej, ze jest zalecana w pewnym sensie
profilktycznie raz w roku. Nie stosuje samodzielnie rzadnych ciezkich
chemicznych preparatow a i te naturalne stosuje z umiarem.
Wszystkei badania robilam sobie prywatnie - bo moj lekarz, jak juz to dawal mi
leki na konkretne objawy - wiec go - delikatnie mowiac - olalam. I powiem Ci
szczerze, ze nie mam jak i za co jezdzic do wiekszego miasta by robic porzadne
badania (a wiem, ze dobrze byloby kilkakrotnie zrobic badania kalu w innym
laboratorium).

Co do samopoczucia - to czuje sie dobrze, w niedziele bylam troszke oslabiona,
ale juz od wczoraj - spoko. Ogolnie jestem na diecie jarskiej, a ostatni tydzien
- przed oczyszczaniem - jadlam glownie surowe warzywa, pilam soki i jadlam owoce
. Z tym niejedzeniem przed samym zabiegiem - to nie doczytalam,ze Tombak zaleca
swoiste glodowanie. widocznie dorwalam nie te ksiazke co trzeba (mam 3 jego
ksiazki w domu).

Ekstrakt z lupin orzecha kupilam w Medi Herb (www.mediherb.pl). tani nie
byl...ale....

Piolun - hmmm, zaraz zajrze jaki kupilam (powiem szzerze, ze nie wnikalam az tak
w to jakiej jest odmiany) - to piolun z firmy Kawon.
Nad tymi pustymi jelitami przed oczyszczaniem - to sie zastanawiam...moze i tak..

Co do ewentualnych niedoborow - to jstem spokojna - ostatnie badania nie
wykazaly jakichs odchylen od normy, mimo wszystko staram sie urozmaicac pokarmy
i biore troche suplementow (ale stram sie nie przesadzac).

Clark zaleca robic oczyszczanie wtaroby co dwa tygodnie jeden zabieg - az do
zauwazenia poprawy...
Ziola na nerki stosuje w mieszankach i to dosc ostroznie (mieszanki mozna
stosowac przez dluzszy okres) - a musze, bo bola mnie stawy i nieraz odzywa sie
pecherz... Poza tym po oczyszczaiu watroby - konieczne jest "oczyszczanie" nerek .
Wszytsko to rozciagniete jest w czasie. tylko na monitorze wyglada, ze tak tego
duzo i bog wie jak bardzo ciezkie do przezycia.

pozdrawiam.



Temat: Co sądzicie o chińskich ziołach ?
Niezupełnie mi o to chodziło.
Pytanie jest takie:
Czy bez ryzyka utraty zdrowia można brać te właśnie leki na odchudzanie, po
przeczytaniu czegoś takiego ?

"Rakotwórcze zioła chińskie

Chińskie leki ziołowe zawierające aristochinę, substancję nefrotoksyczną, mogą
wywołać ciężką niewydolność nerek i raka układu moczowego - ostrzegają naukowcy
belgijscy w artykule opublikowanym w czerwcu na łamach "The New England Journal
of Medicine". Aristochina znajduje się we wszystkich częściach chińskiej rośliny
Aristolochia fangchi.

Naukowcy stwierdzili, że u pacjentów przyjmujących połączenie dwóch chińskich
leków ziołowych: Stephania tetrandra oraz Magnolia officinalis, wystąpiła ciężka
niewydolność nerek wymagająca dializy lub przeszczepu. Po wykonaniu przeszczepu
i stwierdzeniu raka przewodu moczowego u jednego z pacjentów lekarze postanowili
usunąć prewencyjnie nerki i jajowody innym pacjentom z tej grupy. Zgodę wyraziło
39 osób. Po zabiegu raka stwierdzono u 18 osób (czyli u 43%), a u 19 stany
przedrakowe. We wszystkich dotkniętych chorobą nerkach badania wykazały obecność
kwasu aristolochinowego (pochodnego aristochiny). Stwierdzono też wyraźny
związek między wystąpieniem raka układu moczowego a ilością zażytych ziół
Aristolochia fangchi.

Do niedawna wzrost zachorowań na niewydolność nerek i raka układu moczowego
odnotowywano tylko w Belgii. Obecnie stwierdza się go również we Francji,
Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Japonii i na Tajwanie. Wyniki badań powinny
ostrzegać pacjentów przed lekkomyślnym stosowaniem kuracji chińskimi ziołami
(aristochinę zawierają m.in. pigułki odchudzające). Powinny też skłonić lekarzy,
by pacjentów, u których zdiagnozowano początki niewydolności nerek lub raka
układu moczowego, pytali o przeprowadzone kuracje chińskimi lekami ziołowymi,
aby ustalić przyczyny choroby."

pozdrawiam



Temat: Czy ktoś miał podobne objawy? Proszę o radę
Chcialam jeszcze napisac co o tym sadzi medycyna chinska. Diagnostyka Wschodu
opiera sie na przekonaniu, ze korzeni wszelkich chorob nalezy poszukiwac w
jamie brzusznej. Rozne problemy zaczna ustepowac, gdy tylko zaprowadzimy
porzadek w organach trawienia i w organach wydzielania.
Problemy dotyczace uszu, takie jak zawroty glowy, szumy czy gwizdy medycyna
Wschodu laczy z kregiem jelita cienkiego. Krag ten odgrywa wazna role w
odczuwaniu sily i energii. Tam, gdzie brakuje energii, pojawia sie neurastenia
i slabosc. Bardzo korzystne jest tu leczenie za pomoca diety - mieso i
ciezkostrawne potrawy bardzo obciazaja jelito.
Ucho wewnetrzne, w tym blednik, jest zas kontrolowane przez krag nerek, tak
wiec klopoty ze sluchem lub rownowaga (o ile nie ma uszkodzen mechanicznych)
swiadcza o slabej energii nerek.
Stan kregoslupa - skolioza - tez nerki.
HZT dzialala na uklad plciowy, ktory takze nalezy do kregu nerek.
Nerkom szkodzi nadmiar soli, chemikaliow, cukru, bialek zwierzecych, a
wszystko to znajduje sie w nadmiarze w naszym pozywieniu. Szkodzi im takze
stres. Rowniez czlowiek zle oddychajacy przeciaza swoje nerki.
Na stan wzroku wplyw ma dobre funkcjonowanie i kregu nerek i kregu watroby.
O zaburzeniach w kregu watroby swiadczy rowniez charakter bolu glowy - pokrywa
sie z torem pecherzyka zolciowego.
Wzmocnienie kregow nerek, watroby i jelita cienkiego powinno zaowocowac takze
wzmocnieniem kregu zoladka i sledziony, ktory kontroluje piersi (nowotwory i
zwyrodnienia o charakterze cyst). Warto uregulowac prace tego kregu przez
odpowiednia diete i tak.

Zatem odpowiednia dieta, ziola oczyszczajace i wspomagajace trawienie,
aktywnosc fizyczna, relaks i powinno byc z czasem lepiej, czego zycze. Mysle,
ze akupunktura/akupresura tez moglaby byc pomocna.




Temat: jak pozbyć się toksyn z organizmu
I broda i miejsca pod oczami naleza do strefy refleksyjnej nerek (caly uklad
moczowy i plciowy), zatem pryszcze na brodzie sa wynikiem oczyszczania sie tych
organow.
Poza dieta moglaby pomoc akupunktura, masaze kregoslupa, ew.akupresura stop,
ktora mozna robic samemu (wystarczy miec mape stref refleksyjnych na stopach).
Nalezy zwrocic uwage na oddychanie. Pluca stanowia wazny organ systemu
wydalania produktow przemiany materii, wiec czlowiek zle oddychajacy przeciaza
swoje nerki.
Polecam spacery i wszelka aktywnosc fizyczna na swiezym powietrzu. Ale nawet w
domu nalezy oddychac gleboko, przeponowo.
Bardzo zle dziala na nerki stres i chemikalia i nadmiar bialka zwierzecego.
Niestety nie wiem ile to jeszcze potrwa, bo nie znam tych ziol, o ktorych
mowisz.
Skutecznosc ziol zalezy od wielu czynnikow: od kompozycji, od sposobu ich
przygotowania (miejsce uprawy, sposob zbierania i pora, sposob czyszczenia,
suszenia, mielenia, ew.koncentracja). Jedne maja wyczuwalna energie i dzialaja
szybciej, inne mniej. Te odpowiednio "opracowane" odpowiednio tez kosztuja.
W medycynie chinskiej oczyszczanie to jedno, wlasciwe odzywienie
organow/ukladow - to drugie. Pokarmy Odpowiednio dobrane i odpowiednio
przygotowane sa lekarstwem. Chce powiedziec, ze mozna pojsc znacznie dalej, niz
tylko wyeliminowanie pokarmow, ktore nie sluza w naszym schorzeniu. Mozna
uwzglednic w codziennej diecie te pokarmy, ktore nas lecza, a na dodatek mozna
je przygotowywac zgodnie z teoria 5 elementow - tu polecam ksiazki, np."Chiny,
kuchnia, tajemnice medycyny" lub kursy gotowania wg 5 elementow.
Ten rodzaj gotowania zmienia jedzenie w prawdziwe lekarstwo pelne leczniczej
energii.
Mozna korzystac z gotowych preparatow ziolowych odzywiajacych dany uklad,
przygotowanych zgodnie z zasada rownowagi yin-yang i teoria 5 elementow.

Mam nadzieje, ze pomoglam



Temat: Braliscie pod uwage pasozyty ?
Pluszaczko jeśli chcesz uwolnić się od pasożytów polecam ci bardzo ciekawe
książki : "Szkoła zdrowia" Nadieży Siemionowej (zioła i lewatywy) oraz "Kuracja
życia" Huldy Clark (zioła i zapper), natomiast dr Andrzej Janus (ten od Candidy)
na pasożyty poleca Paraprotex (preparat ziołowy). Ja sama w najbliższym czasie
mam zamiar wypróbować kurację łączoną, tzn. zapper (pasożyty), lewatywy(
usuwanie obumarłych pasożytów oraz kamieni kałowych powodujących gazy) oraz
jedną z kuracji ziołowych ( dla wytępienia tego robactwa, na które nie działa
zapper). Muszę jednak dokończyć czytanie w/w książek i nabyć zappera (to trochę
potrwa, gdyż przebywam obecnie poza granicami kraju).
P.S. Przy tępieniu pasożytów nie można zapomnieć o:
- probiotykach, ponieważ zarówno leki , zioła jak i inne terapie mają szerokie
spektrum działania i niszczą również te dobre bakterie
- diecie bezcukrowej, bezdrożdżowej i przestrzeganiu zakazu alkoholu, nikotyny -
to tylko sprzyja rozmnażaniu się tego dziadostwa
- po wyeliminowaniu robactwa bardzo "cieszy się" candida i inne grzybki, bo ma
dużo miejsca na rozmnażanie się, więc jeśli ją mamy, to trzeba zacząć i ją zwalczać
- po tym wszystkim dobrze jest oczyścić wątrobę i nerki z kamieni (również
ziołami-np. Clark)
Ja mam już dosyć odsyłania do psychiatrów, których leczenie nic mi nie pomaga,
bo najzwyczajniej w świecie od dłuższego czasu nie mam żadnych stresów i
depresji. IBS natomiast to wg mnie tylko przykrywka lekarzy na ich niewiedzę lub
chęć zarobienia na wizytach i prowizji od zapisanych i polecanych leków, bo do
tej pory żadne z polecanych przez nich leków mi nie pomogły. Znają mnie chyba
wszyscy gastrolodzy w moim mieście i wszyscy rozkładają ręce w moim przypadku
(straszne gazy, bóle, mdłości).
Więc szukam przyczyn tejże choroby, którymi na pewno nie jest stres (
przynajmniej u mnie) czy dieta.



Temat: Herbaciarnia.
Wy tam spicie, a ja biore sie za ziolka peruwianskie, dobrze, ze jestem sama,
bo sa...no sa okropne. Na poczatku ponawiam zapytanie. Jakie sa w Polsce dobre
programy publicystyczne i na jakim tv. Ja nie mam zadnej polskiej stacji,
zreszta tutejsze tez tylko basic, ale moze bym sie na cos ukierunkowala: jak
sie prezentuje 24h Waltera np? No a oprocz tego, poki mi nie przerywacie
historyjka. Pisalam ja ostanio na innym forum, ale moze tam nie docieracie. Na
wspomnianej wycieczce w Peru mielismy spotkanie z polskim zakonnikiem urodzonym
na Gornym Slasku, mieszkajacym chyba od 60 lat wsrod plemion indianskich -
ojcem Szeliga. Moze niektorzy o nim slyszeli, zwlaszcza z moda sprzed kilku lat
na ziolo antyrakowe - wilkakora. Ojciec uroczy, sprawny fizycznie i umyslowo
dziewiecdziesieciokilkulatek, mowiacy tak piekna polszczyzna - chodzaca reklama
andyjskich ziol. On sam podchodzil do tego dosyc sceptycznie i skromnie. Nie
wie na ile swoja sprawnosc zawdziecza ziolom, skromnemu trybowi zycia w zgodzie
z natura, a na ile genom. Oczywiscie szalenie ciekawy zyciorys, jego zadaniem
bylo nie tyle nawracanie na chrzescijanstwo, co niesienie pomocy
cywilizacyjnej. Z drugiej strony Indianie tez nauczyli go wiele - zielarstwa,
sluchania natury. Spotkanie mialo charakter komercjalny, czego absolutnie nie
mam mu za zle, buciki i lekarstwa dla Indian kosztuja, wielu z nas przywiozlo
juz z domu dary. Wiec mozna bylo zamawiac ziola na rozne przypadlosci, Ja
zamowilam na nerki i jak omal kazda uczestniczka na odchudzanie. Pod koniec
wycieczki ziola byly gotowe do odebrania, ci co mowili wieksza roznorodnosc
byli w nie lada kropce. Na kazda przypadlosc po prostu wor ziol. Niestety oba
moje zestawy - a jak sie dowiedzialam i inne sa tak straszliwie gorzkie,
nerkowiec odmowil zaraz na wstepie, bo on ze smakow uznaje tylko coce, ja juz
dwa razy podchodzilam, nie dalo sie. Nasza polska przewodniczka (mieszkajaca w
Peru - oczywiscie szalenie ciekawy zyciorys ) dwukrotnie stosowala kuracje,
podobno nie tylko,ze schudla (chudziutka, z czego chudla), ale wszystkie wyniki
miala rewelacyjne. Stoi przede mna te pol szklaneczki, a ja co spojrze, to tak
sie wykrzywiam. Czym to przepic?



Temat: bóle klasterowe?
Witaj Agama2, Venus ma rację, nie ma jednego leku na migrenę, to że mnie się
udalo "wyleczyc" to byl czysty przypadek. Migreny meczyly mnie od 13 roku
zycia, nie probowalam sie leczyc, bo wydawalo mi sie ze to nic takiego. Kiedy
zdalam sobie sprawe, ze to migreny, nie wiedzialm za bardzo co robic. Lekarze
raczej mi nie pomogli. Dopiero pare miesiecy temu zupelnie niespodziewanie
zachorowalam na przewlekłą chorobe nerek (biore sterydy), ktorej towarzyszy
nadcisnienie tętnicze i tachykardia. Dlatego lekarze zapisali mi leki na
obnizenie cisnienia i stabilizujace prace serca. I od tamtej pory, o dziwo! nie
mam juz ataków migren (przy braniu sterydów moga sie pojawic nagle migreny, u
mnie znikneły, to dziwne. Zaczelam kontrolowac cisnienie krwi regularnie,
szczególnie, gdy troszke zabolała mnie głowa (czasem sie zdarza, ze boli ale
takie bóle sa niczym w porównaniu, z tym co kiedys przezywałam.)Okazalo sie, że
gdy pojawił sie uciskowy ból głowy to mialam cisnienie podwyzszone i wtedy
zamiast faszerowac sie aponaproxen'en, coffecornem albo panadolami biore
połowke enarenalu i za pół godziny mam spokój.
Bardzo chciałabym Ci pomóc i cos doradzic, ale wiesz moim zdaniem migrena to
sprawa bardzo indywidualna i trzeba samemu się sobie przyjrzec, obserwowac
kiedy bóle wystepuja, o jakim nasileniu i spróbowac wyciagnac wnioski.
Powiedziec o nich lekarzowi, bo lekarz operuje ksiązkowymi przypadkami a
migreny moga byc spowodowane w zasadzie wszystkim. Trzeba usunac przyczyne,
która chyba tylko TY mozesz ustalic, bo sama siebie znasz najlepiej.
Warto moim zdaniem robic pomiar cisnienia krwi i tetna podczas ataków,
powtarzac je kiedy sie dobrze czujesz, porównac wyniki. Warto zwrócic uwage,
czy bole pojawiaja sie jako reakcja na stres (u mnie tak bylo, ale to tez sie
wiaze z cisnieniem: kiedy sie denerwujesz cisnienie ci skacze i u mnie migrena
byla juz gotowa, ale wiem to dopiero teraz).
Słyszalam tez o tybetanskim znachorze, który leczy ziołami i podobno ma niezle
efekty w leczniu migren (przyjmuje w Warszawie).
Wszystko co tu napisałam wynika z mojego doswiadczenia i przemyślen, mało
czytałam literatury fachowej, ale mam nadzieje, że choć troszkę ci pomogłam.
Ps. wykluczam możliwość taką, ze moja choroba nerek trwala w ukryciu od 13 roku
życia a migreny i nadciśnienie byly jej efektem ubocznym i dlatego to ustąpiło,
bo zaczęłam leczyc nerki. Wiem, że dopiero niedawno zachorowałam na nerki.
Pzdr.



Temat: CHRISTA to dla ciebie!
CHRISTA to dla ciebie!
Cytat z forum Grzybicy na Kafeterii. Mam nadzieje, ze cos ci pomoze.
"dyskutantka
Przypuszczam ,że większość " grzybiarzy i pasożytników " ma
problemy z zatokami bo nie dość ,że patogeny są szkodliwe to
dodatkowo same wytwarzają toksyny . Problem z zatokami mają ludzie
nadmiernie stresujący się gdyż przewlekły stres oprócz tego ,że
osłabia układ immunologiczny to dodatkowo krótko pisząc zwiększa
poziom substancji od stresowych w organizmie a tym samym objawy mogą
naśladować alergię .Z zatokami mają problemy ludzie z nadmierną
ilością toksyn w organizmie a gdy słabo wydolne nerki i wątroba nie
są w stanie wydalić te toksyny to odkładają się one w jamach
zatokowych. To nie znaczy ,że nerki i wątroba są uszkodzone bo w
większości wyniki kontrolne tych organów wydalniczych wychodzą w
granicach normy .A jeżeli są problemy z zatokami to działanie
odtruwające z toksyn poprzez działanie ziołami w rożnej postaci na
nerki i wątrobę wydaje się być uzasadnione. Zatoki są
odzwierciedleniem zdrowia organizmu a jeżeli jest stan zapalny w
organizmie to zapewne będzie i w zatokach . Stan zapalny mogą
powodować infekcje szczególnie przewlekłe a gdy infekcji już nie ma
a niektóre objawy jeszcze występują to może być to stan zapalny tzw.
po infekcyjny .Dlatego oprócz działania bakteriobójczego czy
grzybobójczego pomocne są środki o działaniu wspomnianym
odtruwającym ale i konkretnie środki o działaniu przeciwzapalnym
które w wielu przypadkach mogą zmniejszyć lub skrócić uciążliwe
objawy dodatkowe .Zatoki krótko pisząc leczy się wewnętrznie jak i
zewnętrznie .Aby wykluczyć wyłącznie tło bakteryjne w zatokach lub
jako czynnik patogenny dodatkowy- trzeba wykonać wymaz z zatok lub
ze spływającej wydzieliny w tylnej ściany gardła i być może uda się
coś istotnego( jako wskazówkę ) w rozpoznaniu wyhodować .A jeżeli
ktoś często stresuję się ,podejrzewa lub ma grzyby i pasożyty ,
często przeziębia się i często smarka lub spływa wydzielina , to ma
wysoki poziom histaminy i hormonów kortyzonowych w organizmie stąd
pseudo alergie i opisywane przez wielu chorych toksyny z powodów
wydalniczych jak i od patogenów. . "



Temat: Proszę o pomoc!
Witaj,
chyba rozumiem Twoj problem, choc mnie on nie dotyczy. Mysle, ze masz duzo
szczescia trafiajac na prawdziwie kochajacych mezczyzn, bo w prawdziwej milosci
nawet duzo wieksze niedoskonalosci sie nie licza.
W kwestii lekarzy i klinik Ci nie pomoge - powiem tylko, ze widzialam operacje
powiekszania piersi na zywo - w TV - i to wyglada naprawde okropnie!!! Byc moze
wcale bys jej nie chciala po obejrzeniu, jak to wyglada. Poza tym komplikacje
jednak sie zdarzaja wcale nie tak rzadko, tylko o nich sie tak nie mowi.

Ja jestem zwolenniczka naturalnych metod leczenia i wspomagania zdrowia, takich
jak ziola, masaze, medycyna chinska, hydroterapia, zdrowe odzywianie i tryb
zycia (aktywnosc fizyczna), oczyszczanie organizmu. W tym zakresie sluze
swoim doswiadczeniem i wiedza.
Jakies pol roku temu zetknelam sie z gotowymi mieszankami i preparatami
ziolowymi na bazie
tradycyjnej medycyny chinskiej, ktore wprowadzane sa teraz szerzej na rynek
polski.
Bazuja one na starozytnych recepturach, sa wysokoskoncentrowane i doskonale
skomponowane, co oznacza rowniez skumulowana sile dzialania, skutecznosc.
Sa tu istne cuda i jest to w zasadzie skondensowany pokarm,
odzywka dla komorek i systemow, ktora ma za zadanie wzmocnic i zrownowazyc,
stwarzajac tym samym warunki do regeneracji, do zdrowienia.
Sa ziola/preparaty regenerujace organizm od srodka i od zewnatrz.
Wszystko naturalne, reczny zbior z wlasnych plantacji w czystych rejonach
swiata i ogrodow botanicznych, zadnej chemii na zadnym etapie. Ze dzialaja
naprawde z dobrymi rezultatami - sa juz ponad 20letnie doswiadczenia z ponad 30
krajow.

I teraz to, co dotyczy Twojego przypadku: sa tez mieszanki odzywcze dla
systemu hormonalnego - dla gruczolow wydzielania wewnetrznego, bez hormonow!
Sa przynajmniej 3 takie, ktore dostarczaja skladnikow odzywczych dla tej sfery,
przez co reguluja i stabilizuja procesy zachodzace w systemie hormonalnym.
jest tez odzywka dla komorek, ktora szczegolnie efektywnie wspomaga regeneracje
nadnerczy, watroby, trzustki, nerek i systemu nerwowego.
Podam wiecej informacji, jesli bedziesz zainteresowana.

Ponadto sama moglabys wspomagac swoj organizm przez masowanie receptorow na
stopach, glownie: nerek, przewodu moczowego i pecherza, nadnerczy, przysadki
mozgowej i piersi.
Gdybys miala pytania, to chetnie odpowiem.

Tymczasem pozdrawiam
Teresa




Temat: "Chrupoczące kosci"
co do wartosci ph moczu...to zdania sa...jak zwykle...podzielone.
Wydaje mi sie, ze ph moczu powinno byc kwasne - choc moze blizej obojetnego W
sumie to takie kolo 6 - 6.5 jest chyba oki. W wielu zrodlach spotykalam sie z
opinia, ze ponizej 6 to juz nie jest najlepiej (choc w innych zrodlach pisza,
ze najlepsze 5.5). W ksiazkach nt medycyny naturalnej raczej krazy opinia, ze
zbyt kwasne ph moze oznaczac, ze organizm jest zakwaszony. A przez to - min
wzrasta ryzyko odkladania sie zlogow w stawach (i nie tylko w stawach). Ja tak
obserwujac swoje ph i problemy ze stawami, przychylam sie do tej opinii. A
powiem wam, ze za malolata mialam zawsze ph kwasne a mimo to obecne w moczu
bakterie (czesciej - nieliczne. ale czasem b.liczne - przy kwasnym ph.
antybiotyki nie pomagaly....). Dzis tez w moczu mam poj. bakterie. a objawow
stanu zapalnego w sumie nie. dlatego stosuje ziola, nawet nie siegam po
furagine - wole lagodnijsze srodki. a tak w ogole to stawiam na wzmocnienie
organizmu...
Moj pies -sorki, ze pisze o tym- ale tez ma problemy z ukladem moczowym. on ma
ph zasadowe (raczej, ale blizej obojetnego) - a ma zlogi w nerkach...i w moczu
kilka razy te zlogi byly obecne (w wyniku badania oczywiscie). ale ostatnio
jest na diecie uzasadawiajacej (niskobialkowa, surowizna) i nie ma objawow
stanu zapalnego czy tez kolek nerkowych. Aha - a przy zasadowym ph (raz bylo
8.0) mial bakterie - ale nieliczne (a u psow nieliczne bakterie w wyniku to nie
jest powod do paniki). Z reszta - ostatnio czytalam, ze takze i ul ludzi
obecnosc poj. bakterii w moczu nie powinna byc powodem do paniki. I zawsze
tzreba robic posiew - zanim wdrozy suie jakies dosc inawzyjne leczenie (mam na
mysli przede wszystkim antybiotyki).

sorki,z e tak troche namieszalam, ale spiesze sie.
pozdrawiam, Asia



Temat: Zielarz Jerzy Bąk z Wielunia
W tym tygodniu byłam na wizycie u Pana Bąka z polecenia znajomego.
Był to pierwszy i ostatni raz. Gdybym znała więcej szczegółów
odnośnie tego czym zajmuje się pan Bąk w życiu bym do niego nie
przyjechała.Myślałam, że Pan Bąk jest zielarzem dobrze znającym się
na ziołach jednak okazało się zupełnie inaczej. Poszłam z konkretną
dolegliwością, o której Pan Bąk ani razu nie wspomniał za to
wymienił mi mnóstwo innych chorób (mam 25 lat, nie mam większych
problemów ze zdrowiem, jestem osobą niepalącą i aktywną fizycznie),
a oprócz chorych płuc, nerek, wątroby, nerwicy żołądka według pana
uzdrowiciela mam jeszcze choroby ginekologiczne, ropę w piersiach,
krzywy kręgosłup, miażdżycę, w pzryszłości będę miała liszaje na
całym ciele, a na nogach strupy, z których będzie lała się woda z
racji tego, iż mam suchą skórę. Ogólnie cud, że jeszcze żyję.
Oczywiście wszystko może być dobrze jeśli tylko bedę dokładnie
słuchała zaleceń Pana Bąka i zażywała wszystkie przepisane przez
niego specyfiki (picie 16 razy dziennie ziół, picie dwa razy
dziennie konaku i przyjmowanie tabletek). Mówiłam, że połowy z tych
chorób nie mam na pewno, bo byłam w tym roku na badaniach, ale Pan
Jerzy twierdził uparcie, że mam i nie interesowały go badania.
Oprócz tego Pan mówił jakieś niestworzone rzeczy o mojej rodzinie
(byłam z ojcem), że było nam cięźko w życiu, a ja rządzę rodzicami.
Wogóle nie wiem co to ma wspólnego z ziołolecznictwem i było to już
głębąką przesadą. Zalacane mieszanki z ponad 50 ziół mogą raczej
doprowadzić do rozstroju żołądka, a nie do poprawienia kondycji
organizmu. Ja absolutnie nie polacam wizyty u Pana Bąka, bo to czym
się zajmuje ma niewiele wspólnego z ziołolecznictwem. Według mnie
ten Pan sam powinen się leczyć, bo z jego zdrowiem psychicznym nie
jest najlepiej. To była strata mojego czasu i pieniędzy.



Temat: Borelioza czy SM
Witam, Podzielam Twoją opinię na ten temat. .Mam taką książkę „Kuracja życia”
napisaną przez Clark, gdzie jest opisane w jaki sposób człowiek traci swoje
zdrowie. Przyczyną tego są bakterie, wirusy, grzyby, pasożyty, zanieczyszczone
środowisko i niezdrowa żywność.
Choroba powstaje w zależności od tego gdzie umiejscowią się te wirusy, pasożyty
itd.
Jeżeli w trzustce to człowiek ma cukrzycę , jeżeli w mózgu to np. sm,
padaczkę ,alzheimera.
Alergie oznaczają, że są umiejscowione w wątrobie. Jest tam bardzo dużo chorób
objaśnionych jak i również w jaki sposób je zwalczyć. Bakterii i wirusów każdy
człowiek ma w sobie bardzo duże ilości i kiedy jest ich za dużo to powstaje
choroba. Wszystkie te „żyjątka” można zwalczyć urządzeniem na prąd o bardzo
małej wartości, który wytwarzany jest przez kieszonkowy generator. Urządzenie
to nazywa się zapper. Do tego powinno się stosować określone zioła , które mają
działanie bakteriobójcze. Po tym podstawowym oczyszczaniu powinno się oczyścić
wątrobę, nerki /są takie specjalne kuracje/
Ja stosuję od grudnia zeszłego roku zapper i o wiele lepiej się czuję. Objawy
chorobowe na pewno się zmniejszyły. Nie czułam się tak dobrze od kilku lat.
Ziół na razie jeszcze nie stosuję, ale wszystko przede mną.
Ja należę do ludzi którzy się nie poddają, cały czas czegoś szukam i próbuję z
różnym skutkiem. Kiedy wydaje mi się, że już nic nie można zrobić zawsze coś
wpadnie w moje ręce co zaczynam stosować i praktykować na sobie. Moja lekarka
neurolog do której chodzę raczej nie na leczenie, ale pochwalić się, że się
dobrze czuję mówi że powinnam dostać nagrodę nobla. Pozdrawiam.
Krystyna




Temat: Jak znów normalnie żyć??????????
Ja mam 21 lat i walcze z brzuchem gdzies tak od 4 lat.Caly czas ostro kombinuje
i probuje cos zrobic.Wiem o czym pisze Biedronka(np z tymi zeby byc z
dziewczyna czy zeby nie trzeba bylo ciagle szukac toalety i moc normalnie
wychodzic, zeby nie bylo gazow).Ost mam duza poprawe.napisze- moze komus to cos
pomoze.Przede wszystkim podstawa to leczenie dieta i ziola odtruwajace
organizm.Całkowita zmiana sposobu odzywiania!Od niedawna jestem na diecie
optymalnej i jest prawie rewelacyjnie!:)podstawa tej diety to zero produktow
zawierajacych cukier i biala mąke (rafinowana).W Polsce glownie ta diete
firmuje lekko kontrowersyjny dr Kwasniewski(dieta dr Atkinsona i dieta scd to
praktycznie to samo).Oprocz tego chce powiedziec ze stany lekowe i depresje
(nerwowosc) to przede wszystkim chore i zanieczyszczone nerki.Oczysccie nerki,
aby mogly normalnie pracowac - a psychika sie podniesie.Jeszcze jeden mozliwy
trop to grzybica przewodu pokarmowego.Grzyby w nim zyjace wytwarzaja toksyny
zanieczyszczajace organizm i wplywajace m.in. na uklad nerwowy(a przede
wszystkim zaburzajace wchlananie jelitowe!). Ost czytalem o ciekawej teorii na
temat tego ze fermentacyjne bakterie jelitowe przechodza z jelita grubego gdzie
normalnie zyja do cienkiego i tam sie namnazaja co moze byc przyczyna
wszystkich dolegliwosci.daje link do tego tematu:
dobrametoda.com/SCD/SCD-polish/SCD-%20ostatnie%20odkrycia.htm
Nie poddawac mi sie!Walczyc do skutku!ja teraz zyje wielka nadzieja ze wreszcie
udalo mi sie znalezc moj sposob na wyzdrowienie tzn diete.Napiszcie czy ktos z
was ma jakies klopoty z zatokami- przewlekle



Temat: prośba do Teresy
po pierwsze glodowka wcale nie jest ciezka i nie wymaga urlopu, czlowiek
funkcjonuje zupelnie normalnie, trudne sa tylko 1-2 pierwsze dni, kiedy
uwalniane toksyny kraza we krwi i daja objawy zatrucia, jak zle samopoczucie,
bol glowy, ktore oczywiscie trzeba przezyc bez srodkow p.bolowych i jeszcze
wystepuje glod; glod znika natychmiast po lyku wody; potem juz latwo.
ta czy inna metoda oczyszczania jest wszakze konieczna
dalej, wydaje sie ze jest to przypadek zimnej wilgoci (najczestsza przyczyna to
oslabienie energii sledziony i wychlodzenie nerek, zwroc uwage na te sledzione,
bo wg diagnostyki orientalnej w wiekszosci przypadkow alergie na siersc i pylki
zwiazane sa z alergia na zywnosc oraz sa objawem slabego systemu trawiennego
(Spleen/Pancreas Qi deficiency)).
Wiec jednak ja bym zrezygnowala CALKOWICIE na min.3 miesiace z wszelkich
slodyczy i cukru, sokow owocowych, zredukowalabym wyraznie owoce cytrusowe,
poludniowe, prawie calkowicie produkty mleczne (swiezy ser, jogurt, twarog),
mleka tyle tylko ile sie dodaje
do kawy, herbaty. Mozna oscypek, ser kozi, a unikac serow topionych.
Potrzebny smak ostry, tzn. uzywac ostrych ziol i ostrych przypraw: czosnek,
chili, szczypiorek, por, cebula, oczywiscie nie do wszystkich potraw, ale
wiecej uzywac w ogole - wspomaga wydzielanie wilgoci. Najlepszy jest imbir,
ktory osusza organizm (bardzo dobry, gdy sa mdlosci). Dobry tez kardamon.
Najlepiej potrawy gotowane, cieple, odpowiednio doprawione, malo potraw
surowych.
Moja rada: sprobuj zastosowac te diete i zobaczyc jak sie czujesz, wszak - na
odleglosc - pewnosci nie mam, ze to to. W ogole wypisuje sie z takich porad.
Oczywiscie wszelkie Citrosepty, Ziola szwedzkie i inne wspomagajace odpornosc
sa jak najbardziej pozadane.
Ja mam w swoim arsenale swietne gotowe mieszanki ziolowe na bazie tradycyjnej
medycyny chinskiej. Tobie przydalyby sie: herbata oczyszczajaca, mieszanka
odzywcza dla systemu oddechowego i dla systemu pokarmowego.




Temat: pomoc dla Męża!!!
Kolacja nie musi byc węglowa. Może być mięsko. Śniadania oczywiście lepsze są
węglowe. Ale myślę, że niekoniecznie w tym leży problem... W końcu na diecie
DSB przez pierwsze dwa tygodnie nie jedzą prawie żadnych węglowodanów, a
chudną, nawet szybciej niż na Montim. Węglowodany są chyba bardziej potrzebne
dla równowagi, zdrowia, a nie do chudnięcia - ale może sie mylę.

Co do jajek - w posiłku tłuszczowym jak najbardziej można łączyć żółtko z
białkiem (a właściwie nie tyle łączyć, co nie rozdzielać ;-) ).

Tylko jak Twój mąż tak często je jajka i do tego mięso na okragło, to czy nie
ma kłopotów z cholesterolem? Niech także uważa na nerki, bo białko sprzyja
chudnięciu, ale nerki obciąża.

Może, aby jadł więcej węglowodanów, gotuj mu częsciej fasolę i inne strączkowe.
Faceci zazwyczaj lubią fasolkę po bretońsku itp. W końcu węglowodany to nie
tylko chleb i makaron. Może czasami np. gołąbki z mięsem i soczewicą? Możesz
tez robić mu pastę z soczewicy (z cebulką, czosnkiem, ziołami) do chleba - nie
będzie tak monotonnie (twarożek i twarożek...). No i często rybki.

A do tego mięcha dużo surówek. Kapusta kiszona jest b. dobra. Na dodatek o tej
porze roku, jak znalazł. A na chleb po grubym plastrze ogórka kiszonego lub z
octu - obniży indeks glikemiczny.

Jaki chleb mu kupujesz? Faceci zazwyczaj nie lubią Waz itp. Z takich
hipermarketowych dobry jest np. Mastermacher z jaskrawo zieloną etykietą.
Ponadto w sklepach ekologicznych bywają dobre chleby - bez żadnych dodatków.
Popularne razowce ze sklepów niestety nie są najlepsze.

A może czasami zamiast chleba płatki jęczmienne na mleku? Jęczmienne są lepsze
od owsianych, bo szybciej miękną, a na dodatek mają niższy IG.



Temat: pieczenie , ból zum?
Tak, zasadowy odczyn i fosforany mogą świadczyc (nie musza) np. o
kamicy fosforanowej. Jest kilka rodzajów kamic nerkowych: moczanowa,
szczawianowa , fosforanowa i wapniowa.
Teraz wkleję ci kilka info :

"
Ten rodzaj kamicy występuje gdy w drogach moczowych odkładają się
osady zbudowane z fosforanów. Powstaje ona często po zapalnych
stanach dróg moczowych spowodowanych przez bakterie zmieniające
odczyn moczu na zasadowy.

Pierwszym krokiem w leczeniu jest zażegnanie zapalenia dróg
moczowych poprzez zażywanie antybiotyku.

Aby wyleczyć i w przyszłości uniknąć kamicy fosforanowej należy
zakwaszać mocz, poprzez odpowiednią dietę lub zażywanie
medykamentów - o czym decyduje lekarz.

Zdarza się że kamica fosforanowa jest bardziej złożona i wtedy mamy
do czynienia z kamicą fosforanowo-magnezow-amonowa, również w tym
przypadku powstaje ona na tle zapalenia dróg moczowych. O jej
leczeni decyduje lekarz."

Dieta w kamicy fosforanowej :

Kamica fosforanowa
produkty niewskazane: mleko, jaja, sery, rośliny strączkowe,
alkaliczne wody mineralne.
produkty dozwolone w ograniczonych ilościach: warzywa oraz owoce
produkty zalecane: ryby i mięso, kasza, makarony, masło.
Zioła: ziele skrzypu, owocnia fasoli, korzeń wilżyny, kwiat wiązówki.

lekarka zaleciła clotrimazol- którego ja bym nie podawała.
Nasiadówki robiłabym w rumianku, który ma dzialanie kojace. W
pierwszej kolejności podawałabym produkty powodujące zakwaszanie
moczu, zrobiłabym posiew moczu oraz usg nerek i pęcherza by
sprawdzić czy nie ma złogów (kamieni)fosforanowych. Ponadto
zrobiłabym badanie krwi na zawartość wapnia i fosforu by sprawdzić
czy są one w normie.




Temat: ICSI/IMSI w Provicie
Witaj,
Jeżeli chodzi o docenta Zamłyńskiego, to o nic sie niemartw.To
dzieki niemu, kiedy do niego poszłam wykrył,że mam powiekszony
jajnik a na laparoskopii wyszły jajowody.Mój poprzedni konował
twierdził,ze wszystko u mnie ok, ale kiedy zaczeła bolec mnie nerka,
zgłosilam sie z tym do tesciowej a ona poleciła Zamłyńskiego i
dzieki Bogu.Nie wiadomo jakby to ze mna było, to z jajnika miałam
juz promieniowanie na nerke i zapalenie otrzewnej.Poprzedni mówił
mi,ze mam tylko nie myslec tak intesywnie o dziecku.Baran jeden!
sorki,ale mam ogromny żal do niego.Dlaczego to Zamłyński był w
stanie zauważyc moj jajnik i szybko zlecił laparoskopie i
histeroskopie która mi robił osobiście?Ale nie wracam juz do
przeszłości, choc to boli.Skoro Zamłyński Ci tak mówił,to na pewno
jest ok i nie martw sie.Tam gdzie ja robię badania norma pisze 23.Dr
Mańka tez nie zamartwiał się tymi wynikami,ale chce mi ja jeszcze
zbić tymi ziołowymi.Castagnum jest na zbicie prolaktyny i kupisz to
bez recepty,kosztuja ok 13 zł i smiało mozesz to kupic, to w niczym
Ci nie zaszkodzi,to zioła a nie hormony.Ja Cilest dopiero bede
zażywać a plamieniami sie nie martw,bo to podobno normalne.Tez sie
boje tj stymulacji,ale przezyjemy.Damy radę, MUSIMY!!!!Po
hormonkach , punkcja pod znieczuleniem a potem transfer.Nie wiem jak
nerwowo to wytrzymam,bo pewnie nie robi ten transfer jedna osoba,
tylko sztab ludzi. Tak to sobie wyobrażam.Ciekawe, czy oni to jakos
w pozycji od tyłu wprowadzaja, czy normalnie na fotelu
ginekologicznym od przodu? Juz samo pokazywanie mojej "dupci" mnie
krepuje,ale wstyd w tym przypadku trzeba schowac do
kieszeni.Najwazniejszy efekt końcowy,DZIDZIUŚ ))Zobaczysz, musi sie
udać.Dr Mańka ma urlop,ale od połowy stycznia, chyba od 14
stycznia.My mamy wizyte u niego 7 stycznia.
Pozdrawiam i czekam na wiadomości - Aga



Temat: brak pokarmu
brak pokarmu
Jestem mamą 3 miesięcznej Zosi. Zosia jest naszym wyczekanym wyleżanym (9
tygodni w ciąży w łóżku) dzidziusiem. Muszę powiedzieć że straciliśmy
pierwszego dzidziusia i dlatego jestem trochę może nawet bardzo
przewrażliwiona. Zosia była już 3 razy po około 2 tygodnie w szpitalach na
zakażenie dróg moczowych (ma wadę nerki są połączone) i zapalenie płuc.
Atmosfera w szpitalach nie sprzyja relaksowi mamy i dlatego zaczął się problem
mleka a dokładnie jego zanikania.Wcześniej mogłam wykarmić pewnie i troje
dzieci. Czytam wasze pytania i uwagi bardzo pilnie, stosuje się do waszych rad
pije zioła, piwo karmi i stosuje ricinus a piersi są nadal pustawe. ściągam
laktatorem medeli około 300 -400 ml mleka. Muszę dodać że Zosia jest chyba
niejadkiem bo zjada średnio około70-80 ml mleka co około 3 godziny. W nocy
przesypia bez jedzenia 6-8 godzin i nie da jej się wcześniej dobudzić.
Przybywa na wadze niewiele, waży obecnie 4150 (urodziła się w 36 tyg z wagą
2600) Karmię ją odciągniętym mlekiem z butelki bo się złości jak nie leci z
piersi choć czasami je z cycuszka. Kiedyś ręcznie odciągałam po 100-150 ml
kiedy chciałam i leciało z około 7 kanalików teraz z dwóch. Pediatra
powiedziała aby dokarmiać ja mlekiem NAN HA. Muszę jeszcze powiedzieć że Zosia
ma odruch wymiotny dlatego każde karmienie jest dla nas strasznym stresem.
Przepraszam że tek dużo mapisałam ale chciałam się podzielić moim problemem z
mamami które przeżywają to samo, którym się udało. Czy ma sens karmienie
piersią jeśli mam tak mało pokarmu. Jestem zmęczona i ciągle zapłakana. Z góry
dziękuję za słowa otuchy i wasze sukcesy. mama zosi



Temat: CZY JUŻ WSZYSTKO JEST SZTUCZNE?
Zakladajac, ze masz gwarancje, ze te kosci sa wolne od prionow, to wywar z
kosci zawiera dosc duza ilosc puryn.
Pochodna puryn jest kwas moczowy, ktory występuje w naszym organizmie w
postaci trudno rozpuszczalnych w wodzie soli (moczany). Jesli jestesmy zdrowi
to jest wydalany z moczem. W stanach patologicznych może się odkładać w postaci
nierozpuszczalnych złogów w nerkach i przewodach moczowych oraz w stawach. I
wtedy jest podagra - rodzaj reumatyzmu.

Ja nie uzywam wywaru z kosci od wielu lat, natomiast przed pieczeniem nacieram
sola , pieprzem, wybieram ziola na jakie mam aktualnie ochote - jak
majerankiem albo tymiankiem, czosnkiem,szczypta imbiru, kurkumy , dodatek
lubczyku suszonego daje smak wywaru rosolowego. Wkladam do lodowki na 1½ - 2
godzin, potem obsmazam na suchej patelni, by w czasie pieczenia mieso nie stalo
sie suche. Gdy do konca pieczenia zostaje ok. 40 min. obkladam go warzywami jak
cebula, papryka, cukinia, pomidory pokrojone w osemki; w zaleznosci od humoru
moga byc pokrojone jablka, suszona sliwka, cebulka , platki migdalowe. Troszke
podlewam woda. Ale moga byc tez grzyby jak pieczarki, troche zmielonych
suszonych grzybkow, cebulka.
"Wariacje" zaleza od aktualnej ochoty.
A wykluczenie mleka i jego pochodnych nie ograniczylo rodzajow posilkow.
Czesciej siegam do ziarna sezamowego, ktore zawiera duzo wapnia.

Suszone przyprawy jak czosnek tez dodaje, ale on nie ma tyle smaku co surowy ,
ktory przeciskam przez praske.
Ten nielubiany zapach czosnku znika podczas pieczenia.
Warzywa ktore maja sluzyc jako jarzynka, odkladam, a pozostala czesc miksuje,
dosmaczam sola i pieprzem. Cukinia po upieczeniu zmiksowana doskonale zageszcza
sos. Jesli za malo gesty to zageszczam skrobia kukurydziana.

Ale generalnie nie jadam duzo miesa wolowego czy wieprzowiny.
W pierwszy rzedzie sa ryby ( ale tez w granicach rozsadku, bo tez zawieraja
puryny) i drob. Dziesiec lat temu musialam przez rok utrzymywac diete
wegetarianska, bo wlasnie byly klopoty z odkladaniem sie kwasu moczowego w
stawach dloni.
Pozdrawiam i zycze smacznego
Maria




Temat: Szaszłyki - z jakiego mięska najczęściej robicie
Sama nazwa szaszlyk wywodzi sie wlasnie z Kaukazu.Pochodzi od azerbejdzanskiego
slowa sziszlik - "szisz"oznacza szpikulec(pret)na ktorym osadza sie mieso a su-
fiks "lik" oznacza pojecie przeznaczenia.W jezyku gruzinskim szaszlyk nazywa sie
mcwadi.To prawda ze w Polsce jest praktycznie rzecza niemozliwa zjesc szaszlyk
- za gorzej niz herezje mieszkancy Kaukazu przyjmuja czesto serwowany u nas
w restauracjach erzatz robiony ze smazonego na goracym oleju miesie na
patyczkach.Teraz krotkie porownanie jakie rodzaje szaszlykow mozesz zjesc
w Turcji a jakie na Kaukazie - lubie jesli operuje sie faktami a tak sie sklada
ze turecka kuchnie znam rowniez.
Turcja :
Praktycznie mozna zjesc tylko trzy typy szaszlykow -szisz kofte(z miesa mielo-
nego),szisz kebab(z miesa calego)-oba rodzaje robione praktycznie tylko z bara-
niny i rzadko z cieleciny,sziszte balyk(z ryby robiony tylko w regionach nad-
morskich).
Kaukaz :
Od razu zaznaczam ze TO TYLKO CZESC z listy szaszlykow ktore mozna tu zjesc.
Szaszlyki baranie dziela sie na na dwie podstawowe grupy - ljulja(z miesa
mielonego) i szaszlyki z miesa calego.W szaszlykach baranich mozemy wyroznic
jeszcze podgrupy :
- antrikot(robiony z zeberek,powszechnie zwany "pistoliet")
- z watrobki
- Chan Kababy(szaszlyk z posiekanej watrobki zawinietej we flak barani z dodat-
kiem ziol i sloniny baraniej-nie ma go w Turcji)
- z nerek
- z baraniej sloniny(nie ma go w Turcji)
- z jader baranich(nie ma go w Turcji)
Teraz nastepne rodzaje :
- z kury
- z mlodych kurczat
- z turacza(frankolin)-nie ma go w Turcji
- z indyka(nie go w Turcji)
- z baklazanow nadziewanych barania slonina(nie ma go w Turcji)
- z ziemniakow(na ogol przetyka sie je barania slonina lub slonina nadziewa)-nie
ma go w Turcji
- z cieleciny-najlepszy jest z dodatkiem keklit otu-suszonego gorskiego tymianku
- ze swininy(w zyciu nie znajdziesz w Turcji)
- z dzika(nie ma go w Turcji)
- z jesiotra(nie ma go w Turcji,zgodnie z sunna Turcy nie jedza ryb ktore nie
maja luski)-osobiscie uwazam go za najlepszy szaszlyk
- z lososia
Sosy do szaszlykow.
Turcy praktycznie nie znaja zadnego-wyjatek to kuchnia Lazow zyjacych w pn-wsch
Turcji ale to Gruzini a nie Turcy.Na Kaukazie np.sos z granatow(rewelacyjny jako
dodatek do ryb),sos ze sliw alycza,sos z ezgila(rosyjska nazwa muszmula,polska
nazwa nieszpulka),adzika-bardzo ostry sos z pomidorow z dodatkiem papryki
i przypraw,bekmez - z winogron lub owocow morwy.




Temat: Jestem w szoku, moze ktoś z Was coś wie...
Biję się w piersi.Trochę nie doczytałem pierwszego postu.W mojej historii nie
było mąki.Był miód,jakieś zioła i coś co na oko przypominało słomę owsianą.
Napisałem na forum o ziołach:"Oto czego się dowiedziałem:Historia wydarzyła się
około 20 lat temu.Powodem
udania się do zielarki był brak apetytu u 2-letniego dziecka.Zielarka zanurzyła
go do bali z ciepłą wodą,było tam coś w rodzaju słomy owsianej i może jeszcze
coś,ale dziś ojciec dziecka już nie pamięta co to było/nie ma też pewności,że to
była słoma owsiana/.Zielarka stwierdziła,że wszystko jest winą robaków,które są
w każdym z nas.Po kąpieli na skórze pojawiło się coś jak gęsia skórka,wychodziło
z niej coś podobnego do robaków.Chyba jeszcze przedtem dziecko posmarowano
miodem,otworzyły się pory,z których wychodziły te robaki.Potem wzięła brzytwę i
goliła skórę dziecka.Zabieg ten powtórzono dwa lub trzy razy.Okazał się
skuteczny bo dziecko zaczęło jeść.
Zielarka ta pewnie jeszcze żyje.Miała wtedy około 40 lat,pomagała jej inna
kobieta około 20 letnia.Znam naqzwisko zielarki i miejsce gdzie się to odbywało.
Nie wiem czy można to tu napisać.Zainteresowanym mogę dać namiary na priv.
Ta zielarka nie ma nic wspólnego ze mną ani moją rodziną"
O ile pamiętam nie można było smarować nerek.
A wszystko zaczęło się od postu na temat wrotyczu:" wrotycz, a walka z robalami
again66 31.07.05, 21:05 + odpowiedz

prosze dajcie znac, czy to mozliwe...
znajoma znajomej... (wiec brak pewnosci)ma chorowite dziecko, infekcje cigle,
zielarz zaproponalwal nastepujaca kuracje, ziele wrotyczu (nie wiem czy
kwiat, czy lodygi w jakiej proporcji) zaparzyc tyle zeby zrobic kapiel,
zanurzyc dziecko tak by rozgrzala sie skora i absorbowala zielsko. Nastepnie
mokre ciało - skore posypac cukrem pudrem, jak talkiem bbb dokladnie i
czekac, po kilkunasu minutach z porow skornych wylażą robaki, ktore trzeba
czyms zeskrobywac. Ponoc to dziala.Ohyda, ale ..
Prosze o wypowiedzi, bo dla mnie to trąci troche niemozliwą parajoją,
ale..... Fakt, ze sa problemy z zakupem wrotyczu, ze tujon, ze bardzo
szkodliwy - stosowany wewnetrznie, ale zewnetrznie? czy to mozliwe? jesli
ktos cos wie, prosze o wypowiedzi
aktualnie kwitnie na kazdej łące."




Temat: hormon DHEA
hormon DHEA
przyjmuje co dwa dni 25 mg ( mam 28 lat) lecze depresje generalnie SSRI, ale
dodanie tego suplementu dodaje energii i wspomaga leczenie depresji to juz
moge powiedziec po 2 tyg. DHEA

acha mam cos dla tych co lubia w kuchni stac:)

****Kuleczki szczescia****

Te kuleczki zawieraja duzo włóknika, węglowodanów złożonych i białka.
Owies wspomaga nerwy , a nasiona słonecznika pomagają wyczerpanym nadnerczom.
Zioła rozgrzewające pobudzają trawienie. Rodzynki z natury swojej są słodkie,
lecz mają również działanie przeczyszczające i dobrze wpływają na przewód
pokarmowy , wątrobę, nerki i krew. Kuleczki szczęścia nie powinny zastępować
posiłków , ale z pewnością mogą zastąpić batonik , na który masz ochotę,;-)

1 filiżanka surowych nasion słonecznika
1/2 filiżanki szybko ugotowanej owsianki
1 filiżanka pestek dyni
1/2 filiżanki sproszkowanego chleba świętojańskiego
1 łyżka stołowa pyłków kwiatowych
1/2 łyżeczki do herbaty cynamonu
1/2 łyżeczki do herbaty sproszkowanego imbiru
1/2 łyżeczki do herbaty kardamonu
1/2 filiżanki rodzynek
2 łyżki stołowe masła migdałowego
1/2 filiżanki miodu lub syropu klonowego
1 łyżeczka do herbaty olejku waniliowego

Składniki na ok. 30 kulek
do dużej miski wrzuć 1/2 filiżanki nasion słonecznika, owsiankę, nasiona dyni
sproszkowany chleb świętojański , pyłek kwiatowy, cynamon, kardamon, imbir i
rodzynki
w oddzielnej misce wymieszaj ze sobą masło migdałowe miód i wanilię
połącz ze sobą suche i wilgotne składniki , wymieszaj
uformuj w palcach kulki o średnicy ok. 1,5 cm i obtocz w pozostałych
nasionach słonecznika
(1/2 filiżanki) przechowuj w lodówce do dwóch tygodni





Strona 2 z 4 • Znaleźliśmy 194 postów • 1, 2, 3, 4  

Powered by WordPress. Design by Free WordPress Themes.